Nowy numer 29/2019 Archiwum

Przypłynęły panny Bobrówny

Od 13 czerwca można oglądać w Krakowie piękny obraz Stanisława Wyspiańskiego. Do niedawna znany tylko z czarno-białej reprodukcji, teraz został wypożyczony na wystawę przez prywatnego właściciela.

Powstały w 1894 r. pastel „Portret panien Bobrówien” znajdował się najpierw w zbiorach Włodzimierza Żuławskiego, potem należał do Hilarego Stykolta, łódzkiego przedsiębiorcy, prawnika i kolekcjonera. Od 1947 r. był w prywatnej kolekcji w Kanadzie. Przypłynął stamtąd na statku, kupiony przez polskiego kolekcjonera, który zgodził się udostępnić dzieło na wystawę „Wyspiański. Posłowie”. Do końca września można oglądać ją w Gmachu Głównym MNK. – Obraz jest piękny. Widać, że artysta już w chwili jego powstawania po mistrzowsku operował kreską – powiedziała podczas prezentacji Magdalena Laskowska, kurator wystawy.

Szczęśliwym trafem udało się dotrzeć do licznych potomków panien Bobrówien. Ich przedstawicielka – prof. Anna Maciejowska, romanistka z Grybowa, wnuczka Jadwigi Bobrówny (po mężu Pazdanowskiej) – była obecna przy prezentacji obrazu. Jej babcia jest przedstawiona na nim pośrodku, po prawej zaś Andzia – Anna (Stasicka), a po lewej Mania – Maria (Korolewiczowa).

– Pradziadek Wacław Michał Bóbr był powstańcem styczniowym, plenipotentem dóbr Poręba Żegoty hr. Szembeka w podkrakowskiej miejscowości Poręba Żegoty. Tam urodziła się najstarsza z jego córek, moja babcia. Chcąc, by panienki miały artystyczną pamiątkę, zamówił u Wyspiańskiego ów potrójny portret. Siostry sprzedały go po I wojnie światowej. Wiele się o nim mówiło w rodzinie, nie wiedzieliśmy jednak, co się z nim stało. Przypuszczaliśmy, że zaginął. Jestem bardzo wzruszona, że mogę go teraz zobaczyć z bliska – mówiła prof. Maciejowska. – Pamiętam bardzo dobrze babcię Jadwigę, choć zmarła, gdy miałam kilka lat. Była osobą bardzo poważną, ubierającą się na czarno. Mieszkała wówczas w Krakowie wraz z mężem Tadeuszem, emerytowanym nauczycielem gimnazjalnym, który uczył nas wierszy, m.in. „Alpuhary” Mickiewicza – dodała wnuczka J. Pazdanowskiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL