Nowy numer 49/2020 Archiwum

One wciąż kwitną

Dzień przed tym, kiedy startować miała tegoroczna żonkilowa akcja na rzecz krakowskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych Hospicjum św. Łazarza, świat się zatrzymał. A przecież ci, którzy są u kresu życia, cały czas czekają na nasze wsparcie.

W związku z pandemią odwołana musiała zostać większość z zaplanowanych kwest, prowadzonych od lat przy kościołach, w szkołach, na uczelniach, w hipermarketach czy podczas okolicznościowych koncertów.

– Każdego roku podczas Pól Nadziei pieniądze umożliwiające nam bieżącą działalność zbierane były do 600 puszek. Tym razem mieliśmy tylko jedną puszkę, wirtualną, umieszczoną na stronie www.hospicjum.krakow.pl. W ten sposób na konto wpłynęło 80 tys. zł. I choć to jedna szósta kwoty, którą zbieraliśmy do tej pory, jesteśmy bardzo wdzięczni za każdą złotówkę – mówi Renata Połomska, koordynatorka Pól Nadziei.

Niemożliwe było też przeprowadzenie żonkilowych konkursów dla przedszkolaków oraz uczniów szkół podstawowych i średnich. – Przesunęliśmy więc termin nadsyłania prac – czekamy na nie aż do 15 października. A żeby przybliżyć dzieciom i młodzieży tematykę hospicyjną, jesteśmy gotowi, by – w porozumieniu z nauczycielami – tradycyjne prelekcje odbyły się w ramach zdalnych spotkań – zapewnia R. Połomska. Uczniowie do wyboru nadal mają trzy konkursy: na najpiękniejszy żonkilowy breloczek lub wisiorek, na najpiękniejszy namalowany bukiet kwiatów dla chorego (technika dowolna, płótno lub karton, wymiary od A5 do A2) oraz na „żonkilowy song”.

Wykonując prace plastyczne, należy użyć kolorów żółtego, zielonego oraz niebieskiego. Wisiorek może być wyrzeźbiony, ulepiony, uszyty, wycięty z filcu, pianki lub innego trwałego materiału. Powinien być też umieszczony na sznureczku, łańcuszku, rzemyku lub paseczku. Breloczek musi z kolei być tak skonstruowany, aby umożliwić jego przypięcie, np. do kluczy. W konkursie nr 3 nastąpiła ważna zmiana: podczas przesłuchań będzie można wykonać nie tylko piosenki opowiadające o wiośnie, ale także te związane z jesienią (porą roku) i jesienią życia. Szczegółowe informacje dotyczące konkursów można znaleźć na stronie www.polanadziei.pl/szkoly.

– Jesień też jest dla nas ważna, bo właśnie wtedy na ok. 20 cmentarzach prowadzimy jeszcze jedną zbiórkę, czyli „Kwestę listopadową”. Co roku przynosiła nam ona ok. 200 tys. zł. Jak będzie tym razem? – zastanawia się R. Połomska. Prognozy epidemiologiczne nie są bowiem optymistyczne. Jesień zawsze sprzyja ciężkim infekcjom dróg oddechowych, a gdy zderzą się one z zakażeniem SARS-CoV-2, sytuacja może się bardzo skomplikować. – Wierzymy, że będą wolontariusze gotowi w bezpieczny sposób kwestować na cmentarzach. Ale czy spotkamy na nekropoliach tyle samo osób, które będą odwiedzać groby bliskich, co zawsze? Możliwe więc, że kwesta będzie się równolegle odbywała w wirtualnym świecie – zapowiada koordynatorka Pól Nadziei.

To jeszcze nie wszystko. Pandemia prawdopodobnie uniemożliwi też zorganizowanie tradycyjnego Międzypokoleniowego Marszu Nadziei, który kończył się sadzeniem żonkili na Plantach. Być może, by uniknąć konieczności przywożenia dzieci do Krakowa (autokarami, z różnych zakątków Małopolski), żonkilowe szkoły zostaną poproszone, by wyjątkowo posadziły cebulki tych kwiatów na swoim terenie. – Koronawirus skomplikował także wewnętrzną sytuację w hospicjum. Zawsze staraliśmy się o to, by chorzy przebywający w domu przy ul. Fatimskiej 17 spędzali jak najwięcej czasu ze swoimi bliskimi. Od marca odwiedziny musiały zostać ograniczone, podobnie jak i działalność wolontariuszy czy personelu pracującego w innych miejscach. Wszystko po to, by uniknąć zakażenia, co – jak na razie – nam się udaje – mówi R. Połomska.

By umilić czas zarówno chorym, jak i pracownikom hospicjum, w czerwcu zrodził się pomysł zorganizowania koncertu przy otwartych oknach. Wystąpili wtedy Lidia Jazgar i Ryszard Brączek. Koncert został przyjęty z ogromną radością, więc w lipcu odbył się kolejny w wykonaniu Qarmello Quartett, a trzeci jest zaplanowany na 27 sierpnia, gdy ten numer „Gościa” trafi do rąk Czytelników. Z kolei na początku września w internecie odbędzie się premiera krótkiego filmu opowiadającego o sytuacji osoby ciężko chorej i jej rodziny oraz o przeżywaniu żałoby. O tym, kto zdecydował się na podjęcie tego tematu, napiszemy niebawem. Póki co, uchylając rąbka tajemnicy, możemy zdradzić, że w projekcie bierze udział wielu znanych aktorów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama