Nowy numer 41/2019 Archiwum

Na start, po nóż!

Gdy u 14-letniej dziś Wiktorii 12 lat temu zdiagnozowano dużego i nietypowo położonego guza mózgu, wielu lekarzy nie dawało dziewczynce szans na życie.

Najpierw długo nie mogli zdiagnozować, co tak naprawdę dolega Wiktorii. A gdy już stało się jasne, że w jej głowie znajduje się intruz o wymiarach 7,5 ¥ 3,5 ¥ 4,5 cm, bezradnie rozkładali ręce.

Skuteczny i bezpieczny

– Przez 1,5 roku w Polsce i za granicą próbowaliśmy znaleźć kogoś, kto by się podjął operacji. Bezskutecznie. Czas mijał, guz się powiększał, a lekarze pytali tylko: „Chcecie mieć roślinkę?”. Operacja wiązała się bowiem z dużym ryzykiem. My jednak chcieliśmy walczyć o życie córki – wspomina Katarzyna Jaworska, mama Wiktorii. – W końcu przypadkiem i zrządzeniem Bożym trafiliśmy pod opiekę prof. Stanisława Kwiatkowskiego, kierownika Oddziału Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu. Akurat miał wylatywać do USA, ale wyniki badań Wiktorii zdążył jeszcze zobaczyć w nocy i nie miał wątpliwości, że działać trzeba, bo przecież USD dysponuje odpowiednim narzędziem – nożem CUSA.

– To chirurgiczny, ultradźwiękowy aspirator tkankowy, którego pełna nazwa brzmi Cavitron Ultrasonic Surgical Aspirator (CUSA Excel+). Urządzenie wynaleziono ok. 40 lat temu i w międzyczasie unowocześniano, ale idea działania pozostała ta sama. Nóż pozwala na małoinwazyjne usuwanie zmian patologicznych w narządach tkankowych, takich jak mózg, wątroba czy trzustka. Obecnie CUSA jest standardowym wyposażeniem bloku operacyjnego – wyjaśnia prof. Kwiatkowski.

Małoinwazyjnie to znaczy tak, by oszczędzić zdrowe tkanki i naczynia krwionośne otaczające zmianę, którą należy wyciąć. Po dotarciu do niej CUSA wysyła wiązkę ultradźwięków, które bombardują guza i doprowadzają do jego rozpadu. Następnie urządzenie wpuszcza strumień soli fizjologicznej w operowany obszar i rozpoczyna odsysanie uzyskanej mazi. Dzięki temu usuwany jest tylko guz zmieszany z solą fizjologiczną, a naczynia krwionośne pozostają nienaruszone. – Unikamy w ten sposób powstawania obszarów niedokrwiennych. To ma kolosalne znaczenia dla bezpieczeństwa pacjenta i utrzymania funkcji operowanych narządów – tłumaczy profesor.

Możliwości się kończą

Pani Katarzyna nie ma wątpliwości, że krakowscy lekarze podarowali nowe życie nie tylko jej córce, ale i całej rodzinie. – Profesor wykonał operację tak, że oszczędził naczynia krwionośne. Natychmiast też skończyły się ataki padaczki, które męczyły Wiki. Każdy kolejny dzień, tydzień, rok stał się dla nas cudem. Nawet lekarze byli w szoku, gdy dzień po operacji zeszliśmy do nich z Wiktorią na rękach, by podziękować za pomoc. Po tym, co wyjęto z jej głowy, była w nadzwyczaj dobrym stanie – opowiada jej mama. I choć wtedy guza nie udało się usunąć w całości (rok później konieczna była jeszcze jedna operacja, a gdy dziewczynka zaczęła dojrzewać – kolejne dwie), to dziś Wiktoria jest pełną życia, odważną i rezolutną młodą kobietą. Dobrze rozumie, że opowiadanie o historii, która się jej przydarzyła, może przynieść dobro i pomóc innym dzieciom.

A że nóż CUSA, którym dysponuje USD, ma już 10 lat i wykonanych zostało nim ok. 400 operacji, jego możliwości powoli się kończą. Trzeba więc kupić nowy, który kosztuje ok. 500 tys. zł. Pomóc ma w tym 8. Charytatywny Bieg Fundacji Tesco, który odbędzie się 31 sierpnia. Udział w nim może wziąć każdy, bo jak co roku przygotowanych zostało kilka dystansów. Główna trasa będzie liczyć 10 km. Nie zabraknie też cieszącego się wielką popularnością biegu rodzinnego (na dystansie 3,5 km), w którym startują nawet rodzice pchający wózki, jak również biegu na szpilkach (100 metrów) oraz biegów dla dzieci. Swoich sił będą mogły spróbować również najmłodsze maluchy, dla których zostanie zorganizowany specjalny „bieg bobasa”. W czasie trwania imprezy będą się także odbywały różne pokazy, konkursy, degustacje i atrakcje promujące zdrowy tryb życia. Zapisy na bieg trwają poprzez stronę internetową www.bieg.fundacjatesco.pl. – Dopóki szpital nie będzie miał nowego urządzenia, stary nóż będzie wykorzystywany tylko do operacji tych pacjentów, u których ukrwienie guza jest tak duże, że inny rodzaj operacji byłby zbyt niebezpieczny – podkreśla prof. Kwiatkowski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL