Nowy numer 43/2020 Archiwum

Bp Muskus apeluje do księży: Otwarcie informujcie o zakażeniach

"Szczera informacja o niebezpieczeństwie wyzwala lawinę modlitw, umacnia wzajemne zaufanie duszpasterzy i wiernych, umożliwia ludziom obserwację stanu swojego zdrowia" - pisze krakowski biskup pomocniczy.

Biskup Damian Muskus OFM zaapelował w mediach społecznościowych do kapłanów i wspólnot zakonnych dotkniętych COVID-19 o otwarte informowanie wiernych o stanie swojego zdrowia.

"Martwi informacja o rekordowej liczbie osób, których dotknęła ciężka choroba. Cieszy natomiast wiadomość o tych, którzy ją pokonali. Wśród nich jest dwóch księży naszej archidiecezji. Z wielkim uznaniem patrzę na tych duszpasterzy, którzy kierując się troską o zdrowie i życie wiernych otwarcie informują o infekcji, która ich dotknęła, a także podejmują kroki, by w ich imieniu posługę pełnili inni kapłani, nie mający kontaktu z osobami zakażonymi" - napisał na FB.

Bp Muskus wymienił przykłady takiej otwartej komunikacji i "pozytywnych, po prostu ludzkich zachowań": benedyktyni tynieccy, jezuici krakowscy, franciszkanie wieliccy, księża i siostry z Łagiewnik, siostry felicjanki, księża proboszczowie ze Skawinek, Palczy, Nowej Białej, Toporzyska i Myślenic. "Szczera informacja o niebezpieczeństwie wyzwala lawinę modlitw, umacnia wzajemne zaufanie duszpasterzy i wiernych, umożliwia ludziom obserwację stanu swojego zdrowia, a także podejmowanie profilaktycznych działań w celu zminimalizowania transmisji wirusa na innych" - ocenił. Dodał, że jest to postawa "oczywista, a tak trudna do przyjęcia przez niektórych".

Hierarcha zamieścił na swoim profilu świadectwo ks. Zdzisława Balona, proboszcza sanktuarium Matki Bożej Myślenickiej, który pokonał chorobę i po pobycie w szpitalu wrócił do domu. - Bardzo jestem wdzięczny wam wszystkim za to, że byliście wtedy ze mną: w Mszach św. ofiarowanych za mnie, w modlitwie, podejmowanym poście, w pamięci na różne sposoby - mówi kapłan do swoich parafian w nagraniu wideo zamieszczonym w internecie. Podkreśla, że czuł tę obecność i dodawała mu ona sił w walce z chorobą. Ks. Balon dziękował także lekarzom i personelowi medycznemu, który z wielkim poświęceniem troszczy się o chorych, a także księżom, którzy w czasie jego choroby pełnili posługę w parafii. Dodaje, że musi dojść do pełni sił, zanim spotka się z parafianami, ale swoją pierwszą Mszę po wyjściu ze szpitala odprawił za wszystkich, którzy go wspierali.

Ks. Balon przyznaje także, że spotykał się z różnymi opiniami na temat pandemii i snuciem wokół niej teorii spiskowych. - Mogę powiedzieć jedno: COVID-19 istnieje i jest bardzo groźny. Przekonałem się o tym na własnej skórze, dlatego bardzo proszę: uważajcie na siebie! - apeluje.

Jak podkreśla bp Muskus, otwarta komunikacja jest wyrazem odpowiedzialności i miłości bliźniego. Postawa przeciwna - ich jednoznacznym zaprzeczeniem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama