Nowy numer 44/2020 Archiwum

Jak „staje się” wiersz?

Na czym polega radość pisania, możność utrwalania i „zemsta ręki śmiertelnej”? Odpowiedź na te pytania można znaleźć w Bibliotece Jagiellońskiej.

Krakowska książnica, wychodząc naprzeciw potrzebom czytelników, od dłuższego czasu digitalizuje swoje ogromne zbiory. 25 lutego udostępniła w ten sposób część posiadanych rękopisów i maszynopisów Wisławy Szymborskiej. 30 z nich do 27 marca można również zobaczyć na wystawie „Radość pisania”, zorganizowanej z tej okazji w Jagiellonce. Michał Rusinek, który przez wiele lat był sekretarzem W. Szymborskiej, opowiada, że nie przywiązywała ona większej wagi do swoich rękopisów. Zachowało się więc ich niewiele, bo po wydrukowaniu wiersza poetka często wyrzucała notatki. Kilka uratował z kosza na śmieci Adam Włodek, jej były mąż, a potem przyjaciel i pierwszy czytelnik wierszy.

Co więcej, niektóre utwory nigdy nie zaistniały w postaci rękopisów, bo W. Szymborska pisała je na maszynie, a dopiero potem poprawiała pierwszą formę. – Ekspozycja jest gratką dla wszystkich badaczy twórczości Szymborskiej, miłośników jej poezji i ciekawskich, którzy chcą zobaczyć, jak „staje się” wiersz i na czym polega radość pisania, możność utrwalania i zemsta ręki śmiertelnej – zachęca do zobaczenia wystawy M. Rusinek.

Znalazły się na niej także pierwsze wydania tomów wierszy oraz wydania poezji w tłumaczeniach na języki obce: chiński, angielski, włoski, portugalski, szwedzki i serbski. Takie zestawienie oryginałów rękopisów z ich wersjami cyfrowymi oraz publikacjami książkowymi pozwoli czytelnikom przyjrzeć się całemu procesowi twórczemu – od pierwszych szkiców, pełnych skreśleń, poprawek, symboli znanych tylko autorowi, po wersję ostateczną, która trafia do ich rąk. Całość archiwum W. Szymborskiej przechowywanego w Bibliotece Jagiellońskiej to 266 jednostek, z czego opublikowanych w Jagiellońskiej Bibliotece Cyfrowej zostało właśnie 12. Są to dokumenty ogólnodostępne (bez możliwości pobierania), przeznaczone do oglądania i do prac badawczych. Kiedy będą możliwe dalsze publikacje?

– Decyzja należy do Fundacji Wisławy Szymborskiej. My zaś jesteśmy gotowi podjąć się tego zadania i w kilka miesięcy wszystko zdigitalizować i opracować – deklaruje Krzysztof Frankowicz, dyrektor ds. zbiorów biblioteki, dodając, że poetka spotkała się już w cyfrowych zbiorach z innymi wielkimi noblistami – Henrykiem Sienkiewiczem i Władysławem Reymontem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama