Nowy numer 46/2019 Archiwum

Renia zaszła do kamedułów

Na 17 hektarach Krakowskiego Ogrodu Zoologicznego mieszka ponad 1400 sztuk zwierząt reprezentujących 270 gatunków. Rokrocznie odwiedza go kilkaset tysięcy osób.

Od prawie 45 lat ogrodem kieruje dr Józef Skotnicki. – Kocham zoo całym sercem. Leży w Lesie Wolskim, pięknej zielonej enklawie na mapie Krakowa, będącej ulubionym miejscem spacerów, oazą spokoju służącą kontemplacji uroków przyrody – mówił 25 czerwca w sali obrad Rady Miasta Krakowa w Pałacu Wielopolskich, podczas uroczystości jubileuszu 90-lecia działalności ogrodu. – Nasze zoo ma specyficzny, kameralny charakter. Ciekawe kompozycje zieleni oddzielają poszczególne pawilony, osłaniają zwierzęta, dając im poczucie bezpieczeństwa – dodał.

Ogrody zoologiczne zrodziły się z tradycji menażerii monarszych w dawnych wiekach. Było tak również w królewskim Krakowie. 6 lipca 1929 r. na polanie znajdującej się na krakowskim wzniesieniu Pustelnik otwarto „Zwierzyniec fauny krajowej w Lesie Wolskim”. Zgromadzono tam 94 sztuki ssaków, 98 sztuk ptaków i 12 sztuk gadów. Znajdował się wśród nich jeleń z lasów spalskich, podarowany przez prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego. Był m.in. niedźwiedź Michał, którego partnerka Jadwiga wabiła kłapaniem zębów. Była też łania Renia, która spacerowała swobodnie po ogrodzie. Jej przywiązanie do ludzi było tak wielkie, że gdy pewnej niedzieli żona dozorcy poszła wraz z synkiem na Mszę św. do znajdującego się kilka kilometrów od ogrodu klasztoru ojców kamedułów, przyzwyczajona do zabaw z nimi Renia szukała ich tak skutecznie, aż doszła do kościoła, wywołując konsternację wśród uczestników nabożeństwa. Do zwierzyńca, który odwiedzało corocznie kilkadziesiąt tysięcy osób, jeździł co godzinę autobus z ul. Pierackiego. Przejazd kosztował 50 groszy. Część zwierząt w czasie okupacji wywieziono do niemieckich ogrodów zoologicznych. Sześć krakowskich żubrów zginęło w czasie bombardowania zoo w Berlinie.

Dzisiaj nie słychać już w krakowskim zoo kłapania zębów niedźwiedzic, gdyż po tym, jak jeden z misiów wydostał się niegdyś ze swojego wybiegu, oraz ze względu na ciasne klatki zdecydowano, że te zwierzęta nie będą już dłużej mieszkały na Pustelniku. Jest tam jednak wiele innych przedstawicieli fauny. Przez długie lata ogród był typowym zwierzyńcem, gdzie zwierzęta były przede wszystkim eksponowane. Od połowy lat 70. ub. wieku zaczął coraz szybciej nabierać charakteru nowoczesnego ogrodu zoologicznego, gdzie prowadzone są prace hodowlane i działalność naukowa. Wiele zwierząt mieszkających w krakowskim zoo należy do gatunków, które bardzo trudno zobaczyć w naturze. Zoo bierze udział w Europejskim Programie Hodowli Gatunków Zagrożonych Wyginięciem. W Krakowie objęte są nim m.in. pantera śnieżna, koń Przewalskiego, hipopotam karłowaty, tygrys amurski, tapir anta, żyrafa Rotschilda, słoń indyjski i pingwin Humboldta.

Na uwagę zasługuje duża liczba hodowanych tu gatunków ginących (39) i zagrożonych wyginięciem (83). – Na przestrzeni lat rozmnożono w naszym ogrodzie ok. 100 gatunków należących do obu kategorii. O znaczeniu ogrodu świadczy także liczba pozyskanego potomstwa poszczególnych gatunków – wyjaśnia dyrektor Skotnicki. Przez kilkadziesiąt lat krakowskie zoo odchowało m.in. 14 żubrów, 33 jelenie milu, 16 koni Przewalskiego, 44 antylopy kob liczi, 107 wilków europejskich, 25 rysi, 37 serwali, 31 lampartów, 33 jaguary, 43 tygrysy bengalskie czy 8 kondorów. – Rozmnożenie kondora było osiągnięciem na skalę światową. Jako pierwsi w Polsce rozmnożyliśmy pytony siatkowe. Tylko w naszym ogrodzie rozmnożono w kraju: torbacza kuskusa ziemnego z Nowej Gwinei, lisa pustynnego feneka, koty chausy (święte koty faraonów) i uchatkę patagońską – wylicza dyrektor.

Oprócz hodowli bardzo ważna w pracy ogrodu jest dydaktyka. Na jego terenie organizowane są lekcje przyrody i ochrony środowiska, praktyki studenckie, prowadzone są terapie. W ogrodzie, który w ubiegłym roku odwiedziło 660 tys. osób, wciąż trwają prace modernizacyjne. W 2005 r. zmodernizowano małpiarnię, w 2007 i 2017 – obiekt dla wielkich kotów, w 2013 r. wybudowano żyrafiarnię, w 2016 r. – pingwinarium. Planowany jest także nowoczesny wybieg dla małp – makaków japońskich.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama