Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wiara jak solny kryształ

Wielicka kopalnia jest pomnikiem wielu wieków polskiego patriotyzmu i zawierzenia Bożej opatrzności. Symbolika podziemnych kaplic i wykutej w soli miłości do ojczyzny to czynniki, które zadecydowały o wyborze tego miejsca na uroczystość wieńczącą obchody 100. rocznicy odnowienia stosunków dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską.

Ta kopalnia jest wizytówką Polski na świecie. W tym roku odwiedziło ją 1, 64 mln osób z niemal 200 krajów. Wśród zwiedzających solne złoża turystów najwięcej jest Anglików, Hiszpanów, Włochów, Niemców i Francuzów. W szczycie sezonu zjazd grup do kopalni odbywa się co 2,5 minuty. Wraz z nimi schodzi prawie 300 przewodników dziennie. W podziemiach rozbrzmiewa kilkanaście języków, m.in. rosyjski, hiszpański, włoski, francuski, niemiecki, angielski, ale również chiński, japoński, czeski, węgierski, norweski.

Sól zbudowała Polskę

Osoby, które z całego świata przybywają do Wieliczki, widzą podziemne kaplice i rzeźby, które są pomnikami górniczej wiary i wiążą się z dziejami Polski. Kopalnia jest pomnikiem 700 lat historii nierozerwalnie związanej z funkcjonowaniem państwa polskiego. Można z niej, jak z kroniki, wyczytać zmiany, jakie dokonywały się w Polsce na przestrzeni wieków. – Nasz kraj rozwijał się dzięki żupom krakowskim i wydobywanej tu soli. Handlowano nią, dzięki niej królestwo się rozwijało. To sól pomogła zbudować Wawel – przypomina Damian Konieczny, prezes Trasy Turystycznej wielickiej kopalni.

Jest to też pomnik górniczego trudu, ciężkiej i niebezpiecznej pracy. Wykonujący ją ludzie zostawili po sobie nie tylko komory, z których wydobywali sól, ale też rzeźby wykute w bezcennym kruszcu. Wieliccy rzeźbiarze są samoukami. To górnicy, którzy za pomocą prostych narzędzi formowali od wieków kształty solne, wiązali je z wydarzeniami ważnymi w dziejach Polski czy też z odwiedzinami ważnych postaci, które uwieczniali. – Wszystkie te rzeźby są autentyczne, opowiadają historię naszego narodu. Ludzie, którzy tu przyjeżdżają, zdają sobie sprawę, że to miejsca, które nie są zwykłymi jaskiniami, ale niemymi świadkami Polski – podkreśla D. Konieczny. O niepodległość walczono na powierzchni, ale pod ziemią jest w Wieliczce kilkanaście miejsc, które są związane z tymi walkami. – Dzisiaj to kultywujemy, bo czujemy się spadkobiercami obrońców wiary i patriotyzmu. Rzeźby i komory tworzone na przestrzeni lat są znakiem i świadectwem naszej tożsamości – polskiej i chrześcijańskiej – dodaje.

Solne „Szczęść Boże!”

Górnicy pierwotnie pracowali na polach. W okresie jesienno-zimowym schodzili do podziemi, by wydobywać sól potrzebną do konserwacji żywności. – Często ludzie pytają, skąd pod ziemią wzięło się tradycyjne pozdrowienie „Szczęść Boże!”. Ono zostało przeniesione z pól uprawnych. Rolnicy, którzy stawali się górnikami, w ten sposób witali się, pozdrawiali, a jednocześnie prosili Najwyższego o opiekę w czasie pracy – wyjaśnia D. Konieczny. Ciężka, niebezpieczna praca, bez dostępu do tlenu, powietrza, bez światła, w nieustannym zagrożeniu życia i zdrowia, sprawiała, że wieliccy górnicy tworzyli kaplice, w których mogli powierzać się Bożej opiece. Dzisiaj w kopalni istnieje, w lepszym lub gorszym stanie, ok. 50 kaplic, które powstały przy okazji wydobywania soli. W tych podziemnych przestrzeniach proszono i dziękowano na początku i na końcu pracy za Bożą obecność. Pielgrzymi mogą podziwiać m.in. kaplicę św. Antoniego z niezwykłymi rzeźbami o zatartych rysach, które są efektem działania sił natury i nieubłaganie upływającego czasu. Szlak prowadzi przez Drewnianą Golgotę wielickich górników i kaplicę św. Kingi, gdzie znajdują się solne ołtarze, ambona, kopia „Ostatniej wieczerzy” Leonarda da Vinci czy solny pomnik Jana Pawła II. Tutaj znajduje się również jedyna na świecie podziemna kaplica poświęcona polskiemu papieżowi.

Wiara, nadzieja, miłość

Pod takim hasłem zakończą się obchody 100. rocznicy odnowienia relacji dyplomatycznych między Polską a Watykanem. Obecny nuncjusz apostolski w naszym kraju abp Sal- vatore Pennacchio jest pierwszym, który przekroczył progi wielickiej kopalni i nosi tytuł jej ambasadora. To on wybrał podziemną Wieliczkę na miejsce uroczystości wieńczących jubileusz. W komorze „Warszawa”, 125 m pod ziemią, 23 listopada zabrzmią najpiękniejsze utwory Piotra Rubika, któremu towarzyszyć będzie 100-osobowy zespół – chór, soliści i orkiestra. Koncertu wysłuchają władze państwowe, przedstawiciele polskiego Episkopatu oraz gość z Watykanu – kard. Dominique Joseph Mamberti, prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama