Nowy numer 42/2019 Archiwum

Młodość ma wizję, starość zamyka

Po 18 latach z funkcji moderatora diecezjalnego Grup Apostolskich Ruchu Apostolstwa Młodzieży archidiecezji krakowskiej ustąpił ks. Paweł Kubani. Pałeczkę po zasłużonym duszpasterzu przejmuje ks. Marcin Rozmus, znany z dobrego kontaktu z młodymi, niekonwencjonalnych pomysłów i zaangażowania.

Ksiądz Kubani wychował się na Grupach Apostolskich i zawdzięcza im swój kapłański rozwój. Jako młody chłopak jeździł na rekolekcje, był animatorem. – Nauczyłem się tam otwarcia na drugiego człowieka i na świat – wspomina. Jego zdaniem, główny cel tego stowarzyszenia i jego specyfika polegają na wychowaniu młodych do apostolstwa.

W otwartych drzwiach Kościoła

O to, by świeccy angażowali się w liturgię, wychodzili do innych i dawali świadectwo życia chrześcijańskiego, troszczył się w archidiecezji krakowskiej kard. Karol Wojtyła, który nieustannie apelował: „Idźcie do młodzieży stojącej w szerokich drzwiach Kościoła”. W tym celu powołał do życia Grupy Apostolskie. – Dziś to się wydaje już oczywiste, ale 40 lat temu apostolstwo świeckich i otwarcie na głoszenie Ewangelii to była pewna nowość – podkreśla ks. Kubani. Kiedy został moderatorem grup w 2001 r., przyszło mu uporządkować ich status formalnoprawny. Zakładał w parafiach nowe wspólnoty, dbał o program formacyjny i doprowadził w 2007 r. do ich zatwierdzenia jako publicznego stowarzyszenia wiernych mającego zarazem cywilną osobowość prawną. Od początku pragnął stworzyć młodym przestrzeń spotkania. – Staraliśmy się, by takich spotkań było jak najwięcej: dni skupienia, pielgrzymki, warsztaty, rekolekcje. Młodzi potrzebują ze sobą pobyć – zaznacza kapłan. Owocem są liczne małżeństwa animatorów, powołania zakonne i kapłańskie członków grup.

Praca, która owocuje

Te powołania to dla niego najcenniejszy owoc minionych lat. – Mamy swoich ludzi wszędzie: w samorządach, w policji, w służbie zdrowia. Chętnie przyznają się do związków z grupami i lata młodości wspominają jako dobrze wykorzystany czas – opowiada były już moderator. Ksiądz Kubani zadbał również o materialną stronę stowarzyszenia. W Spytkowicach, Zawadce, Kasince Małej, Bukowinie Tatrzańskiej i Suchem k. Poronina są domy rekolekcyjne, które przyjmują rocznie 5 tys. osób. – To nie luksusowe hotele, ale młodzi nie szukają wygód. Lubią jeździć do domów „z duszą”: starych, trzeszczących, ale „omodlonych” – podkreśla duchowny, który pozostaje nadal moderatorem generalnym RAM, działającego w kilku diecezjach południowej Polski. Pytany o to, co jemu dały Grupy Apostolskie, odpowiada ze śmiechem: – Jan Paweł II mawiał: „Z jakim przestajesz, takim się stajesz”. Pewnie, gdyby nie ciągły kontakt z młodymi, byłbym dziś zgnuśniałym dziadkiem. Nowemu moderatorowi życzy, by szedł śladami poprzedników, ale zarazem wniósł do grup nowego ducha i nowe pomysły.

Być jak K. Wojtyła

– Najważniejsze w Grupach Apostolskich jest ich źródło, czyli Karol Wojtyła – twierdzi świeżo upieczony moderator. Ksiądz Rozmus uważa, że ruch ten jest ucieleśnieniem pragnień Jana Pawła II, który szukał młodzieży wszędzie i wychodził jej naprzeciw. – Grupy to miejsce walki o młodych, żeby nie pobłądzili w naszym zwariowanym świecie. A jeśli nawet pobłądzą, żeby potrafili odnaleźć drogę powrotną – tłumaczy. Punktem odniesienia w relacjach z młodzieżą są dla niego teksty Jana Pawła II o młodych i do młodych. – Kiedyś spotkałem pewną starszą panią, która wywodzi się ze środowiska K. Wojtyły. Opowiadała, jakim on był duszpasterzem młodych, jak ich zgarniał do duszpasterstwa i jakie to było proste, bo bazowało na bezpośredniej relacji człowieka z człowiekiem – wspomina ks. Rozmus. Z tej opowieści wyłonił się obraz kapłana, który dużo słuchał, mało mówił i odpowiadał na pytania i problemy młodych. Tylko albo aż tyle. – Duszpasterstwo opierało się na tym, że był blisko nich i ich spraw – dodaje ks. Rozmus.

Towarzyszenie młodym

Próby naśladowania Karola Wojtyły i Jana Pawła II w kontaktach z młodymi to dla ks. Rozmusa nic nowego. Z młodzieżą pracował w parafii, prowadzi dla nich rekolekcje, angażował się w Światowe Dni Młodzieży, a podczas krakowskiego spotkania zasłynął akcją „Jadę na ŚDM”, którą zapoczątkował wraz z młodymi z Woli Batorskiej. – Nieustannie doświadczam tego, że można im powierzyć odpowiedzialność za Kościół, można im zaufać. Wystarczy im towarzyszyć i można robić w Kościele wielkie rzeczy – zapewnia. Relacje z młodymi to dla niego sposób na świeżość ducha. – Młodość ma wizję przyszłości. Starość zamyka. Nie chodzi tu o wiek, ale o stan ducha – tłumaczy. Od młodych uczy się odwagi myślenia, inspirowania do rzeczy szalonych – pozornie niemożliwych, ale jednak wartych realizacji. Ważne jest towarzyszenie. – Młodzi potrzebują prowadzenia i ojcostwa duchowego. Nie boją się trudnych pytań. Naszym zadaniem jest to, byśmy nie bali się na te pytania odpowiadać – podkreśla nowy moderator Grup Apostolskich. Na kryzys autorytetu kapłana ma jedną odpowiedź: autentyczność i osobista wiarygodność. Grupy opierają się na bezpośrednich relacjach i w takich relacjach najłatwiej tę autentyczność pokazać.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL