Nowy numer 31/2020 Archiwum

Idź i przynoś owoc

W parafii Matki Bożej Różańcowej w Krakowie--Piaskach Nowych odbyła się Msza św. posłania Eweliny Gwóźdź, świeckiej misjonarki należącej do rodziny komboniańskiej.

Eucharystii przewodniczył bp Jan Zając, który przypomniał, że Chrystus nie mówi do nas, iż chce, byśmy stawali się solą ziemi i światłością świata.

– On mówi: z chwilą, gdy przyłączyliście się do Mnie, od momentu, gdy świat zaczął was uważać za moich uczniów i odkąd Ja sam patrzę na was jako na uczniów – jesteście solą ziemi i światłością świata. Dzieje się to bez waszej zasługi, ale dzięki Mnie, bo postanowiłem posłużyć się wami ku zbawieniu innych – mówił emerytowany biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej i honorowy kustosz sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Przekonywał też, że Chrystus nie zamierza zadowolić się najniższym stopniem naszej posługi.

– On oczekuje posługi pełniejszej, doskonalszej, świadomie przez nas podjętej. Oczekuje posługi podjętej z miłości i z szacunkiem do dzieła, jakie On sam podjął na świecie dla zbawienia ludzi. Dzięki Jego łasce stać nas przecież na to, by światło Chrystusowej prawdy pokazywać w sposób pełny i przekonujący. To odnosi się do nas wszystkich, a szczególnie do Eweliny, która chce głosić Ewangelię na krańcach świata – wyjeżdżając na dwa lata do Peru – będąc solą ziemi i światłem świata – podkreślał bp Jan Zając.

Wręczając dziewczynie krzyż misyjny, prosił ją, by szła i owoc przynosiła. Krzyż ma być jej pomocą i znakiem nadziei oraz pociechy. Ewelina Gwóźdź z rodziną komboniańską związana jest od kilku lat. Podjęcie decyzji o wyjeździe na misje zajęło pięć lat. W Peru chce w każdym człowieku widzieć Jezusa i nieść ludziom Dobrą Nowinę.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama