Nowy numer 41/2019 Archiwum

Abp Jędraszewski: Krzywdą innych próbuje się nami manipulować

- Trudno nie reagować, widząc kobiety i dzieci zmierzające do europejskiego raju. Niestety, to są obrazki, które pokazuje się nam po to, żebyśmy nie myśleli racjonalnie nad tym, co się dzieje - mówił 22 czerwca wieczorem abp Jędraszewski o problemach na Bliskim Wschodzie.

Metropolita krakowski ostatni raz przed wakacjami spotkał się z wiernymi na "Dialogach u św. Anny". Opowiadał m.in. o tym, jak pomagać potrzebującym i dlaczego Episkopat Polski nie uznaje związków partnerskich.

Już na wstępie nawiązał do postawy św. Brata Alberta, którego nazwał "polskim św. Franciszkiem", dlatego że ukochał ubóstwo i drugiego człowieka. Stwierdził wręcz, że każda epoka ma swojego św. Franciszka czy św. Brata Alberta, bo w każdej z nich jest podział na bogatych i biednych. Jest zarazem wielu świadków miłości, którzy ludziom z tzw. marginesu pomagają zrozumieć, że życie wcale nie polega na tym, by na marginesie być.

- Naszym zadaniem jest dojście do punktu, w którym nędzę naprawdę przezwyciężymy przez Chrystusowy krzyż i odzyskamy siebie - zauważył abp Jędraszewski.

W czasie spotkania w kolegiacie św. Anny wyjaśnił również stanowczo, że Episkopat nie uzna związków partnerskich za małżeństwa. - Trudno, żebyśmy aprobowali od strony prawnej coś, co uderza w Bożą wizję i coś, co jest niezgodne z nauczaniem Kościoła o ludzkiej naturze - zaznaczył.

Dodał jednak, że każdej osobie należy się szacunek i dlatego żaden chrześcijanin nie może stygmatyzować osób dotkniętych homoseksualizmem. - Jakiekolwiek agresywne słowa czy zachowania na pewno nie mają nic wspólnego z tym, co głosi Kościół, a w tym kontekście powoływanie się na swój katolicyzm budzi pewien ból. Tak absolutnie nie powinno być - stwierdził arcybiskup.

Zapytany o to, jak reagować na sytuacje podobne do głośnego ostatnio przypadku ks. Kazimierza Sowy, wyjaśnił, że Kościół może działać przez odpowiednie prawo. - Jest to obrona bardzo krucha, bo Kościół nie ma własnej policji, armii ani więzień - ma słowo i gotowość do rozmowy. Jest również przestrzeń ogromnej wolności, w której ktoś może to przyjąć lub odrzucić. To jest słabość Kościoła, ale również jego siła, bo budujemy na wolności, na poczuciu odpowiedzialności i na tym, kim chcemy być w Kościele, idąc za nauczaniem Pana Jezusa, a nie szukając siebie - podkreślał.

Nawiązując z kolei do uchodźców, tłumaczył, że wyrywając ludzi z ich rodzimej kultury, nie można oczekiwać, że będą szczęśliwi, żyjąc z dala od domu, nawet w relatywnie dobrej sytuacji materialnej. Zauważył też, że wojny na Bliskim Wschodzie i wielka migracja ludzi to problemy w pewnym stopniu wzniecane przez wielkich z tego świata. - To jest ogromna krzywda, która się dzieje wielu narodom, a nami próbuje się manipulować, odwołując się do samych emocji. Trudno nie reagować, widząc kobiety i dzieci zmierzające do europejskiego raju. Niestety, to są obrazki, które pokazuje się nam po to, żebyśmy nie myśleli racjonalnie nad tym, co się dzieje - zaznaczył.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • krut00
    27.06.2017 18:40

    Gość
    26.06.2017 20:55
    Uchodźcy będą nasze prawo respektować, ich dzieci już nie. Poczytaj Koran, zapoznaj się z prawem szariatu a dowiesz się dlaczego tak musi być.
    doceń 4
  • Gość
    04.07.2017 22:10
    Argumentacja o polskich migrantach w krajach zachodniej europy, jest wyrazem głebokiego niedoinformowania. Polacy są członkami UE z wszystkimi tego prawami i konsekwencjami, w tym prawo do przemieszczania sie, pracy i zamieszkania.
    doceń 3
  • jotes48
    22.01.2019 15:24
    Pan biskup jest do bólu pisowski - to aż z niego wyziewa po prostu. Nie dziwota że niektóre portale nazywają go "szamanem smoleńskim " z czym jak najbardziej zgadzam. Pamiętam wielu biskupów krakowskich ale takiego nigdy
    doceń 5
  • jotes48
    07.04.2019 22:46
    Bardziej pisowskiego biskupa trudno znaleźć. Dlatego przeniesiono go z Łodzi do Krakowa . Kraków promienieje z radości :)
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL