Nowy numer 38/2018 Archiwum

Susza szaleje w Naprawie

W wyniku prac przy drążeniu tunelu pod zakopianką w 9 gospodarstwach wyschły studnie. Inwestor deklaruje wykopanie nowych.

Niegdyś tę miejscowość rozsławiała powieść „Grypa szaleje w Naprawie” autorstwa Jalu Kurka. Teraz szaleje tu zaś susza. Spowodował ją zapewne dynamit użyty przy drążeniu tunelu podczas modernizacji zakopianki. Dwukomorowy tunel pod górą Mały Luboń między Naprawą a Skomielną Białą jest drążony od marca ubiegłego roku. Będzie miał długość ponad 2 km i stanie się częścią zmodernizowanej zakopianki. Do tej pory włoska firma Astaldi wydrążyła ok. 1400 m tunelu. Praca ma charakter górniczy. W różnych miejscach, w zależności od twardości skał, do ich kruszenia są stosowane młoty hydrauliczne, wiertła, dziobaki, głowice skrawające oraz materiały wybuchowe. Użycie tych ostatnich spowodowało prawdopodobnie zaburzenie cieków wodnych w Naprawie i „ucieczkę” przez powstałe szczeliny wody ze studni.

– Mam przy domu studnię głębinową o głębokości 25 m. Problemy z wodą zaczęły się pod koniec września. Do tego czasu miałem przez cały czas lustro wody w odległości 4–5 m od powierzchni ziemi. Nawet w trakcie suchego lata nie odczuwałem nigdy jej braku. We wrześniu zaś, po ulewach, w moich kranach pojawiła się brudna woda. Trwało to kilka dni, potem woda zniknęła. W studni było pusto – mówi Bogusław Ziętara. Mieszkaniec Naprawy zgłosił problem firmie drążącej tunel. Początkowo jej pracownicy nie wierzyli, by to ich działanie mogło spowodować brak wody. Gdy jednak przywieźli cysternę z wodą, by napełnić studnię, okazało się, że 5 kubików wody szybko zniknęło, zapewne w jakiejś szczelinie. – Potem przywieźli mi zanieczyszczony piaskiem zbiornik z wodą o pojemności 5 tys. litrów i przyłączyli do hydroforu, ale za każdą kolejną dostawę miałem płacić 500 zł, w sumie ok. 2 tys. zł miesięcznie. Ostatecznie jednak woda dostarczana jest na razie bezpłatnie, ale za przyłączenie musiałem zapłacić sam – mówi B. Ziętara.

Problem dotknął jeszcze mieszkańców 8 kolejnych domów. 95-letnia staruszka musiała kupować wodę do picia w sklepie i myła się w misce. Po przyjęciu zgłoszeń o braku wody krakowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – inwestora prac przy tunelu – zlecił uczonym z Akademii Górniczo-Hutniczej wykonanie ekspertyz dotyczących przyczyn i zasięgu oddziaływania inwestycji na stosunki wodne w Naprawie. Wynika z niej, że w przypadku studni głębinowych na „ucieczkę” wody ma wpływ drążenie tunelu. – Odbywa się ono w bardzo trudnych warunkach geologicznych fliszu karpackiego, gdzie nie ma jednorodnych skał, tylko przemieszane, i do tego są szczeliny i uskoki skalne, a drążenie tunelu jest ingerencją w górotwór – informuje Iwona Mikrut-Purchla, rzecznik prasowy krakowskiej GDDKiA.

Do 9 gospodarstw, gdzie wyschły studnie, wykonawca drążenia dostarcza wodę w zbiornikach. – Po uzyskaniu ekspertyzy z AGH podjęto decyzję o budowie studni dla tych 9 domów. Ogłoszony zostanie przetarg. Wyłoniona firma będzie musiała znaleźć wodę i wywiercić studnie głębinowe, tak, by zapewnić stały dopływ wody. Może być taka sytuacja, że na jakiejś działce lub działkach wody nie uda się znaleźć. Wówczas po znalezieniu źródła zostanie ona doprowadzona rurami do tych gospodarstw. Oczywiście, po uzyskaniu odpowiednich zezwoleń na wiercenia studni i rozprowadzenie wody – informuje I. Mikrut-Purchla. Nie wiadomo, jak długo trzeba będzie czekać na wykonanie nowych studni. – O wynikach ekspertyzy nikt mnie jeszcze oficjalnie nie zawiadomił. Usłyszałem o niej w radiu. Z tymczasowymi zbiornikami już są problemy. Zimą zamarzała woda w rurach i nie wiadomo, co będzie latem, gdy plastikowe zbiorniki będą się nagrzewały. Nie wiem też, czy ktoś mi zwróci koszty renowacji podjazdu zdewastowanego przez cysternę dowożącą wodę – zwraca uwagę B. Ziętara.

Inwestorzy z krakowskiej GDDKiA zlecili hydrologom z AGH przygotowanie opracowania oddziaływania prac na szerszym niż do tej pory terenie. – Prosimy mieszkańców o pozwolenie na wejście na teren posesji i zmierzenie poziomu wody w studniach oraz jej jakości. Przy przygotowaniu poprzedniej ekspertyzy nie zgodziło się na to ok. 30 proc. mieszkańców – apeluje I. Mikrut-Purchla.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma