Metropolita krakowski przewodniczył uroczystej Mszy św. w kościele Świętego Krzyża, który jest jednym z kościołów stacyjnych w archidiecezji krakowskiej w ramach akcji Różaniec do Granic. - Ta modlitwa to sięgnięcie do czasów pierwszych chrześcijan. Ona stanowi szczególną wartość, bo tylko przez Maryję i z Maryją idziemy na spotkanie z Bogiem. Maryja pomoże nam pokonać wszelkie trudności - zaznaczył abp Marek Jędraszewski. - Wszyscy razem tworzymy świetlany krąg, wznoszący się do Pana Boga.
W uroczystej liturgii uczestniczy bardzo wielu wiernych, którzy zgłosili się do akcji odmawiania Różańca w kilku miejscach na terenie Zakopanego. Wśród nich jest burmistrz Zakopanego Leszek Dorula, samorządowcy, działacze Związku Podhalan. Przybyli także reprezentanci zgromadzeń zakonnych z miasta. Pod Tatry dojechali także członkowie Bractwa św. Jana Pawła II z Krakowa. Liturgię uświetniła kapela góralska.
Wszystkich zgromadzonych pozdrowił na zakończenie Eucharystii ks. Mariusz Dziuba, proboszcz parafii Świętego Krzyża w Zakopanem. Kapłan podziękował wszystkim za obecność i modlitwę. Szczególnie pozdrowił wolontariuszy, którzy zaangażowali się w Różaniec do Granic.
Po zakończeniu Mszy św. rozpocznie się adoracja Najświętszego Sakramentu, następnie wierni wyruszą do kilku punktów modlitewnych, rozsianych na terenie miasta, m.in. na Jaszczurówce, pod Wielką Krokwią, w Dolnie Białego, pod Nosalem u sióstr urszulanek, w "Księżówce". Nieformalny punkt modlitewny będzie też na Kasprowym Wierchu. Grupa niezorganizowana wychodzi też na Giewont. Warunki atmosferyczne w Tatrach nie są najlepsze. W górach spadł śnieg, jest zimno, wieje dość silny wiatr.
W archidiecezji krakowskiej jest kilkanaście kościołów stacyjnych, z których wierni udadzą się do setek punktów modlitewnych, skąd o godz. 14 rozpocznie się akcja Różaniec do Granic. Ale są też miejsca nieformalne. - Także u nas, na lotnisku, w kaplicy punktualnie o godz. 14 nasz kapelan poprowadzi modlitwę różańcową. Zaprosimy do odmawiania Różańca pasażerów, którzy oczekują na wylot, ale i tych, którzy akurat dotarli do kraju - mówi Monika Pabisek, rzecznik prasowy Kraków Airport.
Czytaj także:









