Nowy numer 43/2020 Archiwum

Chcesz być żywą cegłą?

Brat Benedykt Pączka OFM Cap słynie z szalonych pomysłów. Tym razem postanowił, że zaprosi do Afryki jednego z darczyńców wspierających powstanie pierwszej szkoły muzycznej na Czarnym Lądzie.

To nie będą luksusowe wakacje w pięciogwiazdkowym hotelu, ale dwutygodniowy pobyt „misjonarski” w Bouar, czyli wiosce, w której mieszkają bracia kapucyni.

– Chcę pokazać, że to wszystko, o czym mówię, jest prawdziwe. Chcę też, by ten, kto do nas przyleci, zobaczył, jak wygląda życie w Afryce i z czym się tutaj zmagamy. To wszystko pozwoli zrozumieć, dlaczego budowa African Music School jest tak bardzo ważna – tłumaczy br. Benek, a Dawid Studziżba, koordynator projektu AMS, dodaje, że jedynym obowiązkiem osoby, która wygra konkurs, jest załatwienie sobie wizy i zaszczepienie się przeciwko chorobom tropikalnym. Przelot, nocleg i wyżywienie dostanie w prezencie. Ewentualnie, gdyby ktoś nie chciał lecieć sam, może jeszcze kupić bilety lotnicze osobie towarzyszącej, która również zwiedzi Afrykę.

– Pokażemy miejsca, do których w Republice Środkowej Afryki nie dociera żadna komercyjna wycieczka, a nawet zabierzemy naszego gościa (albo gości) do wioski Pigmejów pod samym równikiem. Przede wszystkim zaś będzie można spędzić czas z rozśpiewanymi dziećmi z AMS – zachęca D. Studziżba. Co trzeba zrobić, by przeżyć tę niezwykłą przygodę? Wystarczy do 7 lipca wesprzeć akcję #Singila („Dziękuje”) kwotą minimum 10 zł oraz odpowiedzieć na proste pytanie: „Dlaczego, twoim zdaniem, muzyka jest ważna w rozwoju dziecka?”. Forma wypowiedzi jest dowolna, a szczegóły konkursu oraz akcji #Singila można znaleźć na www.africanmusicschool.com/pl.

Następnie, do 31 lipca, jury wybierze najbardziej kreatywną (a może też i dowcipną) odpowiedź. Co ważne, termin wylotu zostanie indywidualnie ustalony ze zwycięzcą, a wycieczka będzie pewnie możliwa dopiero wtedy, gdy opanowana zostanie sytuacja związana z pandemią koronawirusa, by wszystko odbyło się maksymalnie bezpiecznie. – Mamy nadzieję, że akcja #Singila, która wystartowała 17 maja, pozwoli nam na wybudowanie AMS. Przez miesiąc zebraliśmy ponad 86 tys. zł, czyli 43 proc. potrzebnej kwoty. Jest więc nadzieja, że do końca lipca na koncie będzie całe 200 tys. zł – mówi D. Studziżba i dodaje, że każdy darczyńca dostaje zaśpiewaną (przez dzieci z AMS) specjalnie dla niego piosenkę oraz list i błogosławieństwo misyjne od br. Benedykta.

Za zebrane do tej pory pieniądze udało się już kupić całkiem sporo cegieł (wypalanych przez miejscową ludność) i cementu (jeden worek kosztuje, w przeliczeniu na złotówki, aż 64 zł!). W RŚA nie jest jednak tak jak w Polsce, że na hasło: „budujemy szkołę” zjawia się ekipa i mury rosną w mgnieniu oka. – My budujemy sami, a dzieci uczestniczą nawet w produkcji pustaków – opowiada br. Pączka. Bardzo chciałby, by do końca wakacji gotowych było już pierwszych pięć klas. Wtedy od września dzieci będą mogły rozpocząć nowy rok szkolny.

– Uczymy nie tylko muzyki (obecnie są z nami trzej świetni muzycy z Polski – Dawid Kosakowski, Przemysław Grabarczyk i Krzysztof Gumienny), ale też języka angielskiego czy matematyki. Niektóre dzieci są naprawdę wybitnie zdolne i marzę o tym, by w przyszłości mogły dalej kształcić się w Europie – zdradza plany br. Benek. Pierwsze koncerty w Polsce w wykonaniu najbardziej utalentowanych uczniów miały odbyć się już w tegoroczne wakacje. Po 4 tygodniach budowy są już skończone dwie części fundamentów, a gdy ten tekst trafi do rąk czytelników, powstawać będą mury pod ogrodzenie.

– Gdyby cały Kraków (albo cała archidiecezja krakowska) wpłacił symboliczny datek, wszystko poszłoby jeszcze szybciej. A ja wiem, że to jest możliwe, bo gdy ogłosiliśmy, że z okazji Dnia Dziecka zbieramy też pieniądze na buty dla naszych dzieci, następnego dnia mieliśmy prawie 5,5 tys. zł, co pozwoliło na zakup obuwia dla wszystkich 80 uczniów. Za wasze gorące serca pięknie dziękuję – podkreśla br. Benek i żartuje: – Chcesz zostać żywą cegłą? Zainteresuj się naszym projektem, a my zaśpiewamy ci „Singila”. W ten sposób Polacy zapiszą się złotymi nutami w historii Afryki, a dzieci otrzymują szansę na lepszą przyszłość.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama