Nowy numer 41/2019 Archiwum

Nie proszą o gwiazdkę z nieba

Pani Zofia, 87-letnia schorowana kobieta, nie potrzebuje wiele. Marzy o krześle toaletowym i nowych garnkach, bo te, które ma, nie nadają się już do użytku.

Kiedyś, wraz z mężem Czesławem, zajmowała się gospodarstwem domowym. Nie mieli większych problemów. Wszystko zmieniło się 16 lat temu, gdy mąż pani Zofii zmarł. Kobieta zaczęła poważnie chorować – pokonała nowotwór żołądka, lecz po pewnym czasie pojawiły się problemy z kręgosłupem oraz stawem biodrowym (ma endoprotezę). Obecnie trudno się jej poruszać i wykonywać nawet proste czynności, a po odliczeniu kosztów utrzymania domu i wszystkich leków na życie zostaje jej 369 zł.

Wszystko dla dobra dzieci

Samotna starsza pani nie poddaje się jednak. Mimo wielu przeciwności stara się robić, co tylko może, by radzić sobie w domu i… cieszy się z tego, co ma. Bardzo lubi też, kiedy ktoś ją odwiedza. W związku z tym, że toaleta znajduje się na zewnątrz domu, tych, którzy zdecydują się przygotować dla niej szlachetną paczkę, prosi o krzesło toaletowe. Przydadzą się też nowe garnki i zapas środków czystości.

Również życie pana Krzysztofa drastycznie zmieniła w tym roku nagła śmierć ukochanej żony. Jeszcze nie tak dawno byli bardzo szczęśliwi, mieli plany i marzenia na wspólną przyszłość. Mężczyzna stara się jak może, by dobrze wychowywać dzieci (12-letnią Karolinę i 5-letniego Piotrusia), które bardzo tęsknią za mamą. 43-letni pan Krzysztof jest pracownikiem budowlanym. Lubi swoją pracę, wszyscy go cenią, jednak po śmierci żony musiał skorzystać z bezpłatnego urlopu. Sporo czasu zajęło mu załatwianie formalności oraz składanie wielu wniosków do instytucji społecznych i placówek edukacyjnych. Przede wszystkim jednak chciał być wtedy z dziećmi i wspierać je w trudnych chwilach.

Obecnie rodzina mieszka w jednym ciasnym pokoju, w domu rodzinnym pana Krzysztofa, a skromny budżet (ok. 310 zł na osobę) obciąża kredyt zaciągnięty jakiś czas temu na dobudowę do domu pokoju dla Karoliny. To jej marzenie, a pan Krzysztof postanowił je spełnić – także dlatego, że bardzo zależało na tym żonie. Wolontariusze Szlachetnej Paczki, którzy go odwiedzili, mówią, że mimo ogromnej tragedii, jaka dotknęła mężczyznę, robi co się da, by nie stracić optymizmu. Zapewnienie dzieciom, które kocha nad życie, wszystkiego, czego potrzebują do rozwoju i nauki, jest jego najważniejszym celem. Darczyńców nie prosi o gwiazdkę z nieba – wystarczą nowe garnki, by mieć w czym ugotować obiad, zapas środków czystości i żelazko, by dzieci, idąc do szkoły i przedszkola, ładnie wyglądały.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL