Nowy numer 28/2018 Archiwum

W głębi kopca Krakusa

Nie przypadkiem to właśnie on znalazł się w logo otwartego niedawno Muzeum Podgórza, nowego oddziału Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.

W jednej z sal dawnego zajazdu Pod św. Benedyktem, bo takie miano nosił niegdyś budynek przy ul. Limanowskiego, można – łapiąc za mosiężny uchwyt – rozsunąć dwie połówki Krakusowego kopca i zobaczyć, co ma w środku. Górujący nad Podgórzem kopiec Kraka to prehistoria tego miejsca, podobnie jak niedaleki kościół św. Benedykta na Wzgórzu Lasoty, i od nich zaczyna się wystawowa narracja. W gablotach nie zabrakło też wcześniejszych mieszkańców tych okolic – amonitów oraz innych dewońskich i kredowych głowonogów. Ale to już historia zbyt odległa. Muzeum otwierane w roku jubileuszu wyzwolenia Polski w 1918 r. nawiązuje do tych czasów bezpośrednio.

Tu bowiem, w ówczesnych austriackich koszarach, bunt oddziałów złożonych z polskich rekrutów wzniecił 31 października podporucznik Franciszek Pustelnik. W ten sposób obecna siedziba muzeum stała się jednym z pierwszych odzyskanych z rąk zaborcy budynków w Polsce. Osobną część ekspozycji poświęcono porucznikowi Antoniemu Stawarzowi, współspiskowcowi Pustelnika, dowodzącemu z Podgórza wyzwalaniem Krakowa. Samo Podgórze sroce spod ogona nie wypadło. Niegdysiejsze przedmieście miasta Kazimierz w 1784 r. stało się miastem z woli zaborczego cesarza Józefa II. – Rozwijało się bardzo dynamicznie i gdy w 1915 r. łączyło się z Krakowem, nie było kopciuszkiem. Warszawski „Świat” pisał w 1910 roku: „Podgórze jest jakby przemysłową dzielnicą Krakowa. Ma sporo wielkich zakładów przemysłowych, jest miastem uporządkowanem, dostojnem i schludnem. Gmina chlubi się kwitnącym stanem finansowym. Wszystko jest tu nowe. (…) Jest malowniczo położone na stokach Krzemionek, ma ładny niewielki park, ma swoje »bulwary« nad Wisłą, któremi wyprzedziło Kraków i Warszawę” – przypomniała Melania Tutak, znawczyni dziejów Podgórza.

W muzeum nie zapomniano o przedstawieniu pamiątek związanych z podgórską parafią św. Józefa oraz osobami zasłużonymi w tworzeniu podgórskiej swoistości. – Nowi podgórzanie nie zawsze mają świadomość, że to dzięki przypomnianemu na wystawie Wojciechowi Bednarskiemu, nauczycielowi i radnemu Podgórza, pradziadowi znanego dziennikarza krakowskiego Tadeusza Z. Bednarskiego, mają piękny park na stokach Krzemionek – przypomniał Jarosław P. Kazubowski, krakowski historyk sztuki i publicysta.

Liczne widoki miasta, począwszy od rekonstrukcji stanu z wczesnego średniowiecza, skończywszy na fotografiach od Kriegera do Hermanowicza, pozwalają prześledzić rozwój miasta, a w późniejszym czasie dzielnicy Wielkiego Krakowa. Dokumentacja historycznego rozwoju to także liczne artefakty, zarówno znaleziska archeologiczne, jak i elementy architektoniczne z czasów nam bliższych – np. brama z jednej z kamienic czy liczne kafle piecowe. Jest tu miejsce także na opowieść zarówno o pierwszej wojnie światowej, jak i o tragicznym okresie drugiej oraz o czasach powojennych, które nie były dla Podgórza pomyślne. Oprócz wystawy głównej będą w muzeum także ekspozycje czasowe. Pierwsza z ich to „Podgórze w oczach fotografów”. Remont budynku dawnego zajazdu trwał od 2015 r. i kosztował w sumie ponad 11 mln zł, z czego bez mała 4 mln zł to dotacja unijna. Za te pieniądze przystosowano budynek do funkcji muzealnych, ale założono też, że muzeum będzie pełnić funkcje społeczne – ma pomagać w integracji społeczności Podgórza.

Budynek ma zaplecze pozwalające na podjęcie takiej aktywności, w tym działającą na stałe kawiarnię. Trzeba tu wspomnieć, że powstanie muzeum jest efektem inicjatywy mieszkańców zrzeszonych m.in. w Stowarzyszeniu Podgorze.pl. – To oni przyczynili się m.in. do powstania w 2002 r. Domu Historii Podgórza, poprzednika naszej placówki. Zgromadzili, niekiedy ocalając od zniszczenia, wiele cennych świadectw historii. Muzeum ma jednak nie tylko służyć przeszłości. Miejmy nadzieję, że posłuży także przyszłości, dając obecnym podgórzanom kanwę do odbudowania tak ważnego patriotyzmu lokalnego – powiedział Michał Niezabitowski, dyrektor MHMK.

W normalnym trybie Muzeum (ul. Limanowskiego 51) będzie czynne od 9.30 do 17.00, z wyjątkiem poniedziałków. Wtorek będzie dniem darmowego wstępu.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma