Nowy numer 38/2021 Archiwum

Piękna część Kościoła

– Dlaczego warto z nami iść? Bo na każdym kroku dzieją się mniejsze i większe cuda – przekonuje Filip Banaś, który w tym roku na Jasną Górę pójdzie już po raz 23.

A co jego samego tak bardzo przyciąga do pielgrzymki? – Widzę, że w drodze dzieją się cuda – mniejsze i większe. Widzę też ludzi, którzy zmagają się ze swoim zmęczeniem, a siłę czerpią z tego, co dostają – z przeżywania przynależności do wspólnoty, a to naprawdę zmienia ludzi – tłumaczy. Za każdym razem czuje też wielkie wzruszenie, gdy każdego dnia odczytywane są intencje niesione przez pielgrzymów. – Spisujemy je na kartkach, a potem wrzucamy do kapelusza i „omadlamy” podczas Różańca. To niezwykle intymne doświadczenie, bo w kościele, podczas modlitwy wiernych, słyszymy tylko oficjalne formułki, a tu każdy prosi o to, co go boli: o uzdrowienie z choroby, o pracę, dobrego męża. W ten sposób stajemy się piękną częścią Kościoła, w którym dla każdego jest miejsce, i w którym wszyscy się dogadują – zapewnia. O sile tej wspólnej modlitwy przekonał się wiele lat temu, gdy z chorobą alkoholową zmagała się jego kuzynka. Na pielgrzymkę zabrał ją w swoim sercu. Spektakularnego cudu nie było, bo dziewczyna jeszcze przez rok walczyła z uzależnieniem, ale okazało się, że Pan Bóg tak pokierował sprawą, że na kolejną pielgrzymkę poszła już jako osoba niepijąca.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama