Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Wielki krzyż na Krupówkach przejdź do galerii

To była szczególna modlitwa, bo oto Chrystus upadał na słynnym zakopiańskim deptaku.

W niedzielny wieczór 25 marca kilkaset osób wzięło udział w Miejskiej Drodze Krzyżowej ulicami Zakopanego, od sanktuarium Najświętszej Rodziny do kościoła Świętego Krzyża.

Wielki drewniany krzyż nieśli przedstawiciele różnych grup w parafiach, mieście. Przybyli górale ze Związku Podhalan, siostry zakonne, kapłani, młodzież.

Modlitwie towarzyszył bp Jan Szkodoń, który wizytuje parafię Świętego Krzyża. Hierarcha pobłogosławił wszystkich wiernych na zakończenie Drogi Krzyżowej. - Jesteśmy na początku wielkich wydarzeń, gdzie Chrystus złoży straszną ofiarę za nas. Dziękuję wam, że w ten niedzielny wieczór wspólnie razem rozważaliśmy stacje Drogi Krzyżowej. One są początkiem pięknego i głębokiego przejścia chrześcijan do wiecznej radości - mówił bp Szkodoń.

Nad bezpieczeństwem wiernych czuwała zakopiańska policja, przybyli także harcerze, a górale ubrali stroje regionalne, zwłaszcza ci reprezentujący Związek Podhalan.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama