Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Krakowski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O Diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI
    • PARAFIE

Najnowsze Wydania

  • GN 35/2025
    GN 35/2025 Dokument:(9399234,Nieznajomość prawdy szkodzi )
  • GN 34/2025
    GN 34/2025 Dokument:(9390659,Ale o co chodzi?)
  • GN 33/2025
    GN 33/2025 Dokument:(9378299,Fiction niekoniecznie science)
  • GN 32/2025
    GN 32/2025 Dokument:(9368241,Jak pięknie!)
  • GN 31/2025
    GN 31/2025 Dokument:(9358597,Ziemi całowanie)
krakow.gosc.pl → Wiadomości z archidiecezji krakowskiej → Abp Marek Jędraszewski: Prośmy Boga, by światło Jego miłosierdzia rozjaśniało nasze ludzkie drogi

Abp Marek Jędraszewski: Prośmy Boga, by światło Jego miłosierdzia rozjaśniało nasze ludzkie drogi przejdź do galerii

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego, w sanktuarium Bożego Miłosierdzia, metropolita mówił, że przeżywając obecne trudne doświadczenia, musimy się wewnętrznie zmieniać.

 
- To Duch Święty leczy rany serca, obala mury odgradzające nas od Boga i od siebie nawzajem, pozwala znów cieszyć się miłością Ojca i zarazem braterską jednością - mówił metropolita. Małgorzata Pabis

W homilii, nawiązując do słów z I Listu św. Piotra, przekonywał też, że na cierpienia, które przeżywamy w teraźniejszości, trzeba patrzeć i przeżywać je w perspektywie przyszłości sięgającej zbawienia wiecznego.

Wspominając postać św. Tomasza, który uwierzył dopiero wtedy, gdy zobaczył Zmartwychwstałego, mówił też, że w dziejach Kościoła co jakiś czas pojawiają się świadectwa ludzi, którzy wierzyli i na mocy szczególnego Bożego daru także widzieli i którzy swoim doświadczeniem spotkania z Chrystusem dzielili się później z innymi. Chodzi m.in. o św. s. Faustynę. W przeciwieństwie do św. Tomasza, Helena Kowalska od razu uwierzyła w pierwszą wizję, którą zobaczyła. I nie była to wizja Zmartwychwstałego, ale cierpiącego Pana.

W wizje s. Faustyny nie wierzyły natomiast siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, zwłaszcza w początkach jej klasztornego życia. Aby przezwyciężyć zasianą w sercu niepewność co do prawdziwości spotkania z Chrystusem, zapytała Go więc, czy nie jest złudzeniem. Chrystus odpowiedział zaś: "Miłość Moja nikogo nie zwodzi" (Dzienniczek, 29).

- Zwątpienia dotyczące prawdziwości wizji martwiły nie tylko s. Faustynę. Były one także powodem cierpień samego Chrystusa. Bolała Go postawa ludzi, których o Jego nieskończonej miłości do nich nie przekonywała nawet Jego Męka - mówił arcybiskup. Gdy Faustyna nadal prosiła Jezusa o znak na świadectwo, iż prawdziwie jest Panem, Chrystus odpowiedział, iż da poznać się przełożonym Faustyny poprzez łaski, jakich udzieli przez obraz, który polecił namalować. W ten sposób Faustyna stawała się sekretarką Bożego Miłosierdzia, w którym miała zanurzyć wszystkich grzeszników i ludzkość całą - zwłaszcza w święto Miłosierdzia.

- To wszystko urzeczywistniło się 30 kwietnia 2000 r. W przypadającą wówczas 2. Niedzielę Wielkanocną św. Jan Paweł Wielki ogłosił s. Faustynę świętą Kościoła Katolickiego, a samą tę niedzielę "Niedzielą Miłosierdzia Bożego" - zaznaczył metropolita dodając, że Jan Paweł II wiedział, jak bardzo wszystkim ludziom potrzebne było wtedy Boże miłosierdzie a jednocześnie swą myślą wybiegał ku przyszłości. Co więcej, dziś, 20 lat później, jego słowa z homilii kanonizacyjnej wydają się prawdziwie prorocze.

- W tym roku kończy się druga dekada XXI w. Wiemy, aż nadto dobrze: ten czas został dogłębnie naznaczony coraz bardziej przerażającymi atakami ślepego terroryzmu, przemocą wojen, wyścigiem zbrojeń, ideologiami zatruwającymi umysły i serca bardzo wielu ludzi, a obecnie zupełnie nieoczekiwanie pandemią koronawirusa. Wszystko to działo się i dzieje w skali globalnej. Dotyka nas wszystkich. Budzi zwątpienie i lęk, u niektórych wręcz przerażenie. W wielu sercach rodzi się pełne niepokoju pytanie: "do czego wszyscy zmierzamy?" - podkreślał arcybiskup przywołując apel Jana Pawła II, który mówił, by ludzkość pozwoliła się ogarnąć i przeniknąć Duchowi Świętemu, którego daje zmartwychwstały Chrystus.

- Mamy już za sobą kilka tygodni zmagań z pandemią. Patrząc obiektywnie na to, co dzieje się w innych krajach Europy i świata, możemy stwierdzić: wiele udało się nam - jako polskiemu społeczeństwu - w walce z koronawirusem solidarnie osiągnąć. Mam na uwadze zwłaszcza minione Święta Wielkanocne, tak bardzo różne od poprzednich, przez wielu spośród nas spędzone w odosobnieniu, niekiedy wręcz w samotności, a równocześnie wypełnione wielką modlitwą, która także dzięki pomocy mediów publicznych i społecznościowych mogła być modlitwą prawdziwie wspólnotową - zauważył abp Jędraszewski dodając: - Z wielką wdzięcznością myślimy dzisiaj o lekarzach, pielęgniarkach i całej służbie zdrowia, o wolontariuszach, o siostrach zakonnych, księżach i innych osobach, które w ostatnich zwłaszcza dniach zdecydowały się na pozostanie w izolacji wraz z chorymi, aby im po prostu służyć, o Caritas Polska, o służbach mundurowych, o rządzących naszym państwem, którzy w tych trudnych czasach nie szczędząc sił dźwigają odpowiedzialność za Polskę. Myślimy również z troską o tym wszystkim, co w najbliższej i dalszej przyszłości czeka naszą Ojczyznę. Wiemy przecież dobrze, jak wiele najrozmaitszych trudności i wyzwań piętrzy się jeszcze przed nami. Wiemy też, jak bardzo - przeżywając obecne trudne doświadczenia - sami musimy się wewnętrznie zmieniać, myśląc o zdrowiu i życiu innych ludzi, za których jesteśmy odpowiedzialni i którym winniśmy ofiarną miłość, począwszy od tych całkowicie niewinnych i bezbronnych dzieci, żyjących pod sercami swych matek.

Metropolita apelował także, byśmy prosili Miłosiernego Boga o jak najszybsze ustąpienie pandemii oraz o to, by w kościołach na Mszach świętych i innych nabożeństwach mogło uczestniczyć więcej osób, niż obecnie. - Za św. Janem Pawłem Wielkim, w Niedzielę Miłosierdzia Bożego 2020 roku, z wielką ufnością prosimy Boga, aby światło Jego Miłosierdzia, rozjaśniało nasze ludzkie drogi w czasie, który w Swej niezmierzonej Opatrzności On sam nam dał - zakończył arcybiskup.

Abp Marek Jędraszewski: Prośmy Boga, by światło Jego miłosierdzia rozjaśniało nasze ludzkie drogi   Do tej pory, co roku, bazylikę Bożego Miłosierdzia w Niedzielę Miłosierdzia wypełniały tysiące wiernych. W tym roku w Mszach św. uczestniczy zaledwie kilka osób. Małgorzata Pabis
« ‹ 1 › »
Niedziela Miłosierdzia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie - Łagiewnikach 2020

WIARA.PL DODANE 19.04.2020

Niedziela Miłosierdzia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie - Łagiewnikach 2020

​W Święto Miłosierdzia Bożego abp. Marek Jędraszewski odprawił Mszę św. w sanktuarium łagiewnickim. Smutny był widok prawie pustego ogromnego wnętrza świątyni. Do dzisiaj wciąż bowiem obowiązywały przepisy dopuszczające uczestnictwo jedynie 5 wiernych w nabożeństwach.  
oceń artykuł Pobieranie..

mł

|

GOSC.PL

publikacja 19.04.2020 12:53

0 FB Twitter
drukuj wyślij zachowaj
TAGI:
  • ABP MAREK JĘDRASZEWSKI
  • BAZYLIKA BOŻEGO MIŁOSIERDZIA W ŁAGIEWNIKACH
  • NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO
  • SANKTUARIUM BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

Polecane w subskrypcji

  • „Cierpiałam, ponieważ nie czułam Boga”. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego – prorokini porwana przez miłość
    • Kościół
    • Marcin Jakimowicz
    „Cierpiałam, ponieważ nie czułam Boga”. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego – prorokini porwana przez miłość
  • Ikona jasnogórska znów odwiedzi każdą parafię w Polsce. O trzeciej peregrynacji obrazu MB Częstochowskiej
    • Kościół
    • Franciszek Kucharczak
    Ikona jasnogórska znów odwiedzi każdą parafię w Polsce. O trzeciej peregrynacji obrazu MB Częstochowskiej
  • Zawsze czuliśmy do siebie miłość. Zyta i Antoni Piechniczkowie w rozmowie z „Gościem”
    • Rozmowa
    • Barbara Gruszka-Zych
    Zawsze czuliśmy do siebie miłość. Zyta i Antoni Piechniczkowie w rozmowie z „Gościem”
  • „To on mnie znalazł”. Rozmowa z reżyserem „Triumfu serca”,  filmu o św. Maksymilianie
    • Rozmowa
    • Tomasz Gołąb
    „To on mnie znalazł”. Rozmowa z reżyserem „Triumfu serca”, filmu o św. Maksymilianie
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X