Nowy numer 42/2019 Archiwum

Helena dla niepoznaki

Ci młodzi chłopcy z Małopolski szli w pierwszych latach po wojnie szlakiem swoich ojców i starszych braci, którzy walczyli o niepodległość. Płacili za to często bardzo wysoką cenę – więzienia, czasem śmierci, zawsze wieloletniej inwigilacji.

Teraz ich postacie oraz organizacje będą przez cały rok przypominane przez Instytut Pamięci Narodowej. – Młodzież zaangażowała się wówczas w konspirację w skali masowej. Gdy komuniści likwidowali organizacje młodzieżowe lub powoływali swoje, nadszedł czas na „pokolenie młodszych braci”, na ludzi urodzonych w latach 30., którzy byli za młodzi, by walczyć o niepodległość w latach II wojny światowej, za młodzi na to, by bić się o wolność tuż po jej zakończeniu – mówi prof. Filip Musiał, dyrektor oddziału krakowskiego IPN. – To, co różniło tę konspirację od konspiracji „dorosłej”, to jej charakter. Były to zazwyczaj niewielkie grupy, kilku-, najwyżej kilkunastoosobowe, najczęściej o niewielkim kręgu działania, np. tylko w jednej wsi, miasteczku lub szkole.

Grzegorz Baziur, historyk, który opracował dzieje konspiracji młodzieżowych w województwie krakowskim w latach 1945–1956, wyliczył, że na tym terenie działało ponad 70 organizacji. Jedną z nich – Związek Walczącej Młodzieży Polskiej, przemianowaną potem na Wolność i Sprawiedliwość – współzakładał w 1950 r. w Krakowie niespełna 17-letni wówczas uczeń Liceum im. Sobieskiego Marek Eminowicz (1933–2013). Przybrawszy pseudonim Grot, z czasem został dowódcą organizacji. Jego twarz na portrecie z tamtych lat można zobaczyć teraz w kilkunastu miejscach Polski na wystawie plenerowej IPN „Zapomniane ogniwo. Konspiracyjne organizacje młodzieżowe na ziemiach polskich w latach 1944/1945–1956” (w Krakowie można ją oglądać do końca marca na pl. Szczepańskim). Do organizacji udało się zwerbować w sumie 22 osoby, w większości uczniów szkół średnich i studentów. Mimo że miała formalnie strukturę wojskową, jej działalność ograniczała się w praktyce do tego, co w czasie II wojny światowej określano mianem „małego sabotażu”, czyli niszczenia dekoracji przygotowanych na imprezy komunistyczne oraz sporządzania i kolportażu ulotek antykomunistycznych.

„Już dość mamy jarzma komunizmu, już dość cierpieliśmy i cierpimy. Wróg trzyma w obozach i więzieniach najlepszych synów Ojczyzny. Giną gorący patrioci mordowani przez pachołków Kremla. W kraju panuje nędza, brak najniezbędniejszych towarów, gdyż wszystko wywożone jest do ZSRR. Rodacy! Dość już tego. Drżyjcie, zdrajcy Ojczyzny, drżyjcie, sługusy Moskwy. Śmierć zdrajcom” – napisali w jednej z ulotek. Jesienią 1952 r. 14 członków organizacji, wśród nich M. Eminowicz, zostało aresztowanych. W marcu następnego roku, po ciężkim śledztwie, wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego zostali skazani na więzienie. „Grot” miał do odsiadki 7 lat. Znalazł się w więzieniu dla młodocianych w Jaworznie, gdzie miał być „reedukowany” m.in. przez ciężką pracę. Wyszedł na wolność przed terminem, latem 1955 roku. Po uwolnieniu ukończył studia historyczne na UJ, a potem przez kilkadziesiąt lat uczył z pasją w V Liceum Ogólnokształcącym im. A. Witkowskiego w Krakowie. Był dla swoich wychowanków wymagający, czasem ich tyranizował, aby zachęcić do poznawania przeszłości i teraźniejszości. – Niektóre z tych organizacji młodzieżowych miały rodowód harcerski, inne katolicki, jeszcze inne zaś zbrojny. Te nastolatki traktowały siebie jako jedno z ogniw w łańcuchu pokoleń walczących o niepodległość – mówi prof. Musiał.

Na terenie Małopolski działały, prócz wspomnianych ZWMP i Zielonego Harcerstwa, m.in.: Białe Orły Bronią Ojczyzny, Harcerski Ruch Antykomunistyczny, Leśna Armia, Młodzieżowa Organizacja Ruchu Oporu „Grom”, Młodzieżowe Grupy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, Organizacja Podziemna „Zjawa”, Polska Armia Kontrkomunistyczna, Podhalańska Grupa Operacyjna Podziemnego Wojska Polskiego im. J. Piłsudskiego, Tajna Organizacja Młodzieży Niepodległej, Tajny Związek Harcerstwa Polskiego „Sępy”, Legion Białego Orła i Związek Walki Czynnej. Niekiedy, dla utajnienia celów, wymyślano nazwy niekojarzące się z konspiracją. Założona w 1950 r. w Krakowie studencka organizacja antykomunistyczna została nazwana przez założyciela Walerego Pisarka, późniejszego wybitnego uczonego językoznawcę i prasoznawcę, po prostu Helena. Dochodziło też do sytuacji paradoksalnych, gdy przykrywką dla działalności konspiracyjnej były formalne struktury komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej.


Korzystałem m.in. z: Grzegorz Baziur, „Wierni Polsce niepodległej. Antykomunistyczna konspiracja młodzieżowa w województwie krakowskim w latach 1945–1956” (2010), „Lubię swoje wady. Marek Eminowicz w opowieściach na siedemdziesięciopięciolecie” (2008).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL