Nowy numer 39/2020 Archiwum

„Dama” tutaj powróci

Kilkuletni remont i modernizacja głównego budynku krakowskiej placówki zakończą się pod koniec przyszłego roku.

Prace remontowe pałacu książąt Czartoryskich u zbiegu ulic św. Jana i Pijarskiej, gdzie mieści się od 1880 r. główna siedziba muzeum, trwają od 2010 roku. Ich koszt wyniesie 43 mln zł. – Nie tylko odnawiamy i modernizujemy dawne sale ekspozycyjne. Powstały także zupełnie nowe pomieszczenia wystawowe. „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci wróci jednak na swoje dawne miejsce na II piętrze pałacu. Nastąpi to 19 grudnia 2019 r., po zakończeniu wszystkich prac – deklaruje prof. Andrzej Betlej, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie, do którego od końca 2016 r. należą zbiory Czartoryskich. Zwiedzający będą wchodzili do muzeum nie od ul. św. Jana, jak do tej pory, lecz od ul. Pijarskiej, na odnowiony dziedziniec nakryty szklanym dachem.

– Mam nadzieję, że ten dziedziniec stanie się jednym z salonów Krakowa. Każdy będzie miał tu dostęp. Planujemy w tym miejscu m.in. organizowanie rozmaitych spotkań, tak jak to bywa teraz w Sukiennicach – zapowiada dyrektor MNK. W budynku pojawi się nowa klatka schodowa. Parter będzie skomunikowany z przestrzenią ekspozycyjną przez aż cztery różne dojścia. Będzie więc można na przykład bez zbytecznego krążenia po budynku dotrzeć do „Damy z gronostajem”. Pałac będzie i stary, i nowy. Dotychczasowy plan ekspozycji nie uwzględniał nowych przestrzeni, które powstały w trakcie prac renowacyjnych. Teraz jednak przestrzeń wystawowa zwiększy się, dlatego konieczny jest nowy scenariusz. Pomieszczenia na I i II piętrze, mające do tej pory charakter magazynowy, będą miały charakter ekspozycyjny.

– Połączenie modernizacji z wymogami konserwatorskimi narzuca rozwiązania, które nie do końca będą takie, jak przed rozpoczęciem remontu w 2010 roku. Nie mogliśmy bowiem sobie pozwolić na to, by w rezultacie powstał jedynie pastisz wspaniałej ekspozycji stworzonej niegdyś przez Marka Rostworowskiego i Zdzisława Żygulskiego – mówi prof. Betlej. Oprócz pomieszczeń, gdzie będą prezentowane dobrze znane już eksponaty, m.in. pamiątki narodowe zgromadzone jeszcze w Puławach przez księżnę Izabelę Czartoryską oraz zabytki poszczególnych epok pogrupowane w salach: Jagiellońska, Wazowska, Odsieczy Wiedeńskiej, Saska i Stanisławowska, zaadaptowano nowe, gdzie wyeksponowane zostaną zabytki sztuki sakralnej, zbiory sztuki Dalekiego i Bliskiego Wschodu oraz niepokazywane do tej pory ze względu na brak miejsca zbiory graficzne, jedne z najbogatszych w Polsce.

– Ze względów konserwatorskich i dla zaprezentowania bogactwa tych zbiorów co trzy miesiące będzie nowa odsłona ekspozycji grafiki oraz rysunków m.in. Tiepola i Aleksandra Orłowskiego. Pojawi się także sala poświęcona wyłącznie sztuce polskiej. Dodam, że pokażemy po raz pierwszy m.in. zabytkowe ornaty i paramenty liturgiczne – powiedział dyrektor. II piętro będzie miało charakter regularnej galerii sztuki, głównie malarstwa. Będzie tam jednak więcej niż do tej pory rzeźb i przedmiotów rzemiosła artystycznego. Na razie widok sal ekspozycyjnych można zobaczyć jedynie na planszach wizualizacyjnych. Powierzchnia wystawiennicza w pałacu Czartoryskich będzie liczyła ok. 2500 m kw. – Jedna trzecia z tego to nowe powierzchnie. Wszystkie eksponaty, które trafią do wyremontowanego pałacu muzealnego, zostaną wcześniej poddane gruntownej konserwacji – informuje prof. Betlej.

Pałac Książąt Czartoryskich to jeden z trzech budynków muzeum stworzonego przez zasłużoną rodzinę arystokratyczną. – Dwa pozostałe to tzw. Klasztorek oraz budynek dawnego Arsenału Miejskiego. Arsenał właśnie idzie do remontu. Prace mają się zakończyć w grudniu 2019 r. – zapowiada dyrektor MNK.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama