Nowy numer 46/2019 Archiwum

Na kajaki, śladami papieża

Studenci należący do różnych duszpasterstw akademickich od dawna szukali sposobu, by razem spędzić wakacje. W końcu znaleźli. Na Mazurach będą świętować 100. rocznicę urodzin Jana Pawła II.

Ksiądz Dariusz Talik, od 8 lat duszpasterz akademicki Krakowa, śmieje się, że choć wiele razy z radością obserwował twórczą współpracę żaków, to takiego zapału, jaki towarzyszy projektowi „Spływ 100-lecia”, jeszcze nie widział. – Chcieliśmy w niebanalny sposób uczcić to, że 18 maja 2020 r. minie 100 lat od przyjścia na świat Karola Wojtyły. A skoro lubimy kajaki, które tak bardzo ukochał nasz Ojciec Święty, to pomysł zaczynał nabierać konkretnych kształtów – opowiada ks. Talik. Przypomina, że spływy kajakowe były ulubioną formą wypoczynku papieża – w ten sposób spędzał prawie każde wakacje między 1953 a 1978 rokiem.

Przeszłość i współczesność

To właśnie w tym czasie zawiązało się tzw. środowisko „Wujka” – jak nazywała ks. Wojtyłę młodzież – czyli grupa osób, która widziała, że ten wyjątkowy kapłan, a później także biskup, jest i do tańca, i do różańca. Studenci chętnie więc modlili się z nim i podróżowali – w górach i na kajakach właśnie. W 2020 r. czas wyruszyć w podróż po śladach papieża, ale nie tylko po to, by odpoczywać, ale też po to, by na łonie natury kontemplować Boga, spotykać Go w drugim człowieku i zgłębiać nauczanie Jana Pawła II. W spływie kajakowym dla studentów archidiecezji krakowskiej pod hasłem: „Wypłyń na stulecie!” może wziąć udział do 1000 osób, z czego 700 popłynie kajakami, a pozostałych 300 osób będzie spędzało czas w inny sposób: pływając w tradycyjny sposób, jeżdżąc na rowerach czy też spacerując po mazurskich lasach i medytując. – Ogranicza nas tylko logistyka. Największa w tym regionie firma udostępni nam ok. 350 kajaków (ich wodowanie każdego dnia może zajmować nawet 4 godziny), a także zapewni pomoc 25 ratowników – tłumaczy ks. Talik. Grupa będzie więc musiała być podzielona na podgrupy, które kolejno będą dowożone na brzeg. Pozostałe mogą w tym czasie spotykać się z gość- mi spływu – duchownymi, sportowcami, a także z tymi, którzy kiedyś należeli do „Rodzinki” Karola Wojtyły i którzy dobrze pamiętają kajakowe spływy z „Wujkiem”. – Ufamy, że jeśli zdrowie im pozwoli, to któraś z tych osób do nas przybędzie. Jeśli się to nie uda, będą obecne ich dzieci czy wnuki. Posłuchamy ich opowieści o przeżyciach z tamtych czasów i zadumamy się nad współczesnością, która tak bardzo potrzebuje świadectwa świętej codzienności – zapowiada ks. Dariusz.

Darczyńcy poszukiwani

Wyprawa rozpocznie się 9 lipca 2020 r. od Mszy św., której w kościele św. Floriana (gdzie jako wikary i duszpasterz akademicki pracował młody ks. Wojtyła) przewodniczyć będzie jeden z krakowskich biskupów. Następnie jej uczestnicy przemaszerują na dworzec PKP, gdzie na peronie przez ok. pół godziny będą śpiewać i cieszyć się z tego, co przed nimi. Około godz. 10 pociąg „Karol Wojtyła” zabierze ich do Spychowa. Tam ma powstać miasteczko studenckie. – Każdego dnia będziemy stamtąd wyruszać na wyprawę po rzece Krutyni, pokonując kolejne odcinki trasy. Każdą z grup wyznaczonymi szlakami poprowadzą przewodnicy tak, aby nikogo nie zabrakło na wieczornych spotkaniach – tłumaczy ks. Talik. Studenci do udziału w przedsięwzięciu zaprosili też metropolitę krakowskiego. W planach jest m.in. Msza św. – abp Marek Jędraszewski odprawi ją przy ołtarzu, za który posłuży odwrócony kajak. Tak samo było wtedy, gdy ks. Wojtyła celebrował Mszę św. na łonie natury. Wśród gości specjalnych nie może też zabraknąć kard. Stanisława Dziwisza. – Chcemy, by ostatniego dnia wyprawy – 15 lipca – ten świadek świętości Jana Pawła II odprawił dla nas Eucharystię, po której zaprosimy go na uroczystą kolację – mówi ks. Dariusz. Podczas organizacji spływu, która pełną parą ruszy od października, przyda się doświadczenie ks. Talika, przewodnika wspólnoty śródmiejskiej Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej na Jasną Górę. By wszystko było dopięte na ostatni guzik, potrzebna jest przecież baza, która zadba o liturgię, logistykę, kuchnię polową, zaplecze medyczne i wiele innych rzeczy. – Konieczna jest też sekcja modlitewna, która o dobrą pogodę będzie prosić Boga przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II – uśmiecha się ks. Talik. Już dziś zainteresowanie projektem jest duże, a w jego realizacji chcą pomóc ludzie dobrej woli – urzędnicy krakowscy i z gminy, na której terenie leży Spychowo, oraz darczyńcy (kolejni mile widziani). Dzięki temu koszt uczestnictwa ma być niski. Trwają też starania, by patronat nad „Spływem 100-lecia” objął prezydent Andrzej Duda.

Więcej informacji można znaleźć na www.splyw100lecia.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama