Nowy numer 30/2021 Archiwum

Długie życie w kadrach

Negatywy 21 tys. fotografii wykonanych w ciągu 70 lat przez znanego krakowskiego dominikanina o. gen. Adama Studzińskiego, kapelana spod Monte Cassino, zostały zakonserwowane. Stworzono również cyfrowe kopie, które z czasem zostaną udostępnione w internecie.

Inspirował się obrazami

– Dzięki temu za jakiś czas w internecie będzie można zobaczyć unikatowe fotografie o. Studzińskiego, dokumentujące szlak bojowy i życie codzienne żołnierzy polskich w Palestynie, Iraku, Egipcie, Włoszech i Anglii, oraz tamtejsze krajobrazy, zabytki i cmentarze wojenne. Na zdjęciach zostały też uwiecznione życie dominikanów polskich, dzieła sztuki i prace konserwatorskie w krakowskim konwencie dominikanów i w kościele św. Idziego, spotkania z kombatantami i harcerzami oraz ważne wydarzenia religijne w Polsce – mówi Marcin Sanak, historyk, pracownik Archiwum Polskiej Prowincji Dominikanów.

Prace konserwatorskie przy negatywach prowadziły w latach 2018–2019 doświadczone konserwatorki Anna Seweryn i Małgorzata Bochenek. – Część negatywów podczas przechowywania uległa deformacji, więc trzeba je było wyprostować, oczyścić, niekiedy posklejać, a potem umieścić w specjalnych harmonijkowych przegródkach z papieru bawełnianego, znajdujących się w pudełkach, co pozwoli na dłuższy czas powstrzymać degradację materiału negatywowego – tłumaczy A. Seweryn.

– Ten zbiór jest niesamowitym przedstawieniem biografii jednego człowieka w zdjęciach. W oczy rzuca się bezpośredniość i ciepło w ujmowaniu ludzi i zdarzeń. Bardzo często to nie są tylko zdjęcia dokumentacyjne. Ojciec Studziński, fotografując, inspirował się niekiedy obrazami malarskimi. Niektóre z nich robią przeszywające wrażenie, na przykład krajobraz Palestyny z osiołkami. Widać na nim m.in. żołnierzy i czołgi, ale prawie nie ma zdjęć z samych walk – zauważa dr Daniel Podosek, historyk i teoretyk fotografii, zawodowy fotograf dzieł sztuki i architektury, odpowiedzialny za digitalizację i obróbkę cyfrową negatywów. Ojciec Studziński uważał bowiem, że czymś niestosownym byłoby, gdyby on, jako kapelan będący często przy konających na polu walki żołnierzach, jednocześnie ich w tym momencie fotografował.

Z czasem wszystkie zdigitalizowane fotografie z kolekcji o. Studzińskiego będą dostępne w archiwalnym serwisie internetowym na stronie www.szukajwarchiwach.pl. – Wcześniej czeka nas jeszcze nie tylko dokończenie digitalizacji kolekcji, lecz także mrówcza praca nad jak najdokładniejszym opisem każdego ze zdjęć – mówi o. dr Wysokiński. Już wkrótce jednak 50 wybranych zdjęć o. Adama będzie można oglądać na stronie www.archiwum.dominikanie.pl.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama