Nowy numer 42/2019 Archiwum

Nie do mnie należy ocena

– Moją rolą jest powrót do korzeni, do pierwotnych ideałów stowarzyszenia, z których ono wyrosło, i utrzymanie ich – mówi ks. Grzegorz Babiarz, nowy prezes organizacji, której sztandarowym projektem jest Szlachetna Paczka.

Jak tłumaczy, pod tymi ideałami kryją się wartości ewangeliczne. – Szczególny nacisk chciałbym położyć na trzy sprawy: pomoc rodzinie, akcentowanie roli macierzyństwa oraz ochronę dziecka, tzn. troskę o każde życie dziecka od jego poczęcia – powiedział nam 8 lutego. Jak wyjaśnił, wszystko to od samego początku zapisane jest w statucie Wiosny.

Weryfikacja miała nastąpić

Ksiądz Babiarz na stanowisko prezesa stowarzyszenia Wiosna został wybrany 4 lutego większością (z 19) głosów członków walnego zgromadzenia organizacji. W jego skład wchodzą osoby od kilku lat związane z Wiosną, a część z nich to jej pomysłodawcy i współzałożyciele. Stało się to chwilę po tym, jak walne zgromadzenie odwołało z tej funkcji Joannę Sadzik, która 3 października 2018 r. w fotelu prezesa zastąpiła ks. Jacka Stryczka, założyciela stowarzyszenia i twórcę Paczki. 21 września, kiedy część byłych pracowników Wiosny w mediach oskarżyła go o mobbing, a sprawa trafiła do prokuratury, złożył on rezygnację. Co wpłynęło na decyzję walnego zgromadzenia o odwołaniu J. Sadzik (od 5 lutego nie odbiera ona telefonów od dziennikarzy) i dlaczego te powody nie zostały upublicznione? To pytanie na razie pozostaje bez odpowiedzi.

– Nie do mnie należy ocenianie byłej już pani prezes ani tego, czy zadania powierzone mi przez walne zgromadzenie wykonywała pani Sadzik. Mogę jedynie powiedzieć, że ja chcę je wypełnić. Nie mogę również wypowiadać się na temat przebiegu walnego zgromadzenia, ponieważ w świetle prawa najpierw pod stosownym dokumentem muszą się podpisać jego uczestnicy – podkreśla ks. Babiarz i dodaje, że informacja o tym, iż nastąpi weryfikacja i ocena działań pani Sadzik, była podana w październiku, podczas poprzedniego walnego zgromadzenia. Wszyscy członkowie zarządu, łącznie z byłą prezes, zgodzili się, że na początku 2019 r. odbędzie się kolejne walne zgromadzenie. – Miało ono podsumować czas od października do tego właśnie walnego zgromadzenia – zaznacza ks. Babiarz.

Decyzje będą suwerenne

Gdy 5 lutego do mediów zaczęły docierać nieoficjalne jeszcze informacje o odwołaniu J. Sadzik, na portalu onet.pl opublikowany został tekst, który wywołał burzę. Wynikało z niego, że niespodziewana zmiana władz oznacza przewrót w stowarzyszeniu oraz nieformalny powrót ks. Stryczka, ks. Babiarz jest bowiem jego znajomym. Ile jest w tym prawdy? Ksiądz Babiarz księdza Stryczka rzeczywiście zna, jak większość osób od lat zaangażowanych w Szlachetną Paczkę.

– Byłem liderem Paczki już 15 lat temu, znam struktury stowarzyszenia, a działalność Wiosny jest dla mnie ważna – mówi ks. Babiarz. Wyjaśnia też, że propozycję objęcia stanowiska prezesa stowarzyszenia dostał kilka dni przed poniedziałkiem 4 lutego – nie od ks. Stryczka, ale od członków walnego zgromadzenia. – O zgodę poprosiłem abp. Marka Jędraszewskiego, który jest moim przełożonym. Otrzymałem ją. Natomiast przejmując stery w Wiośnie, zapowiedziałem pracownikom, że wszystkie podejmowane przeze mnie decyzje będą moimi suwerennymi decyzjami, a nie ks. Stryczka. Będą więc oparte o merytoryczne zasady, statut stowarzyszenia i zadania wyznaczone mi przez walne zgromadzenie – zapewnia nowy prezes. Na początku swojej działalności chce jednak przede wszystkim odbudować zaufanie pracowników i wolontariuszy, aby każdy mógł nadal wykonywać swoje zadania i aby wszystkie projekty Wiosny mogły być realizowane.

– Zarówno pani Sadzik, jak i wszyscy, którzy należeli do walnego zgromadzenia, zachowali swoje stanowiska dyrektorskie (była prezes jest dyrektorem Szlachetnej Paczki) i nadal pracują w stowarzyszeniu, pobierając za to wynagrodzenie. Zapewnili mnie, że chcą pozostać na stanowiskach – podkreśla ks. Babiarz. Zaprzecza tym samym medialnym doniesieniom o masowych zwolnieniach wśród pracowników. – Na chwilę obecną nie dostałem żadnych informacji o tym. Rozmawiałem z kilkoma osobami i wszystkie potwierdziły chęć działania, a są profesjonalistami. To wystarczy, żeby podjąć z nimi współpracę. Udało mi się też stworzyć zespół, który na bieżąco przekazuje mi informacje odnośnie do sytuacji pracowników, relacji z wolontariuszami, współpracy z partnerami biznesowymi. Na tym wszystkim bardzo mi zależy – nie kryje ks. Babiarz i prosi o czas potrzebny do tego, by mógł skutecznie działać i rozliczyć się z pierwszych efektów pracy. – Będąc prezesem, chcę służyć potrzebującym rodzinom i dzieciom, zarówno w ramach Paczki, jak i Akademii Przyszłości – obiecuje ksiądz prezes.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL