Nowy numer 26/2022 Archiwum

Matka ukoronowana

– Patrząc odtąd na Nią, patrzcie także, odkrywając ślad swojej wdzięczności, hojnego serca i wiary, która jest gotowa do wielkich ofiar – mówił podczas uroczystości abp Marek Jędraszewski.

W homilii przypomniał m.in., kim jest Maryja. Sobór Efeski w 431 r.ogłosił Ją Bogurodzicą. W „testamencie” na Golgocie została Matką każdego ucznia Jezusa, a w Wieczerniku, podczas zesłania Ducha Świętego, stała się Matką Kościoła.

– Stąd każdy wierzący ma prawo mówić do Niej „Matko”. Nie ma piękniejszego słowa we wszystkich językach świata niż właśnie to – zaznaczył arcybiskup. Zwrócił też uwagę, że z prawdy o wniebowzięciu i ukoronowaniu Maryi przez Trójcę Świętą wynika fakt, że Kościół koronuje cudowne obrazy i figury otaczane czcią wiernych, dziękując w ten sposób za Jej orędownictwo. Obraz Matki Bożej Budzowskiej został wykonany przez o. Wojciecha Benedykta Parszywkę i jest XIX-wieczną kopią obrazu Matki Bożej w Czernej.

Z pożaru kościoła w 1912 r. obraz uratował Franciszek Sobik, który później szczęśliwy powrót z wojny przypisywał wstawiennictwu Maryi. Żarliwie modlił się bowiem do Niej, prosząc o pomoc. – Trzeba w Niej pokładać ufność. A jeśli jesteśmy świadkami Jej łask, o które prosiliśmy, to trzeba wierzyć, że one naprawdę przez Nią na nas zostały zlane przez Pana Boga – zaznaczył abp Jędraszewski, zachęcając wiernych do wdzięczności Matce Bożej.

Co ważne, koronacja maryjnego wizerunku w Budzowie koronami biskupimi jest właśnie wyrazem wdzięczności parafian, bo zostały wykonane z przekazanych przez nich obrączek i innych cennych przedmiotów. – Patrząc odtąd na Nią, patrzcie także, odkrywając ślad swojej wdzięczności, swojego hojnego serca, swojej wiary, która jest gotowa do wielkich ofiar – stwierdził metropolita, który poświęcił też figurę Matki Bożej Czekającej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama