Nowy numer 39/2020 Archiwum

Maryja na Krupówkach przejdź do galerii

Kilkudziesięciu jeźdźców z banderii konnej trzymających w rękach flagi papieskie i maryjne wzięło udział w uroczystej procesji z sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem do kościoła Świętego Krzyża.

W nabożeństwie modlitewnym wzięli udział górale, turyści, przedstawiciele zakopiańskich zakonów i księża, którzy przeszli m.in. przez Krupówki - słynny deptak w stolicy polskich Tatr. Był też burmistrz miasta Leszek Dorula.

Tradycyjnie procesja wyruszyła spod sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. W orszaku procesyjnym górale w strojach regionalnych nieśli figurę Matki Boskiej Fatimskiej. Na jego czele jechało kilkudziesięciu jeźdźców z banderii konnej, w tym mali górale na kucykach. Górale trzymali w rękach flagi papieskie i maryjne. Ustrojone nimi było także całe miasto.

Uczestnicy procesji zatrzymali się na chwilę modlitwy w sanktuarium Najświętszej Rodziny przy Krupówkach, potem wyruszyli dalej Krupówkami w stronę kościoła Świętego Krzyża. Podczas procesji pieśni maryjne grała orkiestra Straży Granicznej z Nowego Sącza.

Procesję poprzedziła uroczysta Msza św. w sanktuarium na Krzeptówkach, której przewodniczył bp Damian Muskus z Krakowa. - W trosce o naszą przyszłość Maryja wraca na ziemię co pewien czas, by zapłakać nad naszą niefrasobliwością, jak w La Salette; by przypomnieć, że człowiek jest stworzony do pomnażania piękna i dobra, jak w Lourdes; i wreszcie przychodzi, by napomnieć ludzi i nawoływać do nawrócenia, jak w Fatimie. To ostatnie wspomniane nawiedzenie sprzed stu lat stało się wyjątkowym darem dla świata - mówił hierarcha.

- Modląc się dzisiaj na zakopiańskich Krzeptówkach, w „polskiej Fatimie”, która przywołuje i gromadzi Polaków z kraju i zagranicy, wzywając do modlitwy, nawrócenia i pokuty w intencji ojczyzny i świata, oddajmy Maryi nasze serca, byśmy potrafili być posłańcami nadziei dla skonfliktowanego i podzielonego świata - dodał bp Muskus.

Podczas niedzielnych uroczystości porządku strzegli policjanci i straż miejska.

W tym roku mija 20 lat od pielgrzymki Jana Pawła II do Zakopanego, który tu nawiedził sanktuarium na Krzeptówkach. Ponadto mija także 10 lat od śmierci kustosza ks. Mirosława Drozdka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama