Nowy numer 45/2018 Archiwum

Zaufanie w epoce zakłamania

Ruch Światło–Życie w parafii Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Choczni świętuje właśnie 40-lecie istnienia.

Oazę w położonej tuż obok Wadowic miejscowości założył w 1978 roku ks. Jan Nowak. Podczas jubileuszowej Eucharystii wspominał, że końcówka lat 70. i początek 80. to był trudny czas. – To był system, który nie znosił przede wszystkim tego, by młodzież tworzyła jakiekolwiek wspólnoty, żeby szukała czegoś większego, bardziej wartościowego – mówił ks. Nowak.

Wtedy się zaczęło

Założyciel oazy w Choczni podkreślał, że jej podstawą był udział młodzieży w rekolekcjach wakacyjnych. Okazały się one atrakcyjne także dlatego – jak wyjaśniał ks. Jan – że na innego rodzaju wyjazdach uczestnictwo w niedzielnej Mszy św. było problemem. Na rekolekcjach – odwrotnie – Eucharystia była codziennie.

– Było tam też coś, co w tej epoce zakłamania, braku zaufania dawało miejsce na prawdę, na to, żeby się rozwinąć, żeby być człowiekiem, który ufa, a nie bezpańskim, którego nic nie interesuje, który donikąd nie idzie – tłumaczył. – Rozpoczął się wtedy bardzo ważny proces – zaufania młodego człowieka. – W oazie i od ks. Jana nauczyłam się czegoś pięknego – mojego indywidualnego kontaktu z Bogiem. To jest dla mnie najważniejsze – wspomina Jolanta Wójcik, która do oazy w Choczni należała w czasach ks. Nowaka. Choć obecnie mieszka w Rybniku, 22 kwietnia przyjechała na jubileuszowe spotkanie oazowiczów. – Wtedy to była rzeczywiście oaza czegoś dobrego, mądrego – zapewnia, wspominając lata 80. – Ta formacja, w której tu uczestniczyliśmy, zaważyła na wszystkich naszych kolejnych latach, na tym wszystkim, co dzieje się z nami, z naszymi rodzinami, z naszymi wyborami. To jest piękne – mówi J. Wójcik. Z kolei Dorota Pelczar wspomina pierwsze wyjazdy oazowe z ks. Nowakiem. – Zawsze będę pamiętała przede wszystkim niesamowite Eucharystie, klimat kaplicy i spanie w – tak na to mówiliśmy – „korytkach”, w których układało się śpiwory – opowiada. Dodaje, że „czasy oazowe to czasy bardzo ważne w życiu człowieka”. – Teraz pracuję w szkolnictwie i młodsi nauczyciele pytają mnie, gdzie się nauczyłam organizowania różnych rzeczy. To wszystko początek bierze w oazie – podkreśla.

Ośrodek z braku miejsc

Popularność rekolekcji wakacyjnych po jakimś czasie okazała się tak duża, że – jak opowiada ks. Nowak – już w kwietniu czy maju wszystkie miejsca na trzech turnusach we wszystkich ośrodkach były zajęte. W Choczni powstał więc... nowy ośrodek rekolekcyjny. – Ludzie chętnie pomagali, bo wiedzieli, że tu się ma coś ważnego dziać – dla ich dzieci, dla innych, dla młodzieży – wspominał ks. Jan. Wakacyjne rekolekcje, na które przyjeżdżała młodzież z całej archidiecezji krakowskiej, odbywały się tam przez wiele lat. Dlatego, rozpoczynając jubileuszową Mszę św., ks. Mikołaj Niedojadło z diecezjalnego Duszpasterstwa Ruchu Światło–Życie mówił: – Każdy, kto był związany z oazą, przez Chocznię musiał przejechać – jeśli nie podczas rekolekcji, to w trakcie dni wspólnoty. Obecnie ośrodka już nie ma. Oaza w parafii ciągle jednak działa, a dziś jej moderatorem jest młody wikary ks. Grzegorz Bularz. Oprócz regularnej formacji dzieci i młodzież biorą udział w wyjazdach, organizują kolędowanie, spotykają się na modlitwie. Do tej pory w sobotę przed Niedzielą Miłosierdzia wyjeżdżali także do Krakowa, by wziąć udział w akcji „Róża dla Jezusa”. W tym roku nie pojechali, bo postanowili przenieść akcję do Wadowic – na rynku przed wadowicką bazyliką Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny tańczyli i zachęcali do modlitwy do Jezusa Miłosiernego.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy