Nowy numer 28/2018 Archiwum

Abp Jędraszewski: Rozwój społeczeństwa zależy od rodziny

O tym, że przyszłość Kościoła będzie oparta na domowych Kościołach pełnych miłości i ufności, przekonywał 14 grudnia wieczorem podczas "Dialogów u św. Anny" abp Marek Jędraszewski.

Spotkanie rozpoczęła katecheza metropolity na temat rodziny, w której zwrócił on uwagę, że badania socjologiczne pokazują, iż szczęście rodzinne jest pragnieniem większości młodych ludzi, co odpowiada temu, do czego człowiek został powołany przez Boga. Przytaczając fragmenty adhortacji "Amoris Laetitia", podkreślił, że "nie będzie właściwego rozwoju społeczności ludzkiej bez tej najbardziej podstawowej komórki społecznej, jaką jest rodzina".

Wskazał też, że w Piśmie Świętym jest ukazanych wiele sytuacji rodzinnych - zarówno tych radosnych, jak i trudnych. - Ale to nie jest tylko zapis historii pewnych ludzi. Biblia przekazuje nam przede wszystkim zamysł Pana Boga co do człowieka i rodziny. Mówi o tym, jak należy żyć, aby ten Boży zamysł w sobie i między sobą urzeczywistnić oraz jak dojść do życia pełnego szczęścia w wieczności, budując na Chrystusowej Ewangelii - powiedział.

Następnie metropolita odpowiadał na pytania wiernych, w tym odnośnie Komunii dla rozwodników w świetle treści adhortacji "Amoris Laetitia". Jak ocenił, w Polsce jest coraz więcej rozpadających się małżeństw i osób, które tworzą nowe, niesakramentalne związki, wobec czego Kościół nie może przyjmować "polityki strusia", ale wykazywać ogromną troskę duszpasterską w tym zakresie.

- Na te problemy trzeba odpowiadać w duchu Chrystusowej Ewangelii, łącznie z tym radykalizmem, który jednoznacznie wynika z wypowiedzi Pana Jezusa, wskazującego, że w zamyśle Bożym mąż nie powinien dawać żonie listu rozwodowego, jak dopuszczało prawo Mojżeszowe - mówił.

W innym z pytań kilkunastoletni chłopak przedstawił dramaty, jakie przeżywa po rozwodzie rodziców. Arcybiskup zachęcił go, by trzymał się blisko Boga i znalazł środowisko rodzinne lub koleżeńskie, które otoczy go prawdziwym wsparciem.

- Nie będzie zdrowego społeczeństwa bez zdrowych małżeństw i rodzin. Nie będzie dobrej przyszłości Kościoła bez tych prawdziwych domowych Kościołów, czyli rodzin, które każdego dnia na nowo z miłością i ufnością, przy Bożej pomocy, próbują budować swoje szczęście - dodał przy tym.

W czasie spotkania metropolitę poproszono także o zajęcie stanowiska wobec niedawnego odwołania w Krakowie konferencji "Prawo dziecka do życia", co było skutkiem protestu 800 osób związanych z Partią Razem.

- Mamy do czynienia z tym, co wielokrotnie piętnował Benedykt XVI - z dyktaturą mniejszości i lękiem tych, którzy ponoszą odpowiedzialność za życie społeczne i uczelniane przed wzięciem odpowiedzialności wobec ideologii lewackich, które nie mają nic wspólnego z nauką, a często są jej wprost przeciwne - ocenił abp Jędraszewski, zaznaczając, że nieobojętność na los ludzi, których istnienie jest zagrożone, jest najbardziej wyrazistym kryterium człowieczeństwa.

Wykładu abp. Marka Jędraszewskiego można posłuchać tutaj:

Pytań wiernych i odpowiedzi arcybiskupa można posłuchać tutaj:

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • TomaszL
    15.12.2017 10:08
    Może nadszedł już czas na powiedzenie sobie, ze obecny pomysł na ewangelizacje jest już niewystarczający, ze nadszedł już czas radykalnie zacząć głosić podstawy katolickiej wiary, czyli kerygmat. I to każdemu, bez wyjątku. Może czas skończyć z lukierkowatą praktyką homilii nastawionych na to aby kogoś nie urazić.
    Jak widać to wszystko nie działa, zadowoleni z siebie katolicy kompletnie ignorują to co głosi Kościół, a później plątają się w dramaty rozwodów, jakiś powtórnych związków.

    A sprawa aborcji eugenicznej, sprawa także tej konferencji pokazuj jasno, jak zdecydowanej większości katolików w Polsce jest ten temat obojętny.
  • Anna Panna
    15.12.2017 14:28
    "...zwrócił on uwagę, że badania socjologiczne pokazują, iż szczęście rodzinne jest pragnieniem większości młodych ludzi, co odpowiada temu, do czego człowiek został powołany przez Boga." Właśnie to ciągle słyszymy z ust księży i dziennikarzy katolickich: zachwyt, że dla większości młodych ludzi najważniejsza jest rodzina. I DO TEGO człowiek jest powołany. A kiedy osoby samotne zrozpaczone swoją samotnością powtarzają księżom te słowa, zaraz słyszą: "Kto ci to powiedział?" "Nic podobnego!" "Nikt tak nie mówi!" I wypierają się JAK ŻABA BŁOTA. Wszystko zależy od tego, co im w danej chwili PASUJE.
    doceń 12
  • gosc
    15.12.2017 15:21
    ABP powiedział jeszcze :– Lewacy nie umieją uszanować ludzkiego życia. Ich ideologie, niekiedy krzykliwe i związane z przemocą fizyczną i medialną, zwyciężają. Większość potulnie spuszcza głowy w dół i przyjmuje „politykę strusia”. A przecież chodzi tu o ludzkie życie – stwierdził. – Nie ma większego kryterium człowieczeństwa niż solidarność i nieobojętność na los istot, których życie jest zagrożone. Jeśli umywa się od tego ręce, to powtarza się gest Piłata – podkreślił abp Jędraszewski. Zważywszy, że za lewaków uważa się obecnie wszystkich przeciwników PiSu, to jakoś przykro słyszeć to z ust wielebnego przed Świętami. We wczorajszy apel przewodniczącego Episkopatu o pokój wewnętrzny w Polsce nie wpisuje się wypowiedź krakowskiego hierarchy.
  • poleautor
    15.12.2017 15:29
    Kto dobrze poszuka, chyba znajdzie na jednym z portali kościelnych wypowiedź rekolekcjonisty, że młodzi na ogół pragną tego szczęścia rodzinnego, którego już dostępują, u mamusi pod pierzyną - nie w rodzinie, którą mieliby stworzyć i za nią odpowiadać
    doceń 7

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma