Nowy numer 46/2019 Archiwum

Polskie „Tygrysy” odradzały Skopje

Trzęsienie ziemi sprzed 66 lat zamieniło 80 proc. stolicy jugosłowiańskiej wówczas Macedonii w gruzy. Fenomen naszego uczestnictwa w międzynarodowej akcji odbudowy przypomina wystawa w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie.

Pierwszy wstrząs tektoniczny, zaledwie 20-sekundowy, przyszedł wczesnym rankiem 26 lipca 1963 roku. Uruchomił kataklizm, który zniszczył Skopje i zabił ponad tysiąc jego mieszkańców. Od razu rozpoczęto akcję pomocową. – Polska pomoc dla Skopja była wszechstronna. Brali w niej udział architekci, urbaniści i... artyści. Ten wart przypomnienia epizod pokazujemy na naszej wystawie – mówi Agata Wąsowska-Pawlik, dyrektor MCK, wraz z Moniką Rydiger współkuratorka wystawy „Skopje. Miasto, architektura i sztuka solidarności”. Prace nad odbudową nadzorował z ramienia Organizacji Narodów Zjednoczonych Adolf Ciborowski.

Plan koncepcyjny odbudowy Skopja został opracowany w 1964 r. pod kierunkiem Stanisława Jankowskiego w Pracowni Urbanistycznej Warszawy. Członkiem zespołu planistycznego był m.in. młody wówczas inżynier transportu Wojciech Suchorzewski, dziś 86-letni wybitny urbanista i profesor Politechniki Warszawskiej. – To była niezwykła przygoda. Przez 4 miesiące pod kierunkiem S. Jankowskiego, w czasie wojny bohaterskiego oficera Armii Krajowej, cichociemnego, po wojnie zaangażowanego w odbudowę stolicy, opracowywaliśmy i kreśliliśmy plany odbudowy i rozwoju miasta. Naszym atutem było doświadczenie w podnoszeniu z ruin zniszczonej przez Niemców Warszawy. Zastosowaliśmy wówczas także twórczo nasze zasady tzw. optymalizacji warszawskiej, dotyczącej obliczania najkorzystniejszych kosztów, jakie trzeba było ponieść na solidne zaplanowanie i wykonanie prac przy odbudowie oraz dalszym rozwoju przestrzennym miasta – przypomniał prof. Suchorzewski.

Miasto odrodziło się w nowoczesnym kształcie architektonicznym. Polskim wkładem było zaprojektowanie przez warszawskich architektów – Wacława Kłyszewskiego, Jerzego Mokrzyńskiego i Eugeniusza Wierzbickiego – gmachu Muzeum Sztuki Współczesnej. Prace projektowe rozpoczęto w 1966 r., po zwycięskim dla trzech polskich „Tygrysów” – jak się zwali – wyniku konkursu architektonicznego. W rezultacie w 1970 r. na wzgórzu Kale, górującym nad doliną rzeki Wardar, w której leży Skopje, powstał budynek będący jednym z najwyrazistszych symboli architektonicznych stolicy Macedonii. Prace polskich architektów i urbanistów przypomniano na wystawie za pośrednictwem prezentacji ich sylwetek oraz szkiców koncepcyjnych odbudowy i rozwoju zniszczonego miasta, które niegdyś kreślili.

Niezwykłym gestem solidarności 134 polskich artystów było z kolei ofiarowanie do zbiorów skopijskiego Muzeum Sztuki Współczesnej ponad 200 swoich prac – obrazów, grafik i rzeźb. Darczyńcami byli m.in. artyści związani z Krakowem i Małopolską: Tadeusz Brzozowski, Franciszek Bunsch, Bronisław Chromy, Adam Marczyński, Jerzy Napieracz, Jerzy Nowosielski, Jerzy Panek, Zygmunt Radnicki, Konrad Srzednicki, Olga Peczenko-Srzednicka, a także plastycy z innych stron kraju, m.in.: Jan Berdyszak, Tadeusz Dominik, Józef Gielniak, Alfred Lenica, Ewa Maria Łunkiewicz-Rogoyska (bratanica św. Brata Alberta Chmielowskiego), Henryk Stażewski czy Andrzej Strumiłło. Za pośrednictwem Związku Polskich Artystów Plastyków i władz państwowych przewożono je w latach 1963–1967 do Skopja. Stały się częścią liczącej ponad 5 tys. eksponatów kolekcji prac plastycznych podarowanych w geście solidarności przez artystów z 66 krajów świata. Dzieła Polaków sąsiadowały m.in. z obrazami Picassa.

– Do Skopja pojechały w większości prace pierwszorzędne, o wysokim poziomie artystycznym. Tę niezwykłą kolekcję sztuki polskiej XX w. wydobyli teraz z zapomnienia, z magazynów Muzeum Sztuki Współczesnej w Skopje, Kinga Nettmann-Multanowska i Jacek Multanowski, będący niegdyś polskim ambasadorem w Macedonii – przypomina dyrektor Wąsowska-Pawlik. Ponad 70 spośród darowanych prac jest teraz po raz pierwszy prezentowanych w Polsce. Zwracają uwagę m.in. obrazy: „Miasto w górach” J. Nowosielskiego, „Niebiańska moc” T. Dominika, „Łodzie” A. Strumiłły, grafiki „Połów” i „Sady” Henryka Płóciennika, „Zdobycz”, „Ryba głębinowa” i „Pomnik ptaka” Zygmunta Kotlarczyka, fantazyjne drzewo na linorycie „Dla Stanisława T. Gawskiego” J. Gielniaka, „Lord Jim” F. Bunscha, rzeźby „Stal i powietrze” J. Berdyszaka, „Oszczepnik” Władysława Frycza, „Dzieci” Stanisława Kulona i „Owca” B. Chromego.

Wystawę „Skopje. Miasto, architektura i sztuka solidarności” można oglądać do 20 października w siedzibie MCK (Kraków, Rynek Główny 25).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama