Nowy numer 33/2019 Archiwum

Komfort grania i słuchania

Planowane od kilku lat miejsce, które pomieści krakowskie instytucje muzyczne, zaczyna nabierać realnych kształtów. Do 3 września można zgłaszać chęć udziału w międzynarodowym konkursie na projekt siedziby ośrodka na Grzegórzkach.

Rozwój działających po wojnie w Krakowie instytucji muzycznych, m.in. filharmonii, opery czy zespołu Capella Cracoviensis, był hamowany przez wiele spraw. Jedną z nich jest fakt, że nie mają one własnych siedzib. Filharmonia działała i działa nadal w budynku należącym do archidiecezji krakowskiej; opera przez wiele lat wystawiała spektakle na deskach Teatru im. Słowackiego. Przestała być bezdomna dopiero 10 lat temu. Teraz przyszedł czas na inne instytucje.

Bolesny brak siedziby

Według zapewnień przedstawicieli władz samorządowych Małopolski i Krakowa, nowoczesne Centrum Muzyki, mieszczące m.in. kilka sal koncertowych oraz sal prób dla nieposiadających do tej pory własnych siedzib instytucji muzycznych (Filharmonii Krakowskiej, zespołu Capella Cracoviensis, orkiestry Sinfonietta Cracovia i Baletu Dworskiego „Cracovia Danza”), zostanie wybudowane nad Wisłą, w okolicach Bulwaru Kurlandzkiego i ul. Skrzatów. Będzie sąsiadowało z nowoczesnym kampusem Akademii Muzycznej oraz nowym parkiem. – Międzynarodowy konkurs architektoniczno-urbanistycznym rozpisaliśmy we współpracy ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich. Największa sala koncertowa, przeznaczona dla Filharmonii Krakowskiej, pomieści ok.1400 osób, sala miejska – ok. 600–700 osób, a sala dla recitali – ok. 350 osób. Zapewnimy w ten sposób melomanom Krakowa i Małopolski, a także miłośnikom muzyki ściągającym pod Wawel godziwe warunki do wykonywania i słuchania arcydzieł muzycznych na miarę XXI wieku. Nasi sąsiedzi, np. w Katowicach, postawili takie obiekty już wcześniej – mówi Jacek Krupa, marszałek województwa małopolskiego, które wraz z gminą Kraków wybuduje ten obiekt. – Chcielibyśmy, aby konkurs został rozstrzygnięty na przełomie 2018 i 2019 roku, tak, aby w 2020 r. mogła się rozpocząć budowa. Kazimierz Barczyk, przewodniczący Komitetu Honorowego Budowy Centrum Muzyki, przypomina, że zamysł budowy nowej filharmonii zaczął się krystalizować kilka lat temu. – To wstyd dla Krakowa, że od kilkudziesięciu lat nie dało się takiego budynku wznieść. Brak własnej siedziby filharmonii, użytkującej budynek dawnego Domu Katolickiego przy ul. Zwierzynieckiej, już wcześniej był boleśnie odczuwany. Prof. Krzysztof Penderecki, wiceprzewodniczący naszego komitetu, wspomniał, że od ponad pół wieku zabiegał bezskutecznie o powstanie nowego budynku. Wspierał nas jednak i nadal wspiera. Liczę, że w 2023 r., na jego 90. urodziny, ów nowy gmach powstanie i maestro poprowadzi koncert swoich utworów – mówi K. Barczyk.

Pianissima kontra tramwaj

W konkursie architektonicznym będą brane pod uwagę rozmaite elementy. – Zależy nam na tym, żeby projekt był wysokiej jakości pod względem samej bryły obiektu, dobrego wkomponowania jej w otoczenie oraz – co bardzo ważne – by zapewnił dobre warunki akustyczne w salach koncertowych i swobodną przestrzeń dla funkcjonowania mających się tam mieścić instytucji muzycznych – mówi Magdalena Kozień-Woźniak, przedstawicielka SARP i sędzia konkursowy. Specjaliści akustycy opracowali już warunki, jakie muszą być spełnione w projekcie sal koncertowych, żeby zapewnić dobre brzmienie wykonywanych tam utworów muzycznych. Z perspektyw uzyskania nowej siedziby najbardziej cieszą w Filharmonii Krakowskiej. Budynek, w którym działa ona od kilkudziesięciu lat, nie dawał bowiem muzykom komfortu pracy nad utworami, ze względu na brak sal z prawdziwego zdarzenia do prób indywidualnych i sekcyjnych; melomanom zaś – komfortu w słuchaniu. Ileż to razy piękne pianissima (bardzo ciche fragmenty utworów muzycznych) były zagłuszane turkotem kół tramwajów przejeżdżających przez ul. Zwierzyniecką! Teraz ma być inaczej. – Od dwóch lat uczestniczymy aktywnie w procesie powstawania naszej nowej siedziby w Centrum Muzyki. Opracowaliśmy m.in. studium funkcjonalno-użytkowe, które uwzględnia potrzeby filharmonii związane z obiektem nad Wisłą. Mamy nadzieję, że uda się połączyć oczekiwania zarówno melomanów, jak i zespołów muzycznych, które znajdą swoje siedziby w centrum – mówi Maciej Bielski, wicedyrektor FK. – Sale koncertowe powinny spełniać nowoczesne wymagania, i pod względem akustycznym, i pod względem funkcjonalności. Nie tylko więc idzie o dobrą słyszalność, ale również komfort słuchania dobrej muzyki. Ważne jest jednak także odpowiednie zaplecze: sale prób, biblioteka, garderoby oraz odpowiednia liczba toalet dla publiczności, co jest obecnie naszą piętą achillesową. Cieszymy się, że przewidziano też powstanie profesjonalnego studia nagrań – dodaje M. Bielski. Na razie Filharmonia Krakowska, chcąc zapewnić muzykom i melomanom większy komfort, nim jeszcze znajdą się w nowym miejscu, rozpoczyna mające potrwać do jesieni przyszłego roku prace remontowe.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL