Nowy numer 3/2021 Archiwum

Wszystko, co najpiękniejsze

Widzimy ją na ulicach Krakowa, we wnętrzach kamienic, na palcu eleganckiej damy, w roczniku starego czasopisma, w sali muzealnej. To sztuka Młodej Polski, przypomniana niedawno w albumie Ryszarda Jeremiego Kluszczyńskiego.

Ważąca kilka kilogramów księga nie jest przy tym mechanicznie skompilowanym zbiorem obrazków. Autor starał się na 648 stronach umieścić w sposób przemyślany wszystko, co najpiękniejsze i najbardziej wartościowe w sztuce przełomu wieków XIX i XX. Wybrał starannie 1550 zdjęć obiektów nie tylko malarstwa i grafiki, lecz także architektury, ceramiki, mebli i biżuterii. Opasły album przypomina wielką bombonierkę z czekoladkami. Jest umieszczony w futerale z reprodukcją zachwycającej „Wiosny” Jacka Malczewskiego, namalowanej z widokiem na zakole Wisły z perspektywy zwierzynieckiego domu artysty.

Na samej okładce widnieje zaś rzadko reprodukowany w dużym zbliżeniu fragment zaprojektowanego także przez tego twórcę fryzu na Pałacu Sztuki, a na wyklejkach umieszczono witraże z kamienic krakowskich o motywach roślinnych. Okres Młodej Polski w sztuce, tak obficie rozkwitłej w latach 1890–1914 szczególnie u stóp Wawelu, cechował się urodzajem wybitnych indywidualności artystycznych, wszechstronnością ich twórczości i… patriotyzmem. „Żądamy od sztuki naszej, aby była polską, na wskroś polską – bo jeśli straci rodzimość, straci tym samym siłę i wartość, i swoją rację bytu. Ale obok tego winna być młodą, mieć w sobie ogień młodości, skrzydła orle, królewskiego ducha, płomiennego ducha Mickiewicza” – wyznaczał w 1898 r. cele młodym artystom Artur Górski.

Kluszczyński zaczął swą prezentację od tego, co od razu rzuca się w oczy – od architektury. Wielką zaletą jest m.in. umieszczenie zbliżeń poszczególnych elementów, na które na co dzień albo nie zwraca się uwagi, albo nie są one powszechnie dostępne. Czy ktoś, modląc się w katedrze wawelskiej, zwraca uwagę w jej ambicie na wykonaną w 1904 r. wg projektu Sławomira Odrzywolskiego dekorację reliefową i ślusarską z motywem słoneczników, umieszczoną na balustradzie? Pewnie nie; po przejrzeniu albumu jednak na pewno to zrobi.

Wydawałoby się, że młodopolskie obrazy już się opatrzyły, że nic nas już nie zdziwi i nie zachwyci u Jacka Malczewskiego, Jana Stanisławskiego, Leona Wyczółkowskiego, Stanisława Wyspiańskiego i innych. Tymczasem autor albumu pokazał, że można się zachwycić nie tylko tym, co opatrzone. Wspaniałe widoki Morskiego Oka i Czarnego Stawu pędzla Wyczółkowskiego zestawił z jego wciąż ujmującymi obrazami salonowymi: „Ujrzałem raz” i „Obrazek jakich wiele”. Władysław Podkowiński nie jest pokazany jedynie jako autor słynnego „Szału”. To, jak się okazuje, także nastrojowy malarz przyrody na obrazach: „Łubin w parku”, „Strumień między drzewami, „W ogrodzie”, „Olszynka”, „Dzieci w ogrodzie”, „Krajobraz różowy z Sobótki”. Malczewski z kolei pokazuje się m.in. w genialnej „Sztuce w zaścianku”, gdzie mały faun gra na fletni umorusanej dziewczynce pasącej stado indyków. Znany z mrocznych, antyklerykalnych obrazów Marian Wawrzeniecki tym razem jawi się zupełnie inaczej w niezwykłym kolorystycznie „Pejzażu”; wspaniałe są też „Strachy” Wojciecha Weissa i „Rozstanie” z cyklu „Z dziecięcych póz” Wojciecha Wojtkiewicza (263).

Aż 30 stron albumu poświęcił autor wizerunkom kwiatów! Kluszczyński, wydający niegdyś przez 20 lat piękne książki o sztuce polskiej, docenił też bardzo znanego przed laty, a teraz raczej zapomnianego Kazimierza Stabrowskiego. O zmarłej w 1969 r. Zofii z Jakimowiczów Borucińskiej zapewne już mało kto pamięta, ale jej wykonany przez Stabrowskiego w 1908 r. w trakcie balu portret w fantazyjnej pawiej sukni unieśmiertelnił ją.

Jeżeli ktoś szuka prezentu pod choinkę dla bliskich, to „bombonierka” z Młodą Polską będzie w sam raz. Nie tylko do postawienia na półce, lecz i do częstego i powolnego przeglądania, by przekonać się, jak wiele piękna nas otacza, choć w pośpiechu życia codziennego nie zawsze zwracamy nań uwagę.

Ryszard Jeremi Kluszczyński, „Sztuka Młodej Polski”, Kraków 2020, Wydawnictwo WBC, ss. 648.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama