Nabożeństwa modlitewne w intencji i z udziałem osób pokrzywdzonych przez duchownych odbywają się z inicjatywy katolików świeckich. Karol Wilczyński, który zorganizował pierwsze z takich spotkań, podkreśla, że najważniejsze jest, by osoby zranione w Kościele poczuły, że nie są same. – Nie chcemy pozwolić, żeby ta sprawa gdzieś zanikła. Chcemy, żeby katolicy w Polsce słyszeli głos ofiar i myśleli o tym, co się wydarzyło w Kościele, bo jeśli nie będziemy myśleć, nic się nie zmieni – mówi.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








