Nowy numer 46/2019 Archiwum

To Ona uratowała wieś

– Kiedyś pewien mężczyzna powiedział mi, że po modlitwie w naszym kościele poczuł w sercu, iż zostaną z żoną rodzicami – mówi ks. Jan Cendrzak, emerytowany kustosz sanktuarium Macierzyństwa NMP w Dziekanowicach.

Kiedy w 1986 r. przyszedł do Dziekanowic, nadzieje na skuteczne duszpasterstwo od razu połączył z obecnością w tym miejscu Matki Bożej w Jej cudownym wizerunku. – Pomyślałem, że jeśli Ona mi nie pomoże, sam nic nie zrobię. W maju wyniosłem więc z kaplicy słynący łaskami obraz Maryi z Dzieciątkiem i powiesiłem go na zewnątrz, na gołej ścianie kościoła – wspomina kapłan.

Stali się Jej dziećmi

Na owoce nie musiał długo czekać. Parafianie, widząc wyeksponowany wizerunek, zaczęli się jednoczyć wokół Matki Bożej i częściej przychodzili na modlitwę. W efekcie odżyła zapoczątkowana w 1972 r. nieustająca nowenna do Matki Bożej Dziekanowskiej.

– Trzeba więc było Maryi podziękować. Najlepszym na to sposobem była koronacja – opowiada ks. Cendrzak. Przygotowania do tego wydarzenia zaczęły się w 1990 r. i trwały cały rok. W duchowej odnowie parafii pomóc miała nowenna miesięcy, czyli nabożeństwa odprawiane każdego 11. dnia miesiąca. Chodziło o to, by ludzie uznali Maryję za swoją Matkę i Królową oraz ukoronowali Ją w swoich sercach, stając się prawdziwie Jej dziećmi. Korony poświęcił Jan Paweł II, a skronie Matki Bożej i Dzieciątka 29 września 1991 r. udekorował kard. Franciszek Macharski. – Od tego momentu Maryja zaczęła dawać różne znaki, a jednym z najbardziej widocznych były powołania kapłańskie, które wtedy się zaczęły – podkreśla ks. Jan.

7 lat później, 29 września 1998 r., świątynia została podniesiona do rangi sanktuarium, które stało się dobrze znane nie tylko wśród okolicznych mieszkańców. Przyjeżdżają także wierni z różnych stron Polski. – Co jakiś czas zagląda tu małżeństwo z Góry Kalwarii. Kiedyś powiedzieli mi, że tutaj doznali łaski rodzicielstwa – cieszy się ks. Jan, który przez 30 lat swego proboszczowania bardzo dbał o rozwój kultu Pani Dziekanowskiej. – Każdego dnia drogą elektroniczną dostajemy też ogromną liczbę próśb do Matki Bożej i podziękowań za otrzymane łaski. Napływają nawet z zagranicy. We wszystkich tych intencjach, które dotykają każdego z aspektów życia, modlimy się podczas nowenny – zapewnia ks. Paweł Odziomek, wikariusz, i dodaje, że oprócz par proszących o dar rodzicielstwa spotyka tu także tych, którzy u Maryi szukają pocieszenia po stracie dziecka.

Sakralna perełka

Znajdująca się na Pogórzu Wielickim parafia w Dziekanowicach jest jedną z najstarszych w południowej Polsce. Z historycznych dokumentów wynika, że istniała już w 1226 r., co potwierdza znajdujący się tuż obok sanktuarium (wybudowanego w latach 60. XX w.) zabytkowy kościół św. Mikołaja i św. Marii Magdaleny. Prawdopodobnie powstał w latach 1150–1190, a ufundował go Kazimierz II Sprawiedliwy. Świątynia, która zachwyca historyków sztuki sakralnej (ich uwagę przyciąga zwłaszcza romańskie prezbiterium, w którym odkryte zostały freski datowane na XI w.), od kilku lat przechodzi renowację. Gdy dobiegnie ona końca, kościół na nowo będzie służył jako miejsce kultu. Z kolei pierwsze wzmianki o obrazie Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny pochodzą z wizytacji biskupiej w 1655 roku. Wizerunek szybko zaczął słynąć łaskami, a na przestrzeni wieków dokonało się tu wiele udokumentowanych cudów. Kolejne pokolenia przekazują sobie m.in. historię z czasów II wojny światowej, gdy Dziekanowicom groziła pacyfikacja. Niemcy otoczyli wieś i ustawili tych, którzy mieli być rozstrzelani. Wszyscy głośno prosili Maryję o ratunek. Przyszła z pomocą. Żołnierze odjechali, nie oddawszy ani jednego strzału.

– Momentem przełomowym w rozwoju kultu było przyznanie 15 września 1943 r. przez Stolicę Apostolską tytułu Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny dla cudownego obrazu, o co starał się ówczesny administrator parafii ks. prof. Władysław Wicher. Od tej pory główny odpust parafialny obchodzony jest 11 października – w święto Macierzyństwa NMP – lub w najbliższą niedzielę – wyjaśnia ks. proboszcz Grzegorz Kubik. By na nowo podkreślić rangę sanktuarium i we wspólną modlitwę włączyć wszystkie grupy społeczne, zdecydował, że tegoroczny odpust potrwa aż tydzień – od 6 do 13 października. Na przykład w poniedziałek szczególnie zaproszona jest młodzież, we wtorek – chorzy, a w środę – całe rodziny. – Zależy nam, by uczestniczyli w nim nie tylko parafianie, ale także wierni z dekanatu i ci, którym bliska jest Matka Boża Dziekanowska – zachęca ks. Kubik i dodaje, że Suma odpustowa będzie miała charakter międzynarodowy – przewodniczyć jej będzie pracujący od 19 lat w Brazylii i pochodzący z Dziekanowic ks. Zdzisław Błaszczyk.

Szczegółowy plan uroczystości można znaleźć na www.dziekanowice.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama