Nowy numer 32/2020 Archiwum

Kraków. Nie żyje Marta Stebnicka

Legendarna aktorka krakowska zmarła w poniedziałek 6 lipca w wieku 95 lat. Występowała i reżyserowała w teatrach, śpiewała na estradzie i w kabarecie, wykładała w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej, gdzie jej studentką była m.in. Ewa Demarczyk.

Urodziła się 22 marca 1925 r. we Lwowie. - Tego samego dnia i roku, co inna wybitna artystka sceny - Halina Mikołajska - przypomina Dariusz Domański, znawca historii teatru.

Debiutowała jako 18-latka w krakowskim teatrze podziemnym Tadeusza Kantora rolą Skierki w "Balladynie" Słowackiego. W następnym roku wcieliła się na tej scenie w Telemaka w "Powrocie Odysa" Wyspiańskiego. - Z Krakowem związała się już na stałe. Tuż po wojnie była uczennicą w Studiu Starego Teatru u Juliusza Osterwy i Marii Dulęby. Krótko uczyła się też wraz z Barbarą Krafftówną w teatralnym studiu Iwona Galla. Grała w Starym Teatrze w latach 1947-1953 i 1960-1990 oraz na początku drogi także w Teatrze im. J. Słowackiego, w latach 1948-1959. Do jej pamiętnych ról zalicza się w początkowym okresie przede wszystkim Saskia w "Powrocie syna marnotrawnego" Brandstaettera, wystawiona w 1947 r. w Starym Teatrze w inscenizacji Janusza Warneckiego, swojego ukochanego reżysera i partnera scenicznego - mówi D. Domański, który zarysował sylwetkę M. Stebnickiej w swojej mającej się ukazać niebawem książce "Teatr mój widzę ogromny".

- Wprowadziła do teatru dramatycznego ton muzyczno-kabaretowy rodem z Piwnicy pod Baranami czy krakowskiej Jamy Michalika. Sama była gwiazdą kabaretu Jama Michalika, uwielbiała wykonywać piosenki francuskie. Była nie tylko aktorką dramatyczną i piosenkarką, lecz także reżyserem i pedagogiem, znakomitym nauczycielem piosenki w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Wykładała w niej od 1960 do 2012 r. (z przerwą w latach 1964-1972). Jej ulubionymi uczniami byli tam m.in. Ewa Demarczyk, Anna Seniuk i Jacek Wójcicki. Wiele jej zawdzięczały także: Beata Rybotycka, Dorota Zięciowska, Elżbieta Zającówna, Beata Malczewska, co podkreślały przy licznych okazjach. Była reżyserem wielu warsztatów dyplomowych w krakowskiej PWST. Jej "Bal w operze" Tuwima z roku 1987 zyskał wielkie uznanie nie tylko w Polsce, ale i na festiwalu we Francji.

Jej mężem był Ludwik Jerzy Kern (1920-2010), krakowski poeta, satyryk, dziennikarz, przez wiele lat związany z tygodnikiem "Przekrój".

Za zasługi teatralne prof. Stebnicka została uhonorowana w 2015 r. złotym medalem "Zasłużony kulturze Gloria Artis".

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama