Nowy Numer 38/2020 Archiwum

O modlitwie świętego papieża

W auli Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie dyskutowano dziś o modlitwie w życiu patrona uczelni.

Sympozjum "Święty Jan Paweł II mężem modlitwy. Naucz nas trwać przed Panem" zorganizowały: Akcja Katolicka Archidiecezji Krakowskiej oraz Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka.

- To sympozjum, zorganizowane z okazji 97 rocznicy urodzin Ojca Świętego jest wyrazem wdzięczności dla niego - powiedziała Grażyna Kominek, kierująca Akcją Katolicką w archidiecezji krakowskiej.

List do uczestników sympozjum skierował abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. "Tematem wiodącym spotkania jest modlitwa naszego świętego papieża. Życzę abyście zatrzymując się dzisiaj nad tą szczególną relacją między Bogiem a człowiekiem na nowo zachwycili się trwaniem przed Panem" - napisał metropolita.

Ks. prof. Jan Machniak, wybitny znawca duchowej biografii Jana Pawła zwrócił uwagę, na maryjny rodowód modlitwy papieża. - Już w czasie wojny swoje zapiski sygnował zwrotem "Totus Tuus" (Cały Twój) zaczerpniętym z „Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwika de Monfort. Te słowa będą się później pojawiać często w życiu ks. Karola Wojtyły, znajdą się w jego herbie biskupim. W owym "Totus Tuus" chcemy odczytywać całkowite zawierzenie Bogu na wzór Maryi - przypomniał ks. prof. Machniak.

O ewangelicznym rozumieniu modlitwy mówił z kolei ks. prof. Edward Staniek. - Jesteśmy świadkami głębokiego kryzysu wiary tak w Polsce jak i w Europie i całej cywilizacji budowanej przez chrześcijan. Główną przyczyną kryzysu jest zanik modlitwy - bezpośredniego kontaktu ze znanym nam z Objawienia Bogiem. Przez wieki szkołą modlitwy były rodziny. Dziś w wielu rodzinach modlitwy zaś nie ma. Modlitwa jest nawiązaniem kontaktu z Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba. Ten Bóg objawił Mojżeszowi swoje imię - „Jestem”. On w dziejach Starego Testamentu, głównie przez proroków, objawiał różne wymiary swego portretu: sprawiedliwość, wszechmoc, mądrość, wszechwiedza, wieczność, panowanie, świętość. Syn Boga czyli Jezus Chrystus przybył aby objawić nam najdoskonalszy rys portretu Boga a jest nim ojcostwo. Stąd modlitwa Jezusa jako Syna Bożego jest dla nas najdoskonalszym wzorem modlitwy czyli rozmowy z Bogiem Ojcem w cztery oczy - powiedział ks. Staniek.

To podstawowe dla wiary znaczenie modlitwy jako rozmowy z Bogiem rozumiał dobrze Jan Paweł II. Podkreślił je m.in. w czerwcu 1979 r. podczas pobytu w Kalwarii Zebrzydowskiej: "Niech z tego miejsca do wszystkich którzy mnie słuchają tutaj albo gdziekolwiek, przemówi proste i zasadnicze papieskie wezwanie do modlitwy. A jest to wezwanie najważniejsze. Najistotniejsze orędzie!".

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama