Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Spotkania pod pomnikiem

Drogi dwóch wielkich Polaków przecięły się w małej wiosce Pierzchowiec, obecnie przysiółku wsi Pierzchów w podkrakowskiej gminie Gdów.

Urodził się tam 265 lat temu gen. Jan Henryk Dąbrowski, twórca Legionów Polskich we Włoszech, 71 lat temu zaś ks. Karol Wojtyła, wikary z Niegowici, uczący religii dzieci ze szkoły powszechnej w Pierzchowie, przychodził z nimi m.in. pod pomnik gen. Dąbrowskiego, opowiadał o bohaterze i śpiewał mocnym głosem Mazurka Dąbrowskiego. W Pierzchowie pamiętali o tym żyjący jeszcze ówcześni uczestnicy spotkań przy pomniku, sprawa nie była jednak szerzej znana.

Ów epizod z biografii K. Wojtyły zbadał dokładniej i przypomniał przy okazji rocznicy urodzin wodza legionów Adam W. Gorycki z Kielc, miłośnik i badacz historii Księstwa Warszawskiego oraz działacz społeczny. Mały Jan Henryk urodził się 2 sierpnia 1755 r. w dworze w Pierzchowcu, który dzierżawili rodzice jego matki Zofii z Lettowów. Został ochrzczony 2 września 1755 r. w pobliskiej Niegowici, jednak nie w kościele, lecz w tamtejszym, nieistniejącym już obecnie dworze.

Także śmierć generała w 1818 r. była pośrednio związana z odwiedzinami rodzinnych stron. W 1872 r. sumptem gen. Ignacego Kruszewskiego, weterana powstania listopadowego, oraz miejscowych ziemian, m.in. Anastazego Benoe, Ignacego Dębickiego i Romana Włodka, wzniesiono w Pierzchowcu, blisko rzeki Raby, wykuty w kamieniu przez Edwarda Stehlika z Krakowa pomnik przypominający, że „tu, w Pierzchowcu we dworze, urodził się d. 2 sierpnia 1755 Naczelnik Legionów Polskich generał Jan Henryk Dąbrowski”. Na monumencie umieszczono także herb Dąbrowskich Panna oraz cytat z Mazurka Dąbrowskiego: „Jeszcze Polska nie zginęła. Marsz, marsz Dąbrowski z ziemi włoskiej do Polski”.

Zwieńcza go zaś wojskowa rogatywka, oparta na szabli i zwoju map wojskowych. Pomnik i pobliski kopiec gen. Dąbrowskiego są ważnymi elementami integrującymi społeczność Pierzchowa. W rocznicę urodzin generała odbywają się tu uroczystości patriotyczne z udziałem m.in. uczniów miejscowej szkoły, noszącej imię wodza. W tym roku miały szczególny przebieg. Przypomniano bowiem jeszcze inną postać związaną z Pierzchowem i Pierzchowcem. – Ksiądz Wojtyła, ucząc w pierzchowskiej szkole, chodząc tymi ścieżkami, przychodził niekiedy z młodzieżą pod pomnik gen. Dąbrowskiego, modlił się tu i śpiewał Mazurka Dąbrowskiego. Przypomniał nam o tym badający tę sprawę Adam W. Gorycki, zachęcając, by tegoroczną uroczystość upamiętniającą twórcę legionów połączyć z przypomnieniem postaci K. Wojtyły w 100. rocznicę jego urodzin – wytłumaczyła Edyta Trojańska-Urbanik z Urzędu Gminy w Gdowie.

Adam W. Gorycki jest znany z inicjowania we współpracy ze środowiskami lokalnymi uroczystości związanych z postaciami i wydarzeniami z okresu Księstwa Warszawskiego. W tym roku, dzięki jego zabiegom, 2 sierpnia uroczystości rocznicy urodzin gen. Dąbrowskiego odbyły się w 8 rozsianych po kraju miejscowościach związanych z twórcą Legionów Polskich we Włoszech. Badając tradycje związane z gen. Dąbrowskim w Pierzchowie, natknął się na informację, że Stanisława Michałek, 84-letnia poetka lokalna z Pierzchowca, w 1949 r. jako uczennica była uczestniczką jednego ze spotkań przy pomniku Dąbrowskiego z udziałem ks. Wojtyły, od 28 lipca 1948 do 17 sierpnia 1949 r. wikarego w parafii Niegowić, do której należy Pierzchów. Poetka pamięta, że ksiądz wikary mocnym głosem intonował słowa: „Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy”.

„Przy pomniku stawał /Wielce zadumany /Śpiewał razem z nami /Hymn nasz ukochany” – wspominała wierszem swoje czasy szkolne. Badacz z Kielc zaczął drążyć temat i uzyskał relacje innych uczestników spotkań z udziałem ks. Wojtyły, m.in. 83-letniej Anny Stachowicz, jej siostry 86-letniej Julii Pilch i 84-letniego Edwarda Stachowicza. Według nich spotkań przy pomniku miało być kilka, m.in. z pogadanką patriotyczną księdza wikarego oraz recytacją przez kółko teatralne wierszy Mickiewicza na przygotowywaną przez katechetę akademię mickiewiczowską. „W kronice Stowarzyszenia Katolickiej Młodzieży Polskiej, która zachowała się w Archiwum Parafialnym w Niegowici, na str. 44, pod datą 28 maja 1949 r. można znaleźć relację z pieszej wycieczki zorganizowanej przez księdza Wojtyłę do Pierzchowca, podczas której młodzież rozpaliła ognisko obok pomnika generała Dąbrowskiego i wieczorną porą śpiewała piosenki” – napisał A.W. Gorycki.

– Tegoroczna uroczystość, ze względu na epidemię koronawirusa, miała charakter kameralny. Zazwyczaj bywa tu bowiem tłumnie, z setkami uczestników, Mszą św. i orkiestrą. Godne uznania jest jednak, że nie zapomniano o gen. Dąbrowskim, postaci, którą mieszkańcy Pierzchowa żyją przez cały czas, że przypomniano także postać księdza wikarego Wojtyły, który tu uczył w szkole. Przypomnimy go także, jak wszystko pójdzie dobrze, jesienią, 18 października, gdy przy kościele parafialnym zostanie zorganizowany koncert z okazji 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II – wspomniał wójt Gdowa Zbigniew Wojas, zapowiadając także na przyszły rok renowację pierzchowskiego pomnika.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama