Nowy numer 43/2020 Archiwum

Bp Muskus: Wracając do kościołów, pamiętajmy, by wciąż dbać o zdrowie swoje i innych

"Wracamy do kościołów, ale winniśmy pamiętać, że decyzje administracyjne, choć pozwalają nawiązywać na nowo więzi społeczne, nie unicestwiły wirusa, który wciąż nam zagraża" - pisze krakowski biskup pomocniczy w mediach społecznościowych.

Bp Damian Muskus OFM zamieścił na Facebooku apel o to, by w kościołach nadal przestrzegać zasad higieny i dystansu społecznego. 

"W ostatnich kilkunastu tygodniach doświadczyliśmy zwykłej ludzkiej niemocy, gdy niewidzialna gołym okiem cząstka materii zamknęła nas w domu, odizolowała od ludzi, sprawiła, że opustoszały kościoły. Lękiem sparaliżowała ludzkie serca, które z niepokojem patrzyły w przyszłość, milionom zadała cierpienie, a setkom tysięcy odebrała życie" - pisze hierarcha na wstępie felietonu pt. "Pandemiczny wirus jakby mniej pobożny".

Jak podkreśla, ten trudny czas, który wciąż trwa, pomógł nam zrozumieć, że duchowe wartości są trwalsze niż dobra materialne; że "nasz dom może i powinien być Kościołem domowym, gdzie się modlimy i w przypadku braku dostępu do Eucharystii możemy jednoczyć się z całą wspólnotą i duchowo przyjąć Chrystusa do swego serca".

Duchowny przypomina, że wracamy do świątyń i do życia sakramentalnego, by na nowo odbudować swoje zaangażowanie w życie Kościoła. 

"Wracamy, ale winniśmy pamiętać, że decyzje administracyjne, choć pozwalają nawiązywać na nowo więzi społeczne, nie unicestwiły wirusa, który wciąż nam zagraża. Dlatego ważne jest przestrzeganie podstawowych zasad higieny, nienarażanie innych na niebezpieczeństwo, także podczas modlitwy czy przyjmowania Komunii św." - zauważa bp Muskus.

"Komunia przyjmowana na rękę nie jest oznaką braku szacunku dla Eucharystii, lecz nawiązaniem do tradycji Kościoła, a dzisiaj dodatkowo jest znakiem miłości bliźniego oraz uszanowaniem wrażliwości tych, którzy przyjmują Ją po nas" - przypomina krakowski biskup pomocniczy. 

Dodaje także, że środki dezynfekcyjne w zakrystii czy w pobliżu ołtarza nie powinny wywoływać zdziwienia, świadczą bowiem o "odpowiedzialności duszpasterzy za zdrowie uczestników liturgii i ich komfort psychiczny".

"Duszpasterze powinni też mieć zdolność przekazywania prostych komunikatów o konieczności zachowania w kościele bezpiecznych odstępów między uczestnikami liturgii, o konieczności używania osłon na twarz czy też o sposobie udzielania Komunii św. Wiernym, którzy przychodzą do kościoła, trzeba w jasny sposób przekazać, że Komunia św. udzielana jest na rękę, a w przypadku wyjątkowych potrzeb wskazać miejsce, gdzie kapłan będzie udzielał Komunię św. do ust" - radzi hierarcha.

Na koniec podkreśla, że stosując się do tych prostych zasad, okazujemy sobie wzajemnie szacunek. "Pokazujemy, że zależy nam na zdrowiu własnym i naszych bliźnich, i że po prostu mamy troskliwe i wrażliwe serca" - pisze bp Muskus.
 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama