Nowy numer 24/2019 Archiwum

Własne miejsce u boku Jezusa

Stacje tego nabożeństwa przypominają tradycyjną Drogę Krzyżową, ale zamiast obrazów męki Pańskiej na szklanych tablicach umieszczono kody QR, dzięki którym można obejrzeć krótkie filmiki obrazujące kolejne tajemnice miłosierdzia Bożego.

W łagiewnickim sanktuarium powstała Droga Miłosierdzia. Prowadzi pasażem od Domu Duszpasterskiego do bazyliki. Z czasem, gdy zakończą się prace związane z budową Trasy Łagiewnickiej, droga połączy dwa sanktuaria – Bożego Miłosierdzia i św. Jana Pawła II. Droga Miłosierdzia składa się z trzech części, a każda z nich – z siedmiu stacji. Pierwsza część ukazuje spotkania Jezusa z konkretnymi osobami, jak apostołowie, trędowaty, paralityk, niewidomy czy jawnogrzesznica. Zbawiciel wędrujący drogami Palestyny nie tylko głosi Dobrą Nowinę, ale objawia ludziom Boże miłosierdzie.

– W drugiej części Jezus podczas drogi krzyżowej właściwie sam potrzebuje ludzkiego miłosierdzia, ale wciąż niesie nadzieję innym – wyjaśnia twórca nabożeństwa ks. prał. Franciszek Ślusarczyk. Jego trzecia część poświęcona jest spotkaniom Zmartwychwstałego z różnymi osobami: z niewiastami, uczniami w drodze do Emaus, wątpiącym Tomaszem czy Szymonem Piotrem. Prawda o Bożym miłosierdziu została przypomniana przez s. Faustynę Kowalską. – Nie jest to wprawdzie orędzie nowe, bo Bóg na każdym etapie historii zbawienia objawia nam swoją miłość, ale w okresie dwóch potężnych ideologii – nazizmu i komunizmu – stało się ono niezwykle aktualne – dodaje kustosz z Łagiewnik.

Doświadczył tego w młodości Karol Wojtyła. Jego papieskie nauczanie o tej tajemnicy, począwszy od encykliki „Dives in misericordia” aż po akt zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu w 2002 r. stało się – obok „Dzienniczka” – inspiracją do powstania tego nowego nabożeństwa. Nabożeństwo jest nowe, ale odkąd ukazało się w formie książkowej, wiele osób modli się nim, a w wigilię Niedzieli Bożego Miłosierdzia, kiedy Droga Miłosierdzia jest odprawiana w bazylice, gromadzi tysiące pielgrzymów z kraju i zagranicy. – Dla ogromnej rzeszy ludzi szukających głębszej relacji z Bogiem szansą stały się telewizyjne transmisje nabożeństwa. Ich oglądalność jest imponująca i świadczy o tym, że mimo zagonienia i wielu propozycji medialnych gdzieś w głębi serca jest tęsknota za tym, by mocniej przeżyć i doświadczyć miłości – twierdzi kapłan. Jak podkreśla, nabożeństwo pomaga ludziom szukającym własnego miejsca u boku Jezusa, który nadal głosi Dobrą Nowinę, nadal uzdrawia, przebacza, niesie nadzieję i pokój serca.

W Roku Miłosierdzia kapłani ze Słowacji poprosili o tekst Drogi Miłosierdzia, który był jeszcze w wersji roboczej, przetłumaczyli i na jego podstawie przeprowadzili misje ewangelizacyjne w Bratysławie. Nowe nabożeństwo jest zatwierdzone przez Konferencję Episkopatu Polski, co otworzyło szansę na jego rozpowszechnienie poza granicami kraju. Przetłumaczeniem tekstów interesują się m.in. kapłani oraz wierni z Francji czy Niemiec. – Mamy nadzieję, że stopniowo Droga Miłosierdzia przyjmie się także w innych częściach świata, stając się inspiracją do głębszego spotkania z tajemnicą Bożego miłosierdzia – komentuje ks. Ślusarczyk.

Przewodnikami są tu św. Faustyna i św. Jan Paweł II, dlatego w rozważaniach każdej stacji – obok tekstu Ewangelii – znajdują się również fragmenty ich pism. Wraz z rozważaniami ks. Ślusarczyka zostały one umieszczone na szklanych tablicach w pasażu między Domem Duszpasterskim a bazyliką. Nowością są filmiki dołączone do każdego z 21 spotkań, kiedy Zbawiciel wędruje ulicami Warszawy, spotyka ludzi zaślepionych chęcią posiadania, a zarazem coraz bardziej ubogich duchowo, zniewolonych słabościami. Dopiero w osobistym spotkaniu z Jezusem odzyskują duchowy wzrok, doświadczają uzdrowienia, odnajdując radość i sens życia. Filmiki można obejrzeć dzięki zeskanowaniu umieszczonych na szklanych tablicach kodów QR.

– Jan Paweł II pisał, że „w swoim właściwym i pełnym kształcie miłosierdzie objawia się jako dowartościowywanie, jako podnoszenie w górę, jako wydobywanie dobra spod wszelkich nawarstwień zła, które jest w świecie i w człowieku”. Słowa te głęboko zapadły mi w serce, bo dość łatwo jest wydać wyrok, potępić człowieka. O wiele trudniej dostrzec w nim ziarenka prawdy i dobra, i tęsknotę za tym, by odzyskać utraconą przez grzech godność i radość życia – mówi autor rozważań. Zapraszając do Łagiewnik, podkreśla, że wielu ludzi wyraża głośno bunt wobec świata, w którym żyją. – Jest to często rozpaczliwe wołanie o ratunek, o miłość, o dostrzeżenie w nich tego, co wartościowe, mimo wielu potknięć i błędów, które popełniają – zaznacza. Tę miłość mogą odnaleźć u źródeł miłosierdzia, a nowe nabożeństwo ma im w tym pomóc.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL