GN 28/2018 Archiwum

Puzzle Ducha Świętego

Najbardziej skuteczna broń w walce przeciwko terroryzmowi to nie polityka, ale szturm do nieba o rozsądek dla potencjalnych zamachowców. 5 grudnia w niezwykłą krucjatę różańcową włączą się osoby przebywające w zakładach karnych.

Pomysł na to, by skazani modlili się w intencji skazujących niewinnych ludzi na śmierć, długo dojrzewał. Duży wpływ miała na to lipcowa akcja „Chrystus na barce”, podczas której krakowianie modlili się m.in. o pokój dla Europy. W organizację tego wydarzenia był m.in. zaangażowany działający przy jezuickim kościele św. Barbary zespół Jaspis, którego liderem jest Rafał Gaze. Niedługo później grupa postanowiła wydać płytę, ale nie po to, by mieć z niej zysk, ale po to, by dać innym coś dobrego.

Modlitwy i świadectwa

– Dochód miał być przeznaczony na organizację ignacjańskich dni młodzieży i zakup różańców z relikwiami II stopnia bł. o. Zbigniewa Strzałkowskiego i bł. o. Michała Tomaszka – opowiada R. Gaze. To jednak wciąż było za mało, a kolejne elementy układanki Duch Święty podrzucał mu podczas Mszy św., uwielbienia albo adoracji Najświętszego Sakramentu. Efekt był taki, że Rafał przyszedł do br. Jana Hruszowca OFMConv, promotora kultu Męczenników z Pariacoto z Prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych, i zapytał, czy ma pomysł na kolejną akcję związaną z krucjatą różańcową w walce przeciwko terroryzmowi. Puzzle zaczynały do siebie pasować. – Nieustannie obserwuję, że Opatrzność pokazuje, co należy dalej robić z promocją kultu naszych chłopców. Tak było i tym razem. Kilka dni przed rozmową z Rafałem napisał do mnie ks. Wojciech Pyrzewski, kapelan więziennictwa w Grudziądzu, który chciał rozpowszechnić kult męczenników wśród osób osadzonych w zakładach karnych – wspomina br. Hruszowiec. W ten sposób zapadła decyzja, że różańce z relikwiami męczenników oraz propozycję, by włączyć się w krucjatę, dostaną więźniowie. Odzew był bardzo pozytywny. O. Dezyderiusz Pol, naczelny kapelan więziennictwa, informację o przedsięwzięciu rozesłał do wszystkich kapelanów w Polsce i to właśnie on – we współpracy z br. Hruszowcem – odpowiada za przygotowanie ważnego elementu wydarzenia, które odbędzie się 5 grudnia w bazylice franciszkanów w Krakowie.

Akcję ewangelizacyjną „Skazani za skazujących” w 2. rocznicę beatyfikacji o. Strzałkowskiego i o. Tomaszka rozpocznie Msza św., której o godz. 19 przewodniczyć będzie bp Damian Muskus. Od 20.30 trwać będą natomiast adoracja Najświętszego Sakramentu oraz koncert uwielbienia w wykonaniu zespołu Jaspis. Wtedy też zostaną odczytane poruszające modlitwy, napisane przez osoby z zakładów karnych, i będą emitowane ich świadectwa. Przez cały czas na ołtarzu wystawione będą relikwie Męczenników z Pariacoto.

Krucjata zawsze odnosi skutek

– Początkowo chcieliśmy, aby skazani byli obecni tego wieczoru w kościele, jednak ze względów formalnych (konieczna zgoda sądu, specjalne przepustki, asysta policji) okazało się to niemożliwe. Wszyscy mają jednak świadomość, że to spotkanie jest też dla nich i że ktoś o nich myśli, mimo iż przebywają w miejscu, które społeczeństwu źle się kojarzy – tłumaczy R. Gaze i dodaje, że organizując wydarzenie, chciał zaznaczyć, iż więźniowie w czasie pobytu w areszcie często przeżywają duchowe przemiany i wielu z nich prawdziwie chce wyjść na prostą. – W październiku odwiedziłem więzienie w Grudziądzu, gdzie trafi ponad 1000 różańców, i widziałem, w jak wielkiej ciszy i skupieniu modlili się skazani. Przyjmując pierwszych 200 różańców, byli bardzo wzruszeni – opowiada br. Jan i przekonuje, że pierwszym owocem tej inicjatywy jest fakt, iż ci, którzy też dopuścili się terroru (choć w nieco innym wymiarze), dobrowolnie chcą prosić Boga, by za wstawiennictwem Maryi i przy pomocy potęgi modlitwy różańcowej terror został pokonany. – W historii nie było jeszcze krucjaty, która by nie odniosła skutku. Wierzymy więc, że wszystko jest w rękach Boga. Po beatyfikacji męczenników ludzie szybko odczytali prostą logikę: skoro zginęli z rąk terrorystów, to teraz będą wstawiać się za nami w obronie przed nimi. Wierzę, że oni słuchają próśb i realizują je w duchu woli Bożej – podkreśla franciszkanin. Ta wola została też odczytana przez Jaspis podczas prac nad płytą-cegiełką. Pierwotnie miały się na niej znaleźć kolędy, jednak przed nagraniem wszyscy się pochorowali. Ostatecznie krążek „naRodziny?” wypełnią uniwersalne i całoroczne pieśni uwielbienia oraz fragmenty Pisma Świętego czytane przez o. Mariusza Balceraka SJ, a płyta, która zostanie zapowiedziana 5 grudnia, ukaże się w Wielkanoc – 1 kwietnia 2018 r. Więcej na www.krucjata.franciszkanie.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma