Nowy numer 33/2018 Archiwum

Dostał nową łódź i nowe wiosło

„Jest cudownym pasterzem”, „To człowiek w prawdzie, z serdecznym odniesieniem do każdego” – tak o bp. Grzegorzu Rysiu wypowiadali się wierni archidiecezji krakowskiej tuż przed jego pożegnalną Mszą św.

We wtorkowy wieczór 24 października bazylika Mariacka była wypełniona ludźmi aż po brzegi. Każdy chciał podziękować arcybiskupowi łódzkiemu nominatowi za jego dotychczasową posługę w Krakowie.

– Nie jest nam lekko, ale jemu pewnie też, przecież od dziecka jest związany z Krakowem. Mamy jednak świadomość, że jest to Boże powołanie i że chodzi o dobro Kościoła, więc cóż, będziemy z Bożymi planami dyskutować? Dlatego uczestniczę w tej Mszy z radością i nie wyobrażam sobie, że mogłoby mnie tutaj nie być – mówiła Krystyna Sobczyk, która przez ostatnie lata współpracowała z bp. Rysiem w Sekretariacie ds. Nowej Ewangelizacji Archidiecezji Krakowskiej. Równie ciepłe słowa płynęły z ust kapłanów i osób konsekrowanych, którzy przekonywali, że bp Grzegorz zawsze miał czas, aby ich wysłuchać i swoim słowem rozszerzał ich duchowe horyzonty. – Myślę, że ta dzisiejsza Msza św. to bardziej podziękowanie niż pożegnanie. Jesteśmy przecież w Kościele, to jest nasza łódź, w której wiosłujemy na różnych funkcjach. Teraz arcybiskup dostaje nową łódź i nowe wiosło – zauważył ks. prof. Tadeusz Panuś, proboszcz kolegiaty św. Anny.

Iść, gdzie woła Chrystus

W pamięci wszystkich pozostanie niewątpliwie to, jak wiele biskup zrobił dla krakowskiego Kościoła, mocno angażując się m.in. w nową ewangelizację. Nauczał na stadionie Cracovii podczas wydarzenia „Bliżej, Mocniej, Więcej”, zainicjował Forum „Całą Ewangelię – Całe Ciało – Całemu Światu” czy rekolekcje dla młodzieży odbywające się na Tauron Arenie pod hasłem: „Młodzi i Miłosierdzie”. Dziękował mu za to abp Marek Jędraszewski, który przypomniał, że rolą pasterza jest pójście tam, gdzie woła Chrystus, gdzie daje kolejne pastwisko, na które trzeba sprowadzać owce. – Trzeba je karmić Bożym słowem, modlitwą, a przede wszystkim miłością pasterską. Tego życzymy tobie, księże arcybiskupie, z całego serca i obiecujemy modlitwę za ciebie, żebyś był wierny Najwyższemu Pasterzowi do końca i abyś mógł cieszyć się miłością i wdzięcznością tych owiec, które dał ci Pan – mówił abp Jędraszewski.

Zawsze będę dłużnikiem

Biskup Ryś nie krył wzruszenia tą chwilą i w homilii wiele razy podkreślał, że jest wdzięczny za Kościół krakowski, który z jednej strony jest piękny tradycyjną ludową pobożnością, a z drugiej – mądry odważną i ambitną refleksją teologiczną. – Ta Eucharystia jest moim dziękczynieniem za ten konkretny Kościół w Krakowie, którego jestem i zawsze będę dłużnikiem. Nie ja mu służyłem, to ten Kościół tysiące razy mi służył, począwszy od 1 marca 1964 roku, kiedy tu byłem chrzczony i kiedy mnie przyjął za swoje dziecko. Kościół-matka tak mnie do tej pory nosi na rękach swoją przepiękną, mądrą wiarą krakowskiego ludu – opowiadał bp Ryś. Przekonywał też, że służba temu Kościołowi przemienia człowieka, czyni go piękniejszym, dojrzalszym, bogatszym i mądrzejszym. – Ten Kościół nas wszystkich przyjmuje takimi, jacy jesteśmy, ze wszystkimi ograniczeniami, grzechami i małością. Zawsze wtedy, kiedy mu służymy, on nam służy bardziej – podkreślał. Na koniec prosił, aby wszyscy otworzyli się na to szczęście, jakie daje człowiekowi służba Jezusowi i służba konkretnemu Kościołowi. – To jest moment, w którym przestajesz być niewolnikiem, a stajesz się wolny. Jezus cię sadza za stołem na swoim własnym tronie. Nigdy nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej! – zakończył. Po Mszy św. podziękowania nowemu metropolicie łódzkiemu złożyli m.in. ks. prof. Wojciech Zyzak, rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, i Bogusław Kośmider, przewodniczący Rady Miasta Krakowa, który arcybiskupowi podarował miniaturową replikę dzwonu Zygmunta. – Proszę się nie martwić, oryginał zostaje – odpowiedział na ten gest bp Ryś. Arcybiskup nominat Grzegorz Ryś został ogłoszony metropolitą łódzkim 14 września. Jego uroczysty ingres do łódzkiej archikatedry zaplanowano na 4 listopada, czyli na liturgiczne wspomnienie św. Karola Boromeusza.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma