Nowy numer 42/2020 Archiwum

Nowotarscy uczniowie sprzątali las

Uczniowie Zespołu Placówek Szkolno-Wychowawczo Opiekuńczych w Nowym Targu włączyli się w akcję zainicjowaną przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Nauczycielka Bogusława Dudek przekonuje, że lasy to nasze wspólne dobro. - To miejsce, gdzie najczęściej odpoczywamy, chodzimy na wycieczki, zbieramy grzyby. Powinniśmy odwdzięczyć się lasom za to, co nam dają. Pozostawiane przez ludzi śmieci nie tylko szpecą krajobraz i zniechęcają do spacerów, ale przede wszystkim są śmiertelnym zagrożeniem dla żyjących w nim zwierząt - tłumaczy.

Śmieci, rozkładając się, często uwalniają chemiczne substancje, które mogą skazić powietrze, glebę i wodę. - Sprzyjają też rozwojowi niebezpiecznych bakterii i grzybów. W przypadku pożaru są paliwem, które podtrzymuje ogień i ułatwia jego rozprzestrzenianie - dodaje B. Dudek.

Jak podają statystyki, tylko w ubiegłym roku leśnicy wywieźli z lasów 109 tys. m sześc. śmieci, które mogłyby się zmieścić w tysiącu wagonów kolejowych. Lasy Państwowe na sprzątanie swoich terenów wydają rocznie ok. 20 mln zł.

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 9 i Szkoły Branżowej nr 5 w Nowym Targu pod wodzą B. Dudek postanowili więc włączyć się w akcję "SprzątaMY Las", którą w ramach "Sprzątania świata" zainicjował prezydent Duda. On sam, wraz z żoną, uczniami, harcerzami, członkami Ligi Ochrony Przyrody, żołnierzami Wojsk Obrony Terytorialnej oraz leśnikami sprzątał fragment Puszczy Białej. Z kolei nowotarscy uczniowie pod opieką leśniczych sprzątali okolice Boru na Czerwonem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama