GN 28/2018 Archiwum

Drink w nawie głównej

Wiele osób nie ma dziś pojęcia o istnieniu kościoła św. Jadwigi na krakowskim Stradomiu. Być może za jakiś czas będzie można go odwiedzić. I w jego wnętrzu napić się wina, koniaku czy whisky.

Choć świątynia przestała pełnić swoją sakralną funkcję po trzecim rozbiorze Polski, na tyłach kamienicy przy ul. Stradomskiej 12–14 wciąż widoczny jest jej kształt z charakterystyczną absydą. Obecnie trwają tam już prace remontowe. Kamienica zostanie zamieniona w luksusowy hotel. Zgodnie z projektem, w części, w której niegdyś znajdował się kościół, ma powstać bar.

Dziękczynienie za Grunwald

Budowę kościoła św. Jadwigi Śląskiej na Stradomiu – kilkaset metrów od wzgórza wawelskiego – rozpoczęto w połowie XIV wieku. Świątynia została przekazana zakonowi bożogrobców, a już kilkadziesiąt lat później odgrywała ważną rolę na sakralnej mapie Krakowa. Była ona jednym z kościołów stacyjnych procesji św. Stanisława. W lipcu 1411 roku na Stradomiu zatrzymał się powracający spod Grunwaldu Władysław Jagiełło.

Dopiero z kościoła św. Jadwigi wyruszył w triumfalnym pochodzie na Wawel. Później co roku odbywały się tutaj procesje grunwaldzkie ze wszystkich parafii krakowskich. „Tam na święto Rozesłańców [15 lipca, święto Rozesłania Apostołów – przyp. aut.] procesyje wszystkiego miasta chodzą, dziękując Panu Bogu za zwycięstwo z krzyżaków królowi Jagiełłowi dane” – można było przeczytać w przewodniku po Krakowie z 1603 roku. Jak wyjaśnia ks. prof. Jacek Urban, kościół zlokalizowany nieopodal Wawelu, położony przy drodze między Krakowem a Kazimierzem (wtedy były to osobne miasta), służył również zakonnikom i osobom przebywającym w prowadzonym przez bożogrobców szpitalu. – Nie był to szpital w dzisiejszym rozumieniu, a raczej przytułek. Miejsce, gdzie zatrzymywali się pielgrzymi, ubodzy, chorzy, którzy nie mieli się gdzie podziać – wyjaśnia ks. Urban. Co ciekawe, historia tego miejsca nie jest dokładnie opisana. Ponieważ konsekracja kościoła odbyła się dopiero w połowie XV wieku, nie wiadomo, kiedy został on ukończony. Czy Władysław Jagiełło w 1411 roku zatrzymał się w świątyni będącej jeszcze w budowie? Nie jest też pewne, kiedy (i z czyjej inicjatywy) kościół otrzymał wezwanie św. Jadwigi Śląskiej. – Z tego, co wiem, nikt do tej pory nie zajął się także działalnością szpitala przy tym kościele – przyznaje ks. prof. Urban.

Mieszkania w kościele

Zabudowania należące do bożogrobców – za wyjątkiem szpitala – uległy znacznemu zniszczeniu w czasie potopu szwedzkiego w połowie XVII wieku. Po trzecim rozbiorze kościół, klasztor i szpital dla ubogich przejęły władze austriackie. W zabudowaniach na Stradomiu umieszczono komorę celną i magazyny. W II połowie XIX wieku obiekt gruntownie przebudowano, całkowicie zatracając jego pierwotny wygląd. To wtedy wnętrze kościoła podzielono stropami na piętra. Mieściło się tu najpierw austriackie Dowództwo Okręgu Korpusu I, potem – w okresie międzywojennym – Dowództwo Okręgu Korpusu nr 5 Wojska Polskiego. Patrząc na fasadę kamienicy, trudno było podejrzewać, że na jej tyłach znajduje się kościół. Po wojnie w budynku pojawili się prywatni lokatorzy. Zanim w 2010 roku nadzór budowlany zakazał użytkowania obiektu ze względu na jego katastrofalny stan, mieściły się tu mieszkania komunalne, a na parterze – przedsiębiorstwo garmażeryjne. Teraz budynek ma odzyskać blask i stać się dostępny. – Po renowacji nie będzie to obiekt zamknięty. Cała koncepcja stworzenia tam restauracji, baru była po to, żeby ludzie mogli z tego budynku korzystać, żeby on odzyskał dawną świetność, żeby to żyło, żeby nie tylko turyści byli beneficjentami tego pięknego miejsca – przekonuje Małgorzata Nowosielska z firmy deweloperskiej Angel Poland Group.

Hotel i apartamentowiec

Przy ul. Stradomskiej powstanie pięciogwiazdkowy hotel sieci Marriot. Ma mieć 125 pokoi, dwie restauracje, bar, sale balowe, strefę spa (za kamienicą, w budynku dawnych stajni). Ponadto w dalszej części działki – w miejscu zburzonego już budynku przedszkola – stanie aparatamentowiec. Mieszkańcy najwyższego, piątego piętra ze swoich okien będą mieli widok na Wawel. Deweloper przewiduje tam 133 apartamenty. Cena za metr kwadratowy ma wynosić 15–16 tys. zł netto. Zanim jednak dojdzie do otwarcia obiektów, konieczna jest renowacja kamienicy. M. Nowosielska przyznaje, że jest to duże wyzwanie, ponieważ budynek jest w fatalnym stanie (trzeba np. wymienić znajdujące się w nim stropy), a prace muszą być prowadzone zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi. Wśród planowanych prac jest m.in. przywrócenie kształtu wnętrza dawnego kościoła św. Jadwigi, czyli usunięcie dobudowanych w środku stropów i ścian dzielących byłą świątynię na kondygnacje i poszczególne mieszkania. W tej części hotelu ma powstać bar. – Kościelne wnętrza będą czytelne dla przyszłych odwiedzających ze względu na przywrócenie im pierwotnego charakteru architektonicznego, i ogólnodostępne – zapewnia M. Nowosielska. – Dzięki tej inwestycji deweloper umożliwi publiczny dostęp do części dawnego kościoła, która dotąd była zamknięta i zabudowana mieszkaniami niedostępnymi dla osób z zewnątrz. Teraz będzie można podziwiać wnętrza tego obiektu, co było dotąd niemożliwe – mówi. – Dzisiaj tego kościoła de facto nie ma. Absydę widać tylko od zewnątrz, wewnątrz są sufity, tapety, toalety – zaznacza Marcin Kaznowski, dyrektor techniczny Angel Poland Group. – Zgodnie z programem konserwatorskim, będziemy odtwarzali materię zabytkową. Tam są polichromie – część trzeba będzie przenieść, część odtworzyć, a część być może zakryć. O tym będziemy decydowali z konserwatorem zabytków na bieżąco, bo dzisiaj trudno to ocenić – wyjaśnia.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma