Nowy numer 50/2019 Archiwum

Odliczanie do Weekendu Cudów

– To są decydujące trzy tygodnie – mówi Katarzyna Dąbek ze Stowarzyszenia „Wiosna”.

Chodzi o czas od zaplanowanego na 16 listopada otwarcia bazy rodzin, którym w tym roku będzie można pomóc w ramach Szlachetnej Paczki, do Weekendu Cudów, czyli momentu doręczenia prezentów adresatom (7–8 grudnia). – Przez te trzy tygodnie będziemy robić wszystko, żeby jak najwięcej osób dowiedziało się o możliwości wybrania rodziny i żeby w piątek 6 grudnia licznik rodzin czekających na pomoc wskazywał zero – zapowiada K. Dąbek.

Co będzie się działo już po Weekendzie Cudów? – Chcemy, żeby do świąt każdy darczyńca otrzymał od wolontariusza informację zwrotną, jaka była reakcja rodziny na paczkę. Potem mamy trochę czasu na odpoczynek i złapanie oddechu, a w styczniu i lutym wolontariusze wracają do rodzin, żeby trochę powspominać, zapytać, jak minęły święta, zastanowić się, co można zrobić dalej – wyjaśnia.

Coraz więcej samotnych

Pod koniec listopada ma się także ukazać coroczny „Raport o biedzie”, również przygotowywany przez Stowarzyszenie „Wiosna”. – Sytuacja i potrzeby zmieniają się z roku na rok – przyznaje K. Dąbek.

Zmiany widać także w bazie rodzin, do których trafi Szlachetna Paczka. Coraz mniej jest tych wielodzietnych (kiedyś była to jedna z najliczniejszych grup). Jak podkreśla K. Dąbek, w takich rodzinach „bieda wygląda dziś trochę inaczej, dotyka innych sfer niż jeszcze kilka lat temu”. Dużo więcej jest za to osób samotnych, niekoniecznie w podeszłym wieku, ale potrzebujących wsparcia.

Nowym wyzwaniem jest dotarcie z Paczką do osób i miejsc, których dotyka wykluczenie komunikacyjne – z dala od miejskich centrów, gdzie nie dojeżdżają autobusy. – To są najważniejsze problemy ostatnich lat – mówi K. Dąbek. – Na naszą pomoc czeka też coraz więcej młodych osób, które wyjeżdżają z rodzinnych miejscowości, szukają możliwości, próbują wchodzić w samodzielność – dodaje.

Właśnie te różne rodzaje biedy sprawiają, że „mądra pomoc”, do której zachęca „Wiosna”, to nie tylko dostosowanie zawartości paczki do realnych potrzeb rodziny czy pojedynczej osoby. – Chodzi przede wszystkim o obecność. Gdy słuchamy opowieści rodzin, czasem kilka miesięcy później, to tym, co wspominają w pierwszej kolejności, jest fakt, że pojawił się ktoś, kto ich wysłuchał, uszanował, nie patrzył tylko przez pryzmat sytuacji, w której się znalazły, ale zapytał o marzenia, o mocne strony – wyjaśnia K. Dąbek. – Bardzo często ludzie skupiają się tylko na tym, że ktoś jest biedny i trzeba mu pomóc. My staramy się, by nasi wolontariusze spojrzeli z ogromnym szacunkiem i pokazali, że te osoby są wartościowe – dodaje. Jak przekonuje, znaczenie ma także fakt, że darczyńcy wybierają konkretne rodziny, których historie znajdują na stronie Szlachetnej Paczki (www.szlachetnapaczka.pl). To buduje u obdarowanych świadomość, że ktoś chciał pomóc właśnie im.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama