Nowy numer 43/2019 Archiwum

Zbuduj duchowy most

W każdym domu jest ich co najmniej kilka. W Afryce i innych krajach misyjnych jest ich… jak na lekarstwo. Warto więc podzielić się z braćmi w wierze najskuteczniejszą bronią świata.

Jest nią, rzecz jasna, różaniec, o odmawianie którego Matka Boża prosiła wielokrotnie, objawiając się w różnych miejscach świata – m.in. w Fatimie w 1917 roku, ale i w Polsce – w Gietrzwałdzie w roku 1877. Także św. o. Pio dwa dni przed śmiercią apelował do wszystkich grzeszników świata, by każdego dnia modlili się na różańcu, bo choć szatan stara się go zniszczyć, nigdy mu się to nie uda. Jest to bowiem modlitwa Tej, „która króluje nad wszystkim i wszystkimi”.

– Wielkie zamiłowanie do Różańca wyniosłem z rodzinnego domu. W kluczowych momentach życia, przed podjęciem ważnych decyzji, gdy potrzebuję wyciszenia, zawsze po niego sięgam. Wierzę, że ta modlitwa ma wielką moc – przekonuje Jakub Kwaśnik z projektu „Góra dobra”, owocu ŚDM Kraków 2016.

Pomódl się i daj

Gdy koleżanki Jakuba, należące do Ruchu Światło–Życie Archidiecezji Krakowskiej, wybierały się niedawno na rekolekcyjne misje do Kenii, szukały przedmiotów, które mogłyby zabrać ze sobą jako pomoce ewangelizacyjne. Podobny dylemat mają też często „zawodowi” misjonarze, czyli kapłani, zakonnicy i siostry zakonne. Wiadomo, te rzeczy nie mogą być ciężkie i powinny być jasnym i czytelnym znakiem wiary.

– Słysząc o tym, pomyślałem o różańcach, a znajomi misjonarze potwierdzili, że to dobra intuicja, bo w Afryce są one wyrabiane z materiałów nietrwałych, które po prostu są pod ręką – wspomina Kuba. Tak zrodziła się akcja „Misja: różaniec”, polegająca na zbiórce różańców po to, by przekazać je na krańce świata. – Każdy z nas ma przecież kilka różańców, lecz modli się tylko na jednym, najdroższym sercu. A skoro pozostałe nie są po to, by leżały na dnie szuflady, to warto dać je ludziom, którzy nie mają żadnego – tłumaczy.

Nie chodzi jednak o to, by oddać różaniec, bo nie jest on nam potrzebny. – Najpierw trzeba się na nim pomodlić za osobę, do której trafi. Ona zaś odwdzięczy się, modląc się za darczyńcę – mówi J. Kwaśnik.

Początkowo akcja miała trwać krótko, a różańce miały być zbierane w siedzibie Arcybractwa Miłosierdzia oraz w lokalu Camino. Potem jednak pojawiła się myśl, by działania rozszerzyć i zbierać różańce w różnych parafiach.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama