Nowy numer 42/2019 Archiwum

Śpiewają pięknie od pół wieku

Działający przy krakowskim Klubie Inteligencji Katolickiej Akademicki Chór „Organum” świętuje 50-lecie. Będzie koncertował tam, gdzie wszystko się zaczęło – w kościele franciszkanów.

Zaczęło się zaś od marzeń młodego Bogusława Grzybka o stworzeniu chóru mieszanego, najlepiej o profilu akademickim, który śpiewałby dużo religijnej muzyki dawnej, szczególnie polskiej. Pierwszy publiczny występ zespołu odbył się w 1969 roku w trakcie Eucharystii w kościele św. Anny. Na organach grał Józef Serafin, obecnie znany profesor. Zrobił przygrywkę do psalmu, ale chórzyści nie odebrali dźwięku i zaległa cisza. – Śpiewać, barany! − wrzasnąłem, zapomniawszy, że nie jestem na próbie, lecz w kościele – wspomina ze śmiechem prof. Grzybek. Z czasem do zespołu doszlusowywały kolejne osoby.

Przede wszystkim muzyka polska

Rok 1970 był przełomowy. Wtedy odbył się pierwszy koncert publiczny chóru, wtedy z poręki ks. kard. Karola Wojtyły znalazł on przystań w Klubie Inteligencji Katolickiej przy ul. Siennej, wtedy też przyjął nazwę „Organum”. Sensację wywołało wówczas wykonanie przez chór staropolskich kolęd „staniąteckich”, m.in. „Nuż my dziś krześcijani”. Te proste, ale bardzo melodyjne utwory Bogusław Grzybek wybrał z rękopiśmiennego kancjonału pokazanego mu przez ksienię benedyktynek z klasztoru w Staniątkach. Chór z zapałem wykonuje od lat wszystkie znane kompozycje swego duchowego patrona, ks. Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego (1665−1734), który był związany m.in. z katedrą wawelską. Do tego dochodzą utwory: Gomółki, Szadka, Szarzyńskiego, Wacława z Szamotuł, Zieleńskiego. Organum doczekał się także własnych kompozytorów. Komponowali dla niego: Bury, Nikodemowicz, Irena Pfeiffer, Świder, Twardowski, Targosz, Zarycki. Sztandarowym jego kompozytorem jest jednak Juliusz Łuciuk. Zespół śpiewa m.in. jego msze: „Dziękczynną” (dedykowaną Bogusławowi Grzybkowi) i „Polską”, „Hymnus de Caritate” (dedykowany chórowi) i „Oremus pro Pontifice Joanne Paulo Secundo”. Chór znany jest też z wykonywania pieśni patriotycznych. Przyczynił się m.in. do spopularyzowania pieśni „Solidarni, nasz jest ten dzień”, najpierw nieoficjalnego, potem oficjalnego hymnu Solidarności, do słów Jerzego Narbutta. Muzykę napisał krakowski fotografik i kompozytor Stanisław Markowski. Zespół daje po kilkadziesiąt koncertów rocznie, uczestniczy w licznych koncertach charytatywnych. Niezwykłe jest to, że chórzyści Organum w trakcie występów w kraju i za granicą (a zjeździli niemal cały świat) nigdy nie ograniczali się do wielkich sal koncertowych. Piękno pieśni prezentowali od katedry wawelskiej począwszy, na remizie strażackiej w niewielkim Osielcu skończywszy.

Biały przyjaciel

Tak zwali chórzyści Jana Pawła II. Nie było to określenie na wyrost, bo zespół od początku cieszył się wyjątkową przychylnością Karola Wojtyły. Usłyszał ich w trakcie opłatka dla artystów. To dzięki garści pieniędzy wciśniętej dyskretnie przez kard. Wojtyłę do ręki dyrygenta chórzyści Organum mieli pierwsze jednolite stroje koncertowe. To dzięki niemu znaleźli oparcie w Klubie Inteligencji Katolickiej. Potem, gdy został papieżem, chór odwiedzał go w Rzymie, ale śpiewał też w trakcie jego pielgrzymek do Polski. W 1999 roku Jan Paweł II uhonorował zespół papieskim medalem Pro Ecclesia et Pontifice. Chórzyści wraz z dyrygentem pojechali do Rzymu, by osobiście podziękować papieżowi za to wyróżnienie. „Ten medal wam się należał, śpiewajcie dalej tak pięknie” – powiedział Jan Pawel II, gdy otoczyli go w trakcie audiencji prywatnej.

Młody duchem

Bez dynamizmu, młodości ducha, erudycji muzycznej i niezwykłej subtelności dyrygenckiej B. Grzybka Organum byłby innym zespołem. Gdy codziennie idzie on swym sprężystym krokiem przez ul. Sienną, nikt nie uwierzyłby, że ten elegancki, szczupły pan urodził się w 1938 roku. – Pierwszą praktykę muzyczną miałem w Nowym Targu, przy ojcu, gimnazjalnym profesorze historii, ale grał on też na organach i prowadził chór. Był doskonałym praktykiem, który wyszedł spod ręki znanego krakowskiego chórmistrza Bolesława Wallek-Walewskiego. Podawałem mu dźwięki, akompaniowałem – wspomina prof. Grzybek. Potem Bogusław ukończył Wyższą Szkołę Muzyczną w Krakowie w klasie organów prof. Chwedczuka. Chórmistrzowstwa uczył się u słynnego prof. Stefana Stuligrosza z Poznania. Był organistą bazyliki Mariackiej i profesorem szkoły muzycznej im. Żeleńskiego. Prowadził tam chór Pro Musica. Dyryguje także zespołem muzycznym Ricercar, od 30 lat towarzyszącym chórowi Organum, i chórem Cantata w Niepołomicach. W uznaniu jego zasług dla Kościoła Benedykt XVI uhonorował go Orderem św. Grzegorza Wielkiego. By uczcić jubileusz 50-lecia działalności chóru, na sobotę 15 czerwca (godz. 19) zaplanowano Mszę św. w krakowskim kościele franciszkanów, a po niej koncert.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL