Nowy numer 41/2019 Archiwum

Gość codzienny

Już ćwierć wieku trzymamy rękę na pulsie. W tym czasie ukazało się 1295 numerów krakowskiego GN i tysiące informacji internetowych.

Zaczynaliśmy 16 stycznia 1994 r. od dwóch skromnych, czarno-białych stroniczek. 15 maja 1994 r. mieliśmy do dyspozycji już cztery strony, zaś od numeru, który ukazał się na Wielkanoc 1996 r. – osiem stron. W czerwcu 1996 r. w krakowskim „Gościu” pojawiły się kolorowe zdjęcia. Od bożonarodzeniowego numeru 2001 r. mamy już nowoczesny, kilkakrotnie modyfikowany format magazynowy. Dzieła dopełniła w połowie września 2012 r. aktualizowana codziennie strona internetowa krakowskiego „Gościa” – www.krakow.gosc.pl.

Dzięki niej przestaliśmy być tylko cotygodniowym gościem w domach naszych Czytelników, ale gościmy tam codziennie, informując na bieżąco o tym, co dzieje się w archidiecezji. Niekiedy te informacje poszerzały znacznie to, co w papierowej edycji mogliśmy zawrzeć jedynie w kilku zdaniach, innym razem były zaś jedyną formą, w której relacjonowaliśmy dane wydarzenia.

– W krakowskim „Gościu Niedzielnym” i wokół niego powstała ćwierć wieku temu ważna część środowiska dziennikarskiego Krakowa i Małopolski o wspólnym przywiązaniu do dobrych reguł tradycyjnego warsztatu dziennikarskiego, do rzetelności i dojrzałości przekazu informacji i opinii, a nade wszystko do wartości prawdy i dobra – mówi prof. Krzysztof Gurba, medioznawca, prezes Oddziału Krakowskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Dzięki zespołowi pracowników i licznym współpracownikom, pod kierunkiem kolejnych szefów oddziału: Anny Osuchowej, ks. Ireneusza Okarmusa, Piotra Legutki i Miłosza Kluby, relacjonowaliśmy nie tylko to, co działo się w Pałacu Arcybiskupów Krakowskich przy ul. Franciszkańskiej 3, ale także w parafiach i klasztorach od Podhala, Spisza i Orawy, aż po pogranicze dawnego Księstwa Oświęcimsko-Zatorskiego, od Kornatki po Płoki. Wszędzie szukaliśmy tam tego, co warte opisania. Nie koncentrowaliśmy się jedynie na tematach religijnych.

– „Gość Krakowski” wypełnił lukę, jaka powstała w lokalnej prasie. Szczególnym wkładem w zachowanie jej najbardziej wartościowego wymiaru jest reportaż społeczny, obecny praktycznie w każdym krakowskim numerze. Jestem pewien, że przyłożyliśmy swoją pokaźną cegiełkę do sukcesu najpoczytniejszego tygodnika w Polsce – uważa P. Legutko, dyrektor kanału TVP Historia, były szef oddziału GN w Krakowie.

Ponieważ zimowa aura nie sprzyja hucznym obchodom jubileuszów, skorzystamy z doświadczeń brytyjskich. Królowa Elżbieta II urodziła się w kwietniu, ale jej oficjalne urodziny są obchodzone w czerwcu, gdy mocno świeci słońce. I my także tak zrobimy! Może nie będzie parady wojskowej tak jak w Londynie, ale na pewno Kraków będzie wiedział, że „Gość” jest w nim od ćwierć wieku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL