Nowy numer 42/2018 Archiwum

W seminarium zatrzęsły się mury

Gdy z gardeł przyszłych kapłanów rozległ się śpiew: „Nasz kardynał jest papieżem, alleluja!”, Kraków dowiedział się, co stało się w Watykanie. 

Wybór kard. Karola Wojtyły na papieża był zaskoczeniem, które bardzo szybko zamieniło się w radość. A ta, niczym iskra, zapalała w sercach ludzi nadzieję. Tak było na pl. św. Piotra w Rzymie 16 października 1978 r., gdy zebranym tysiącom wiernych oznajmiono: „Habemus papam!” (Mamy papieża) i jest nim Polak z Krakowa. Gdy ta wiadomość dotarła do naszego kraju, również tutaj ludzie przyjęli ją z niedowierzaniem, aby za chwilę dać się porwać trudnej do opisania euforii.

Dostępne jest 6% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy