Nowy numer 49/2020 Archiwum

Kapłani, a nie kler

Aż 5 tys. osób uczestniczyło w 3. Ogólnopolskiej Pielgrzymce Apostolatu Margaretka na Białe Morza i do Łagiewnik.

Najliczniejszą grupą (blisko 200 osób) była reprezentacja diecezji sosnowieckiej. Co ciekawe, dwa lata temu przyjechały stamtąd tylko dwie osoby. Rok temu – tyle, ile mieści się w jednym busie. W tym roku nastąpił prawdziwy modlitewny boom. Wśród pątników był m.in. pan Bogusław, który tłumaczył, że za kapłanów trzeba się modlić nieustannie, bo szatan cały czas próbuje ich kusić. Muszą więc mieć siłę, by mu się oprzeć.

Liczna grupa (100 osób) przyjechała z kolei z Elbląga i okolic. – Modlitwa za kapłanów jest potrzebna i w Polsce, i za granicą, gdzie kapłaństwo jest deptane jeszcze mocniej niż u nas – przekonuje pani Magdalena, która na pielgrzymkę przypłynęła do domu (a później zjawiła się w Krakowie) aż ze Szwecji.

Pani Marianna ze Strzelec Opolskich mówi natomiast, że ani ona (a żyje już sporo lat), ani nikt z jej bliskich nigdy nie doświadczył niczego złego od żadnego księdza. – To, co mówi film „Kler”, nie odnosi się do ogółu księży. Jakiś procent patologii zdarza się w każdym zawodzie i w każdej grupie społecznej, a każdą złą rzecz trzeba dokładnie sprawdzić – nie wolno jej zamiatać pod dywan. Ja jednak uważam, że mamy mądrych, uduchowionych kapłanów z powołania, których szanujemy, a nie filmowy kler. Nasza obecność na tej pielgrzymce jest więc odpowiedzią na film – mówi pani Marianna.

Pielgrzymka, która jest inicjatywą ks. Bogusława Nagela, opiekuna krajowego Apostolatu Modlitwy za Kapłanów „Margaretka”, a na co dzień kapłana archidiecezji krakowskiej, rozpoczęła się w sanktuarium św. Jana Pawła II, a skończyła w sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama