Nowy numer 39/2020 Archiwum

Jesteście szczęściarzami

Mekką miłosierdzia nazywali łagiewnickie sanktuarium pielgrzymi, którzy tutaj przyjechali w pierwszą niedzielę po Wielkanocy.

Prawie 100 tys. osób z całej Polski i różnych stron świata 23 kwietnia trwało tu na modlitwie, wypraszając miłosierdzie dla świata, swoich bliskich i siebie. Wszyscy choć przez chwilę chcieli być w miejscu, w którym Chrystus objawił się św. Faustynie. Nie zniechęciła ich do tego nawet fatalna pogoda. – Miłosierdzie Boże jest dla nas bardzo ważne i przyjechaliśmy prosić o nie dla całej naszej rodziny – mówiła Magdalena ze Słowacji, a wtórowali jej rodacy z Orawy, którzy nie ukrywali, że w ich kraju praktyki religijne w wielu miejscowościach nie są zbytnio popularne, jednak jest też dużo osób, dla których Niedziela Bożego Miłosierdzia to największe święto po Wielkanocy.

Z pobytu w Łagiewnikach bardzo cieszyło się także kilkunastu pielgrzymów ze Sri Lanki, którzy opowiadali, że w ich kraju mnóstwo osób czci Boże Miłosierdzie, ale nie wszyscy mogą przyjechać do Polski, choć bardzo by chcieli. – Dlatego my jesteśmy szczęściarzami, że dziś tu jesteśmy, a wy, Polacy, jesteście szczęściarzami, bo macie Łagiewniki na wyciągnięcie ręki – przekonywali.

Jak zgodnie wszyscy przekonywali, miłosierdzie Boże jest wielkim darem od Boga. – Czujemy tę łaskę na co dzień. Przyjechaliśmy tu, bo to miejsce jest taką „mekką” chrześcijan – jest święte – tłumaczyła pani Marianna z Krakowa, a pani Krystyna z Andrychowa zauważyła, że dziś wielu ludzi odchodzi od Boga, a jedynym ratunkiem może okazać się dla nich właśnie Boże miłosierdzie. – Są osoby, które dumnie nazywają siebie chrześcijanami, nawet zwracają się do Boga, ale na co dzień o Nim zapominają – mówiła.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama