Nowy numer 42/2019 Archiwum

Prawnuki nie dadzą zapomnieć

Maciej i Szymon są w wieku tych, którzy walczyli i ginęli za niepodległość i jej utrzymanie. – Jesteśmy im to winni, aby o nich pamiętać i przypominać o wydarzeniach z ich udziałem – podkreślają młodzi nowotarżanie.

Mieszkańcy stolicy Podhala rozpoczęli akcję „Przywróćmy pamięć o bohaterach niepodległości”. Chodzi w niej o oznakowanie grobów legionistów i żołnierzy Niepodległej spoczywających na nowotarskim cmentarzu. Na początek specjalnymi tabliczkami, które zaprojektował i wykonał Szymon Ozorowski, oznaczono dwa groby – najstarszego rangą ze spoczywających na nowotarskim cmentarzu żołnierza Niepodległej gen. dyw. Kazimierza Ładosia i legionisty kpr. Władysława Fryźlewicza. Generał Ładoś (1877–1963) to lwowiak, absolwent Terezjańskiej Akademii Wojskowej w Wiener Neustadt, austriacki oficer Sztabu Generalnego, jeniec rosyjski na Syberii, żołnierz Polski niepodległej, uczestnik wojny z bolszewikami, dowódca 16. Dywizji Piechoty, biorący udział w wydarzeniach przewrotu majowego w 1926 r.

W kampanii wrześniowej 1939 r. był doradcą gen. Władysława Bortnowskiego w Armii Pomorze. Potem służył w oddziałach polskich we Francji i Wielkiej Brytanii. Za męstwo odznaczono go krzyżem orderu Virtuti Militari. Jego syn Jan, zmarły w 2005 r. w Szczawnicy, także był oficerem Wojska Polskiego. Jako rotmistrz, dowódca szwadronu 18. Pułku Ułanów w 1939 r., brał udział w szarży kawaleryjskiej pod Krojantami.

– Wiele razy przechodziłem – tak jak moi znajomi – obok mogiły pana generała, zupełnie nie zdając sobie sprawy, jak ważna postać tutaj spoczywa. Mam nadzieję, że dzięki tabliczce na grobie ludzie się zatrzymają i przeczytają krótką notatkę o nim – opowiada Maciej Fryźlewicz, bratanek ks. prał. Andrzeja Fryźlewicza. – Każdy ma jakieś ogólne pojęcie, zna parę ważnych dat, kilka ważnych postaci i na tym koniec. Mało kto zdaje sobie sprawę, że z naszego regionu wywodzi się wiele nieznanych osób, które pisały chlubną historię Legionów. Teraz, 100 lat po odzyskaniu niepodległości, mamy dużą szansę, by przypomnieć choć kilka z nich – dopowiada Maciej. – Czuję, że jestem im to winny. Z jego rodziny pochodziło dwóch legionistów – Józef Szopiński i Władysław Fryźlewicz. Ostatni z nich urodził się w 1896 r. w stolicy Podhala. W latach 1911–1914 należał do Drużyn Podhalańskich, a następnie był w II Brygadzie Legionów. Walczył na Bukowinie i Wołyniu, brał udział w wojnach z Rosją (1914–1916), Ukrainą (1919) i bolszewikami (1920–1921). Przez prawie dwa lata był w niewoli u Rosjan. W okresie międzywojennym służył w 1. Pułku Strzelców Podhalańskich w Nowym Targu i w tutejszej Powiatowej Komendzie Uzupełnień. Odznaczony Krzyżem Niepodległości, Krzyżem Zasługi i medalem „Za długoletnią służbę”. Po wojnie prowadził gospodarstwo rolne i był strażakiem w OSP Nowy Targ-Kowaniec. Zmarł w 1986 r. Pochowany został na nowotarskim cmentarzu.

W rodzinie Fryźlewiczów to nestor rodu, Marek, wieloletni burmistrz miasta, tata Maćka, przechowuje pamiątki. – Ale taka jest kolej rzeczy, że kiedyś ktoś musi je przejąć, i myślę, że warto się do tego dobrze przygotować, znać historię i wiedzieć o przodkach, mimo że nie dane było mi ich poznać – mówi Maciek. Dodaje, że swojemu tacie, pasjonatowi historii, wiele zawdzięcza. – Już od kilku lat pomagam przepisywać biogramy ludzi, które wędrują później w formie artykułów do „Głosu Serca” (miesięcznika parafii NSPJ w Nowym Targu), a także innych tekstów, które są sporą dawką historii zarówno rodzinnego miasta, Podhala, jak i całej Polski. W pamięci noszę także opowieści starszych, które kreślił m.in. dziadek Franciszek Pyzowski – zaznacza.

Współinicjatorem akcji „Przywróćmy pamięć o bohaterach niepodległości” jest wspomniany już Szymon Ozorowski. Chłopak jest prawnukiem Józefa Czerwińskiego, wachmistrza żandarmerii w II Rzeczypospolitej. Zamordowało go we Lwowie sowieckie NKWD. – Podobna akcja jak nasza ma miejsce w Poznaniu, gdzie oznacza się groby powstańców wielkopolskich. Do urzędu miasta zgłaszają się osoby, które wiedzą, gdzie znajdują się mogiły powstańców, a następnie, po procesie weryfikacji, urzędnicy oznaczają te groby specjalnymi tabliczkami. Nam zależy na podobnym przebiegu naszej inicjatywy – opowiada S. Ozorowski. Na ciekawy pomysł wpadł dr Robert Kowalski z Muzeum Podhalańskiego. Na podstawie wieloletnich badań doprowadził do przywrócenia pamięci nieznanych dotąd z imienia i nazwiska żołnierzy spoczywających w kwaterze legionistów na nowotarskiej nekropolii.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL