Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Ciemną nocą z lekkim sercem przejdź do galerii

Do przejścia mieli 36 km, a trasa Ekstremalnej Drogi Krzyżowej z Zakopanego do Ludźmierza wiodła szlakiem papieskim.

- Życzę wam, aby to było wielkie przeżycie. Wychodzicie na szlak niezwykłej modlitwy, będzie stąpać po śladach św. Jana Pawła II - mówił bp Jan Szkodoń, który 22 marca wieczorem pozdrowił uczestników EDK z Zakopanego do Ludźmierza.

Wierni modlili się na Mszy św. w sanktuarium Najświętszej Rodziny przy Krupówkach. To właśnie stamtąd około godz. 20 wyszli na trasę EDK. Wcześniej powodzenia życzyli im także ks. infułat Stanisław Olszówka i dziekan zakopiański ks. Bronisław Filipiak.

- No cóż, ciemna noc, trochę zimno, ale serce bardzo rozgrzane. Przecież tyle intencji człowiek niesie z sobą. I cieszę się, że zdrowie służy i taką formę modlitwy można podjąć - mówił Krzysztof, który prowadzi na Podhalu biuro podróży.

- Nie mogło mnie tu zabraknąć. Postanowiłam sobie, że właśnie tak zakończę okres Wielkiego Postu. Nawet specjalnie się do EDK przygotowałam. Jeździłam na zajęcia ze wspinaczki - cieszyła się Anna, nauczycielka z Przedszkola Samorządowego w Czarnym Dunajcu.

Uczestnicy mieli do przejścia 36 km. Poszli Drogą Papieską z Zakopanego do Ludźmierza. Tym szlakiem w 1997 r. przejechał swoim papamobile Jan Paweł II. Po drodze według mapy i wyznaczonych miejsc pątnicy zatrzymywali się, aby rozważać kolejne stacje. Przystanek był m.in. w sanktuarium na Krzeptówkach czy na Gubałówce. 

EDK zakończyła się sobotnią poranną Mszą św. w Ludźmierzu.

W EDK wzięli także udział mieszkańcy Nowego Targu. Przeszli trasą św. Jana Pawła II. Początek miał miejsce w parafii św. Katarzyny, następnie pątnicy nawiedzili niektóre kościoły w mieście, w tym św. Jana Pawła II i potem wyruszyli aż na Turbacz. EDK wyruszyła także z Zawoi, Jordanowa i Łapsz Niżnych. III Podhalańską Ekstremalną Drogę Krzyżową zorganizowała także parafia w Czarnym Dunajcu.

Nie w EDK, ale w zwykłej Drodze Krzyżowej ulicami miejscowości wzięli udział 23 marca wieczorem górale z Poronina. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama